Polska z "siedemnastym województwem". Internauci anektowali obwód irkucki

Polska
Polska z "siedemnastym województwem". Internauci anektowali obwód irkucki
PAP/EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Obwód irkucki "dołączył" do Polski. Żar podbija sieć

Po wirtualnej aneksji obwodu kaliningradzkiego przez Czechów, Petersburga przez Finów, nadszedł czas na przyłączenie do Polski obwodu irkuckiego. Kolejna akcja mająca na celu ośmieszenie nielegalnych referendów przeprowadzonych przez Rosję na Ukrainie cieszy się na Twitterze sporym zainteresowaniem. Z powrotu "Irkucka do ojczyzny" cieszy się m.in. europoseł Jacek Saryusz-Wolski.

W mediach społecznościowych powstał nowy profil pod nazwą "Irkuck". Jego autorzy postanowili w prześmiewczy sposób nawiązać do zorganizowanych niedawno przez Rosję pseudoreferendów na okupowanych ukraińskich terytoriach. Na stronie czytamy m.in. o tym, że Polska zyskała nowe, siedemnaste województwo.

 

- Witamy na oficjalnym profilu Irkucka. Po 300 latach ucisku potomkowie polskich zesłańców syberyjskich postanowili ogłosić niepodległość i przeprowadzić referendum w sprawie powrotu do Ojczyzny. 98,13 procent obywateli byłego obwodu irkuckiego głosowało za przystąpieniem do Polski - informuje w jednym z pierwszych postów "Irkuck".

W innych wpisach możemy znaleźć także m.in. informacje o uruchomieniu usług transportu kolejowego na linii transsyberyjskiej czy też o otwarciu zmodernizowanego dworca Irkuck Główny.

Profil cieszy się coraz większą popularnością. Obserwuje go już ponad 4 300 użytkowników Twittera. Jednym z nich jest europoseł Jacek Saryusz-Wolski, który udostępniając jeden z postów napisał: Irkuck dołącza do Královca i wraca do ojczyzny.

Trwa internetowy "rozbiór Rosji"

Żartobliwy profil "Irkuck" nie jest pierwszą akcją, która ma na celu obnażenie nielegalnych referendów przeprowadzonych na terenie Ukrainy przez rosyjskiego agresora. Wcześniej o podobny żart pokusili się m.in. Czesi, którzy "przyłączyli" do swojego kraju obwód kaliningradzki ze stolicą regionu znajdującą się w mieście Královec.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Rosja rozpoczyna ewakuację obwodu chersońskiego

 

Nasi sąsiedzi podkreślali, że dzięki temu ruchowi uzyskali dostęp do Morza Bałtyckiego.

 

Poczuciem humoru wykazali się również Finowie, którzy postanowili poinformować o aneksji Petersburga.

 

- Witamy na oficjalnym profilu Sannasburga i obwodu Sannagrad. Po udanym referendum 98,69 procent mieszkańców Petersburga i 96,97 procent mieszkańców obwodu leningradzkiego zdecydowało się na połączenie z Finlandią, zmieniając nazwę odpowiednio na Sannasburg i Sannagrad - czytamy na TT.

 

 

mms/zdr/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie