Kraków. Aktor Jerzy S. usłyszał zarzuty prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości

Polska
Kraków. Aktor Jerzy S. usłyszał zarzuty prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości
PAP/Łukasz Gągulski
Aktor Jerzy S. w krakowskiej prokuraturze

Jerzy S. usłyszał zarzut prowadzenia pojazdu osobowego będąc w stanie nietrzeźwości - przekazał Polsat News we wtorek Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Dodał, że aktor złożył "obszerne wyjaśnienia".

- Otrzymał zarzut, że 17 października w Krakowie prowadził pojazd osobowy będąc w stanie nietrzeźwości. Było to 0,35 mg, czyli w granicach 0,7 promila alkoholu - przekazał.

 

Dodał, że "został on przesłuchany w charakterze podejrzanego i złożył obszerne wyjaśnienia". - Przede wszystkim przyznał się do tego, że prowadził pojazd pod wpływem alkoholu - zaznaczył Hnatko.

Oświadczenie aktora

Aktor wcześniej odniósł się do zdarzenia i zamieścił oświadczenie, za pośrednictwem facebookowego profilu swojego syna.

 

"Bardzo żałuję i przepraszam, że wczoraj podjąłem tę najgorszą w moim życiu decyzję o prowadzeniu samochodu. Deklaruję pełną współpracę z organami powołanymi do wyjaśnienia wczorajszego incydentu" - brzmi oświadczenie Jerzego S. przekazane w mediach społecznościowych.

 

WIDEO: Aktor Jerzy S. z zarzutem. "Przyznał się do winy"

 

Aktor odniósł się do doniesień niektórych mediów, że po wypadku uciekł z miejsca zdarzenia. "Jednocześnie chciałem zapewnić, że wbrew doniesieniom medialnym, nie zbiegłem z miejsca zdarzenia, lecz zatrzymałem się na życzenie jego uczestnika i razem oczekiwaliśmy na przyjazd policji" - wyjaśnił aktor.

 

ZOBACZ: Małopolskie. Z przejazdu skręcił na tory. Pijany kierowca zniszczył nie tylko swoje auto

 

Zgodnie z polskimi przepisami, osoba, która kieruje w stanie po spożyciu alkoholu - od 0,2 do 0,5 promila popełnia wykroczenie. Powyżej 0,5 to stan nietrzeźwości, za który grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do lat 2.

 

W przypadku 75-latka, mówimy więc o przestępstwie, za które grozi grzywna, ograniczenie wolności lub kara więzienia. Kierowca musi się też liczyć z zakazem prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat oraz karą pieniężną od 5 do 60 tys. złotych.

laf/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie