"Zakrwawiony" młot kowalski dla Parlamentu Europejskiego. Wysyła go "kucharz Putina"

Świat
"Zakrwawiony" młot kowalski dla Parlamentu Europejskiego. Wysyła go "kucharz Putina"
КИБЕР ФРОНТ Z/Telegram
"Kucharz Putina" nie był zadowolony z rezolucji, którą przyjął Parlament Europejski

W dniu, w którym Parlament Europejski uznał Rosję za kraj sponsorujący terroryzm, Jewgienij Prigożyn znany jako "kucharz Putina" ogłosił, że prześle do siedziby tej unijnej instytucji młot kowalski sygnowany logiem Grupy Wagnera. Na trzonku narzędzia widać ślady substancji mającej imitować krew.

Rosyjski kanał na Telegramie CYBER FRONT Z opublikował filmik z udziałem pracownikami jednej z firm Jewgienija Prigożyna, którzy pokazują przed kamerą "podarunek" szefa Grupy Wagnera.

 

Kowalski młot, na trzonie którego widać odcisk dłoni ubrudzonej czerwoną substancją, ma trafić do siedziby Parlamentu Europejskiego. Na przedmiocie umieszczono logo firmy najemniczej należącej do kremlowskiego oligarchy. 

 

 

Młot został zapakowany w etui na skrzypce. Na razie przedstawiciele europarlamentu nie odnieśli się do sprawy. Nie wiadomo też, czy Prigożyn faktycznie wyśle "prezent" do Francji.

 

W środę Parlament Europejski przyjął rezolucję, zgodnie z którą Rosja została uznana za państwo sponsorujące terroryzm. Za jej przyjęciem zagłosowało 494 europosłów, 58 było przeciw, a 44 wstrzymało się od głosu.

Zabójstwo najemnika, który dostał się do ukraińskiej niewoli 

12 listopada sieć obiegła informacja o śmierci byłego najemnika Grupy Wagnera, który dostał się do ukraińskiej niewoli i wówczas zaczął mówić o kulisach działalności tej organizacji. Na nagraniu udostępnionym w internecie widać mężczyznę, który przedstawił się Jewgienij Nużyn. Roztrzaskano mu głowę młotem.  

 

Jewgienij Nużyn to rosyjski kryminalista, który był skazany za zabójstwo i odsiedział w więzieniu w obwodzie riazańskim 23 lata. We wrześniu w Ukrainie rozmawiał z nim korespondent Polsat News Mateusz Lachowski.


- Siedziałem w więzieniu o zaostrzonym rygorze. Miałem jeszcze parę lat odsiadki. Ale pojawiła się szansa na wyjście. Obiecali nam uniewinnienie. Dużo chłopaków się na to nabrało - mówił rosyjski najemnik reporterowi Polsat News o tym, jak znalazł się w armii rosyjskiej. 

 

Nużyn został zwerbowany i wysłany do walki w Ukrainie. Z jego zakładu karnego Rosjanie zabrali 92 mężczyzn skazanych za najpoważniejsze przestępstwa.

 

Jewgienij Prigożyn, bliski współpracownik prezydenta Rosji Władimira Putina i założyciel Grupy Wagnera, która rekrutuje na wojnę najemników, miał jeździć osobiście po zakładach karnych i zachęcać skazańców do tego, by przystąpili do rosyjskiej armii.  

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie: Rosjanie zabili najemnika z grupy Wagnera, który oddał się do niewoli

 

- Tylko z naszego więzienia na wojnę zabrano prawie 100 osób. Werbował nas sam Prigożyn, ten od Putina. Obiecywał piękne rzeczy. Ale tutaj rozumiesz już, że uniewinnienie i wolność jest możliwa, ale tylko poprzez śmierć. To co tam w naszej telewizji mówią, to same kłamstwa. Putin mówi te swoje bzdury. Tutaj na froncie poznałem zupełnie inną prawdę - przyznał najemnik. 

Kim jest Jewgienij Prigożyn? 

Jewgienij Prigożyn jest jednym z najbliższych i bardzo zaufanych współpracowników prezydenta Rosji. Zyskał pseudonim "kucharz Putina", ponieważ prowadzona przez niego firma cateringowa dostarcza jedzenie na Kreml. 

 

Oligarcha jest założycielem firmy najemniczej znanej pod nazwą Grupa Wagnera, której siły wspomagają rosyjską armię w inwazji na Ukrainę. Jewgienij Prigożyn ma również nieoficjalnie koordynować działalność internetowych "farm trolli". 

arż/wka/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie