Andrzej Duda o wydatkach na zbrojenia. "Żebyśmy nie musieli w szkole mówić po rosyjsku"

Polska
Andrzej Duda o wydatkach na zbrojenia. "Żebyśmy nie musieli w szkole mówić po rosyjsku"
PAP/Grzegorz Momot
Prezydent Andrzej Duda w Krynicy

- Przykre jest to, że zamiast na służbę zdrowia i edukację, musimy wydać miliardy na zbrojenia. Ale, taka jest rzeczywistość, żebyśmy nie musieli w szkole mówić po rosyjsku - powiedział prezydent RP Andrzej Duda na kongresie "Krynica Forum'22 - Wzrost i Odbudowa. Wskazywał również, że lata 2015-2020 (do wybuchu pandemii koronawirusa) były "dobrym czasem dla Polski".

W Krynicy-Zdroju trwa konferencja "Krynica Forum'22 – Wzrost i Odbudowa". Wśród głównych tematów są m.in. nowe wyzwania w związku z wojną w Ukrainie i pandemią COVID-19.

 

ZOBACZ: Andrzej Duda rozmawiał z prezydent Iranu. "Jasne stanowisko" ws. dronów dla Rosji

 

Prezydent Andrzej Duda podczas swojego przemówienia mówił, że "dobry czas dla Polski" przypadał na lata 2015-2020 (od roku, w którym Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory parlamentarne, a Andrzej Duda - prezydenckie, do wybuchu pandemii koronawirusa). Głowa państwa podkreślała, że był to czas "dynamicznego wzrostu gospodarczego".

 

- Taki był zasadniczy cel, także taki był mój cel: chciałem, żeby Polska stawała się coraz mocniejsza, ale przede wszystkim chciałem, żeby moim rodakom żyło się w naszym kraju coraz lepiej - mówił prezydent.

"Wolicie 17-proc. inflację, czy 17-proc. bezrobocie?"

Zahamowanie, jak dodawał prezydent, przyszło z początkiem pandemii COVID-19. - Zrobiona została rzecz naprawdę ogromnie poważna: zostały wysypane pieniądze, niemalże jak z wora na rynek, po to, żeby utrzymać miejsca pracy (...). Pieniądze trafiły do polskiej gospodarki, wielu uczciwych ludzi je dostało, utrzymało dzięki temu miejsca pracy w swoich firmach i swoje firmy. Dzięki temu te firmy istnieją cały czas i te miejsca pracy są i to jest bez wątpienia efekt, którego oczekiwaliśmy - zapewniał.

 

Prezydent przywołał pytanie, czy zebrani woleliby 17-proc. inflację, czy 17-proc. bezrobocie. - Liberałowie powiedzą, że bezrobocie, ale pod warunkiem, że to nie oni będą szukać pracy - dodawał.

Prezydent zachęca do budowania więzi

Andrzej Duda odnosząc się do tematu wojny w Ukrainie, podkreślał, że wszyscy, którzy ją wspierają "stoją po stronie sprawiedliwości". - Na bok poszły nieraz ciernie w sercu, bo przecież wiemy, jaka była nasza wspólna historia. To jest coś nieprawdopodobnego, na co zdobyli się moi rodacy i co, wierzę w to, położy się jasnym światłem na naszą historię i to jest właśnie wielka przyszłość - dodawał.

 

ZOBACZ: Ukraina: Chiny wzywają swoich obywateli do ewakuacji

 

Mówił, że w procesach, które będą zachodzić po wojnie, ważna będzie nie tylko odbudowa Ukrainy, ale proces budowy nowoczesnego państwa. Apelował nie tylko o pomoc finansową dla sąsiadów, ale również zachęcał do zawiązywania więzi, również z innymi partnerami w centralnej i wschodniej Europie.

 

- Przykre jest to, że zamiast na służbę zdrowia i edukację, musimy wydać miliardy na zbrojenia. Ale, taka jest rzeczywistość, żebyśmy nie musieli w szkole mówić po rosyjsku - dodawał.

bas/ Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie