Setka niemieckich pseudokibiców zaatakowała Anglików pod Wembley. Są ranni

Świat
Setka niemieckich pseudokibiców zaatakowała Anglików pod Wembley. Są ranni
PAP/EPA/VINCENT MIGNOTT, Twitter/England Football Fans
Stadion Wembley

Pięć osób odniosło rany po tym, jak uzbrojony w maczety i kastety tłum około 100 niemieckich pseudokibiców zaatakował Anglików, którzy zebrali się w barze w pobliżu Wembley, by obejrzeć mecz Anglia-Niemcy w Lidze Narodów. "Część niemieckich chuliganów pojawiła się na miejscu w angielskich barwach, by wtopić się w tłum i zaatakować z zaskoczenia" - mówił świadek sytuacji cytowany przez "The Sun".

Do brutalnego ataku w wykonaniu niemieckich kibiców doszło przed wczorajszym meczem Ligi Narodów, w którym Anglia rywalizowała z Niemcami. Jak przekazał "The Sun" około 100 niemieckich chuliganów napadło angielskich fanów w barze Green Man w pobliżu kultowego stadionu Wembley.

 

Media informują, że jest to miejsce popularne wśród Anglików, w którym boiskowe zmagania oglądają również rodziny z dziećmi. Do sieci trafiły nagrania, na których widać całe zajście.

 

 

"Część niemieckich kibiców miała na sobie szaliki i kapelusze Anglii, najpierw wtopili się w tłum, by później zaatakować z zaskoczenia. Pozostali nosili czarne kurtki i kominiarki" - pisze "The Sun", powołując się na świadka sytuacji. Dodają, że napastnicy byli uzbrojeni w maczety i kastety, chuligani atakowali też krzesłami i szklanymi kuflami.

"Dzieci były przerażone"

Z relacji osób, które były w barze w momencie ataku wynika, że niemieccy kibice nie mieli skrupułów, mimo, że w centrum awantury byli też najmłodsi fani football'u. - W tym ogrodzie były dzieci, były przerażone - mówił jeden ze świadków.

 

Zanim na miejscu pojawiła się policja - również konna - minęło kilka minut, po tym, jak do baru dotarli mundurowi, kibole rozbiegli się i uciekli. Służby podają, że zatrzymano cztery osoby. 

 

Ranni trafili do szpitala 

Policja przekazała, że ranni zostali przewiezieni do szpitala. Obrażenia dotyczą głównie kończyn i nie ma informacji o osobach w stanie zagrożenia życia i zdrowia. Media podają, że wśród poszkodowanych jest też jeden Niemiec, który "najwyraźniej został z tyłu i został pobity. Wymaga hospitalizacji". 

 

Mecz pomiędzy Anglią a Niemcami zakończył się remisem 3:3.

 

mst/ sgo/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie