Kalisz: Cztery lata więzienia za zgwałcenie 8-latki. Sąd skazał pedofila-recydywistę

Polska
Kalisz: Cztery lata więzienia za zgwałcenie 8-latki. Sąd skazał pedofila-recydywistę
Flickr / Ilianna López
51-latek zgwałcił dziewczynkę. Usłyszał wyrok / zdjęcie ilustracyjne

Sąd Okręgowy w Kaliszu skazał 51-letniego mieszkańca jednej z wielkopolskich wsi na cztery lata więzienia za zgwałcenie 8-letniej dziewczynki. Sprawca upatrzył swoją ofiarę, gdy wychodziła ze sklepu. Następnie pod groźbą pobicia, zmusił by poszła z nim za pobliskie drzewa. Skazany działał w warunkach recydywy. Pięć lat wcześniej za podobny czyn usłyszał wyrok 10 miesięcy pozbawienia wolności.

8-letnia dziewczynka po wyjściu ze sklepu w jednej z wielkopolskich wsi w powiecie pleszewskim, została zaczepiona przez starszego mężczyznę. Nieznajomy złapał ją za nadgarstek, a następnie grożąc pobiciem zaciągnął za pobliskie drzewa. Tam zmusił swoją ofiarę do dotykania miejsc intymnych, a następnie zgwałcił.

 

Zdarzenie miało miejsce w czerwcu ubiegłego roku. Wyrok w sprawie mężczyzny zapadł we wtorek 4 października 2022 roku. 51-latek został skazany przez Sąd Okręgowy w Kaliszu na cztery lata bezwzględnego pozbawienia wolności. Warto podkreślić, że sprawca działał w warunkach recydywy. Pięć lat wcześniej za podobny czyn został skazany na 10 miesięcy więzienia.

 

Wina i sprawstwo oskarżonego nie budziły najmniejszych wątpliwości. Oskarżony już na etapie postępowania przygotowawczego przyznał się do zarzutu gwałtu. Oskarżony ma zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów oraz prowadzenia działalności związanej z wychowywaniem, leczeniem i edukacją małoletnich lub opieką nad nimi przez 10 lat" - powiedziała sędzia Anna Zawiślak, cytowana przez Polską Agencję Prasową.

 

ZOBACZ: "Koniec wiadomej sprawy". Jakub Żulczyk usłyszał prawomocny wyrok

 

Sędzia dodała, że skazany przez 10 najbliższych lat nie może też kontaktować się dziewczynką i zbliżać do niej na odległość mniejszą, niż 50 metrów.

"Sąd nie mógł wymierzyć surowszej kary"

Sędzia dodała, że wobec skazanego zasądzono środek zabezpieczający w postaci terapii dla osób z zaburzeniami osobowości mającej na celu zmniejszenie zaburzeń sfery popędowej, korekcji nieprawidłowych zachowań i postaw dotyczących sfery seksualnej, impulsywności i rozładowania agresji. Anna Zawiślak podkreśliła jednocześnie, że możliwość wykonania orzeczonego środka należy ustalić na 6 miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub odbyciem przez skazanego kary więzienia.

 

Przypomnijmy, że za przestępstwo gwałtu grozi w Polsce do 12 lat pozbawienia wolności. Sędzia podkreśliła jednak, że sąd "nie mógł wymierzyć surowszej kary, ponieważ orzekał po uchyleniu poprzednio zapadłego wyroku i dlatego był związany zasadą reformationis in peius". Jest to łaciński zwrot oznaczający pogorszenie sytuacji skazanego w wyniku wyroku zapadłego w postępowaniu odwoławczym.

 

ZOBACZ: Szczecin. Zapadł wyrok w sprawie podpalenia bezdomnego. Sprawców skazano na 25 lat więzienia

 

Jak się okazało, proces w tej samej sprawie toczył się już wcześniej przed Sądem Rejonowym w Pleszewie. Wówczas mężczyzna został skazany na cztery lata więzienia. Apelację od wyroku do kaliskiego sądu złożył jedynieobrońca oskarżonego. Prokuratura apelacji nie złożyła, gdyż uznała tamtejszy wyrok za sprawiedliwy.

 

Następnie poinformowano, że pleszewski sąd nie był właściwym organem do rozpoznania tej sprawy. Z uwagi na uznanie gwałtu, jako zbrodni, akt oskarżenia powinien był trafić do Sądu Okręgowego w Kaliszu, jako sądu pierwszej instancji.

 

- Dlatego orzeczenie pleszewskiego sądu musiało zostać uchylone ze względu na wadę i przekazane do Sądu Okręgowego w Kaliszu. Sąd niższej instancji orzekał w sprawie zastrzeżonej do rozpoznania dla sądu rzędu wyższego - powiedział w rozmowie z PAP prokurator Marcin Kubiak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.

 

Ze względu na powyższe okoliczności, a także brak środka odwoławczego ze strony prokuratury do pierwszego wyroku, Sąd Okręgowy w Kaliszu nie mógł orzec surowszej kary niż ta, która zapadła wcześniej.

 

Wyrok sądu nie jest prawomocny.

 

mms/ sgo/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie