Radosław Sikorski o rozbiorze Ukrainy. Budka: Powinien pilnować, co mówi

Polska
Radosław Sikorski o rozbiorze Ukrainy. Budka: Powinien pilnować, co mówi
PAP/Marcin Obara
Wiceprzewodniczący PO Borys Budka

Radosław Sikorski pytany, czy PiS myślał o rozbiorze Ukrainy, stwierdził, że polski rząd "miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny". - Różnie mogło być - mówił Sikorski. Z jego kontrowersyjną opinią nie zgodził się wiceprzewodniczący PO Borys Budka. - Powinien bardziej pilnować tego, co mówi - stwierdził.

Radosław Sikorski został zapytany w Radu Zet, czy PiS myślał o rozbiorze Ukrainy. - Myślę, że miał moment zawahania w pierwszych 10 dniach wojny, gdy wszyscy nie wiedzieliśmy jak ona pójdzie, że może Ukraina upadnie. Gdyby nie bohaterstwo Zełenskiego i pomoc Zachodu, różnie mogło być - mówił Sikorski.

Kontrowersyjne słowa Sikorskiego. Budka: Nie podzielam tej opinii

Ze słowami europosła PO nie zgodził się wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka. - Nie podzielam opinii Radosława Sikorskiego. Taka wypowiedź nie powinna mieć miejsca - powiedział w Radiu Zet.

 

ZOBACZ: Rosja. Zacharowa o Sikorskim po słowach ws. podziału Ukrainy: Orędownik prawa międzynarodowego

 

- W mojej ocenie od momentu wybuchu wojny w Ukrainie, agresji, napaści rosyjskiej na Ukrainę, rząd premiera Morawieckiego, co do zasady, zachowywał się poprawianie i myślę, że to był zimny prysznic i wreszcie zaprzestał współpracy z międzynarodówką Putina - stwierdził Budka.

 

Dodał jednak, że przed rosyjską agresją na Ukrainę, gdy polski rząd został ostrzeżony przez amerykański wywiad o zbliżających się wydarzeniach, premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Madrycie z ludźmi, którzy "chcieli rozwalić Unię Europejską od środka".

Budka: Błąd na szczęście naprawiony

Budka stwierdził również, że Jarosław Kaczyński chciał stworzyć "trzecią siłę w UE z ludźmi, którzy jawni wspierali Putina". - To był bardzo duży błąd, który podaje w wątpliwość dalekowzroczność premiera Morawieckiego czy Jarosława Kaczyńskiego. Błąd na szczęście naprawiony, jeśli chodzi o późniejsze zachowanie rządu - zauważył.

 

ZOBACZ: Radosław Sikorski: Niemcy swoje za uszami mają

 

Wiceszef PO zapytany, czy Sikorski poniesie konsekwencje swoich słów, stwierdził, że takie wypowiedzi nie są dobre, ale "nie za bardzo widzi konsekwencje". - Radosław Sikorski jest doświadczonym politykiem, ma ogromną wiedzę, powinien bardziej pilnować tego, co mówi - powiedział Budka.

 

Podkreślił, że tego typu słowa mogą zostać wykorzystane "przez propagandę zarówno PiS-owską, jak również przez naszych nieprzyjaciół z zagranicy".

Wspólna lista opozycji. Budka: Nic nie jest zamknięte

Budka został również zapytany o możliwość stworzenia jednej listy opozycji w wyborach parlamentarnych. - Jesteśmy otwarci na współpracę, ale zawsze trzeba do tego partnerów. Jeżeli będą chcieli iść swoją odrębną drogą, niech to robią - odpowiedział.

 

ZOBACZ: Szymon Hołownia: Na stole powinny teraz wszystkie opcje, od jednej listy do samodzielnych startów

 

Zauważył, że wszelkie decyzje stworzenia wspólnego lub samodzielnego startu będą podejmowane, kiedy trzeba będzie rejestrować listy i komitet.

 

- Nic nie jest zamknięte. Umiemy budować koalicje, zbudowaliśmy Koalicję Obywatelską, zbudowaliśmy Koalicję Europejską. Dzisiaj mamy do czynienia z podobną sytuacją - powiedział Budka.

msm/map/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie