Wojna w Ukrainie poróżniła legendy Pink Floyd. Mogą stracić szansę na lukratywny kontrakt

Kultura
Wojna w Ukrainie poróżniła legendy Pink Floyd. Mogą stracić szansę na lukratywny kontrakt
facebook.com/davidgilmour, Jethro/Wikimedia Commons/CC BY-SA 2.5
David Gilmour i Roger Waters

Dwaj legendarni członkowie Pink Floyd - David Gilmour i Roger Waters - otrzymali ofertę sprzedaży praw do utworów zespołu. To bardzo lukratywny kontrakt - mogliby zainkasować za nie nawet 500 mln dolarów. Choć rockmani nie dogadują się od lat, ich konflikt dodatkowo zaognił odmienny stosunek do wojny w Ukrainie.

David Gilmour i Roger Waters od kilku miesięcy byli nakłaniani do sprzedaży praw do stworzonych przez siebie utworów. Jak informuje "Financial Times" mieli "na stole" ofertę opiewającą na ponad 500 mln dolarów. Pomimo wyjątkowo intratnej propozycji, dwie legendy muzyki rockowej nie potrafią dojść do porozumienia.

 

Muzycy spierają się m.in. o kwestie podatkowe - Gilmour mieszka w Wielkiej Brytanii, a Waters w USA. Wiele wskazuje na to, że do podpisania umowy może w ogóle nie dojść.  

Poglądy na temat wojny poróżniły muzyków

Kolejnym punktem zapalnym w napiętych od lat relacjach pomiędzy dawnymi kolegami jest spojrzenie na rosyjską inwazję na Ukrainę. Prorosyjskie wypowiedzi Rogera Watersa na temat wojny wielokrotnie wywoływały kontrowersje. Muzyk nazwał Ukrainę "państwem skrajnie nacjonalistycznym", a dostawy zachodniej broni porównał do "gaszenia pożaru benzyną". 

 

ZOBACZ: Rockman Jurij Szewczuk skrytykował wojnę w Ukrainie. Funkcjonariusze weszli do garderoby

 

David Gilmour ma całkowicie odmienny punkt widzenia i znajduje się po przeciwnej stronie barykady. Po wybuchu wojny wraz z wokalistą Andrijem Chływniukem i kilkoma dawnymi muzykami Pink Floyd nagrał utwór „Hey Hey Rise Up” z motywem ukraińskim. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że synowa legendy rocka jest z pochodzenia Ukrainką. 

 

Waters i Gilmour mają napięte relacje od ponad czterech dekad. - To naprawdę rozczarowujące, że ci starsi panowie wciąż są skłóceni. Na tym etapie naszego życia wydaje się to głupie, aby nadal walczyć - skomentował w 2018 roku perkusista Pink Floyd Nick Mason w wywiadzie dla magazynu "Rolling Stone".  

Największe gwiazdy pozbyły się praw do swoich utworów

W ostatnich latach sprzedaż praw autorskich do utworów staje się coraz popularniejsza. Na duży, jednorazowy przychód zamiast mniejszych, ale stałych wpływów z tantiem, zdecydowały się największe gwiazdy światowej muzyki. 

 

Katalog swoich piosenek sprzedali m.in. Bob Dylan i Bruce Springsteen. W przypadku drugiego z muzyków media pisały, że zainkasował 500 mln dolarów. Prawa do utworów zmarłego w 2016 roku Davida Bowiego sprzedali z kolei jego spadkobiercy. Ta transakcja miała opiewać na ok. 250 mln dolarów. 

 

arż/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie