Spotkanie Morawieckiego z Trzaskowskim. "Nie podoba mi się filozofia, ale rozmawiamy"

Polska
Spotkanie Morawieckiego z Trzaskowskim. "Nie podoba mi się filozofia, ale rozmawiamy"
Mateusz Morawiecki/Facebook
Mateusz Morawiecki i Rafał Trzaskowski

- Nie podoba mi się filozofia, ale najważniejsi są ludzie, dlatego rozmawiamy o szczegółach - mówił Rafał Trzaskowski po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim dotyczącym m.in. dystrybucji węgla i cen energii. Premier stwierdził z kolei, że "harmonijna współpraca rządu i samorządu jest gwarantem rozwoju".

W czwartek na zaproszenie premiera Mateusza Morawieckiego do KPRM przyjechał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Podczas ponad godzinnego spotkania politycy omawiali działania związane z walką z kryzysem energetycznym.

Spotkanie Morawieckiego i Trzaskowskiego. "Rozmowy ponad podziałami"

"Wielokrotnie mówiłem, że harmonijna współpraca rządu i samorządu jest gwarantem rozwoju. Miasto Stołeczne Warszawa nie jest tu wyjątkiem" - napisał po rozmowie z Trzaskowskim premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że celem spotkania było objaśnienie "ponad politycznymi podziałami" projektów ustaw dot. cen energii i dystrybucji węgla oraz wypracowanie odpowiedniego modelu operacyjnego.

 

 

- Nie podoba mi się filozofia, ale najważniejsi są ludzie, dlatego rozmawiamy. Diabeł tkwi w szczegółach i o nich mówimy, ale oczywiście chodzi o to, żeby pomóc zarówno odbiorcom końcowym, jak i wszystkim jednostkom samorządowym - relacjonował po spotkaniu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Rafał Trzaskowski. 

 

- Najważniejsze jest to, żeby rządzący zapewnili węgiel, bo my naprawdę teraz nie wiemy, czy ten węgiel jest, czy on dopiero płynie. W przypadku Warszawy zapotrzebowanie na węgiel nie jest wysokie. Najważniejsze jest też to, żeby marże nie były zbyt wysokie, albo w ogóle ich nie było - mówił prezydent Warszawy.

Gwarantowane ceny energii

Podczas spotkania premier i prezydent Warszawy omawiali też ustalenie gwarantowanej ceny energii. - Ustalenie takiej ceny będzie miały także pozytywny wpływ na inflację - powiedział Trzaskowski. 

 

- Jak wiecie, my zaczęliśmy od siebie. Ja wprowadziłem już cały szereg decyzji, których celem jest oszczędzanie energii, ale cena energii jest tu absolutnie kluczowa, zwłaszcza dla mniejszych samorządów - mówił.

 

ZOBACZ: Zamrożenie cen energii. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w "Graffiti": Uwierzę, jak zobaczę

 

Jak wyjaśnił, Warszawa w tej "bardzo trudnej sytuacji budżetowej" stara się oszczędzać energię. - Jednak zagwarantowanie tych cen pomoże nam utrzymać usługi miejskie na odpowiednim poziomie - dodał.

 

Zapytany o plany zaoszczędzenia 20 proc., energii odpowiedział, że "to nie jest do końca tak". - Chodzi o to, że samorządy muszą pokazać wysiłek. Podam państwu przykład. Gdyby te 80 proc. miały być stosowane w sposób dogmatyczny, to metro warszawskie zostałoby ukarane za to, że otworzyliśmy kolejne stacje - tłumaczył Trzaskowski. 

Trzaskowski: Konieczny jest wysiłek 

- Pragnę też państwu przypomnieć, że my mamy w Warszawie 200 tys. Ukraińców, którzy korzystają z naszych usług w związku z tym trudno byłoby zastosować takie jasne, 20-procentowane cięcia energii np. w transporcie publicznym. Ale konieczny jest wysiłek oszczędnościowy. To, czy to będzie 10 czy 20 procent cięć, to się okaże - mówił Rafał Trzaskowski.

 

Jak podkreślił, zrobi wszystko, żeby te oszczędności były, ale żeby się nie odbiły negatywnie na życiu mieszkańców. - Można było się przygotować do tych problemów wiele miesięcy temu, wtedy cena węgla byłaby niższa - dodał. 

nb/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie