Niemieckie systemy Patriot na Ukrainę zamiast do Polski. Mer Lwowa: Mądry krok dobrego sąsiada

Polska
Niemieckie systemy Patriot na Ukrainę zamiast do Polski. Mer Lwowa: Mądry krok dobrego sąsiada
Polsat News
Niemiecki systemy miałyby być ustawione przy polskiej granicy, ale na terenie Ukrainy

- To jest mądry, krok brata, dobrego sąsiada, który rozumie co to jest Rosja i jaki to problem, jakie to barbarzyństwo - powiedział na antenie Polsat News Andrij Sadowy, mer Lwowa, odnosząc się do apelu szefa polskiego MON, by Niemcy systemy Patriot przekazały Ukrainie zamiast, jak pierwotnie oferowała szefowa niemieckiego MSZ, do Polski.

"Po kolejnych atakach rakietowych Rosji zwróciłem się do strony niemieckiej, aby proponowane baterie Patriot zostały przekazane do Ukrainy i rozstawione przy zachodniej granicy. To pozwoli uchronić przed kolejnymi ofiarami i blackoutem oraz zwiększy bezpieczeństwo przy naszej wschodniej granicy" - napisał w środę na Twitterze Mariusz Błaszczak, szef polskiego ministerstwa obrony.

 

Początkowo Polska przyjęła ofertę z Niemiec. Szef MON zmienił zdanie po środowym masowym ostrzale Ukrainy. 

"Uratowałby tysiące żyć"

- Wiadomość od waszego ministra obrony z wczoraj, że on prosi Niemcy, by oddać te Patrioty dla Ukrainy, to jest mądry krok - ocenił w rozmowie z Polsat News mer Lwowa Andrij Sadowy. Apel polskiego ministra spotkał się w tym kraju z zadowoleniem. 

 

Pytany o to, jak to wpłynie na zdolności obronne Ukrainy, odparł, że znacząco. - Uratowałoby tysiące żyć mieszkańców miast i byłoby ochroną dla naszej krytycznej infrastruktury. Jak Rosja wystrzeli na raz 80 rakiet, nie ma szans wszystkich ich strącić, Patrioty taką szansę mają. Wcześniej to nie byłoby takiej biedy, jak jest teraz w Ukrainie - wyjaśniał. 

 

WIDEO: Błaszczak chce oddać niemieckie Patrioty Ukrainie. Mer Lwowa: Mądry krok dobrego sąsiada

 

 

Podziękował jednocześnie za pomoc, jaką dotychczas otrzymuje jego kraj. W sposób szczególny był wdzięczny Polakom. - Jestem przekonany, że każda taka twardość wobec Niemiec, Francuzów, Włochów, jest konieczna, by robili to, co rekomenduje Polska, bo wy jesteście naszymi braćmi i wy wiecie, co to Rosja i jako pierwsi podaliście nam otwartą dłoń - mówił Sadowy. 

Rząd i PiS za 

- Rozmawialiśmy o tym, jak najlepiej wykorzystać propozycję niemiecką, żeby chronić jak największą część obszaru, który jest zagrożony i ta propozycja, która złożyliśmy to dobra propozycja - ocenił premier Mateusz Morawiecki. 


Uznał, że "będzie to dobra propozycja, która ochroni ten pas ziemi, te granice, to pogranicze wschodnioukraińskie, ukraińsko-polskie i polsko-ukraińskie. Robimy wszystko aby zapewnić maksimum bezpieczeństwa w tej części Polski".

 

ZOBACZ: Erywań. Premier Armenii odmówił publicznie Putinowi. Tak zareagował prezydent Rosji

 

Podobnie ocenia te kroki były już rzecznik partii Prawo i Sprawiedliwość. - Bezpieczeństwo, zwycięstwo Ukrainy jest gwarantem polskiego bezpieczeństwa. W związku z tym propozycja rozmieszczenia Patriotów na zachodniej Ukrainie, spełnia oba założenia - powiedział Radosław Fogiel. 

laf/ac/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie