Jarosław Kaczyński mówił o wizycie w Wiedniu. Zareagowała Kluzik-Rostkowska

Polska
Jarosław Kaczyński mówił o wizycie w Wiedniu. Zareagowała Kluzik-Rostkowska
PAP/Tomasz Wiktor
Jarosław Kaczyński w Karpaczu

- Zobaczyłem tam różne rzeczy, których tutaj nie będę opisywał. To mi zupełnie wystarczyło, żeby zobaczyć, że jestem w innej strefie kulturowej - tak swoją zagraniczną wizytę w Wiedniu ponad 30 lat temu wspominał Jarosław Kaczyński podczas XXXI Forum Ekonomicznego w Karpaczu. Na słowa prezesa PiS zareagowała posłanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska, która towarzyszyła mu podczas podróży do Austrii.

Podczas jednej z debat Forum Ekonomicznego Jarosław Kaczyński mówił o stosunkach z Unią Europejską. Wskazywał, że gdy decydowano o dołączeniu do Wspólnoty, część członków jego partii wskazywała na "obcość kulturową w UE w stosunku do Polski", której "nikt wtedy nie kwestionował".

Kaczyński: Zobaczyłem różne rzeczy

- Kiedy pierwszy raz w ogóle byłem na Zachodzie, w Wiedniu i tam zobaczyłem różne rzeczy, których tutaj nie będę opisywał. To mi zupełnie wystarczyło, żeby zobaczyć, że jestem w innej strefie kulturowej, chociaż było to 33 lata temu - mówił prezes PiS.

 

ZOBACZ: Szymon Hołownia o reparacjach: Kaczyński idzie z podaniem, jak petent do Niemców

 

- Myśmy przecież nie podpisywali umowy o tym, że przyjmujemy cały ten zespół kulturowy, który reprezentuje Zachodnia Europa, który już wtedy reprezentowała i który promowała. Myśmy poprzedzili przyjęcie do Unii Europejskiej uchwałą Sejmu o naszej suwerenności kulturowej - mówił dodając, że część klasy politycznej "zupełnie o niej zapomniała".

Kluzik-Rostkowska: Powiedział, że lubi ciastka z kremem

Na słowa o podróży do Wiednia zareagowała Joanna Kluzik-Rostkowska. Posłanka PO to m.in. była minister pracy i polityki społecznej w rządzie PiS w 2007 r. Prezesa partii zna od 1989 r., gdy pracowała, jako dziennikarka w dziale politycznym "Tygodnika Solidarność". Kaczyński był wówczas redaktorem naczelnym gazety.

 

ZOBACZ: Jarosław Kaczyński w Nowym Targu: Opozycja nam zarzuca, że kradniemy. Nikt tutaj nie kradnie

 

Kluzik-Rostkowska w swoim wpisie na Twitterze przekazała, że towarzyszyła Kaczyńskiemu w podróży przez Wiedeń w 1993 r. Jechali razem z konwojem Polskiej Akcji Humanitarnej, który zmierzał do ogarniętej wojną Bośni i Hercegowiny.

 

 

"Jechaliśmy z konwojem Janki Ochojskiej do Bośni. Pamiętam, że się wtedy Wiedeń prezesowi podobał. Ja mówiłam, że to takie ciastko ze zbyt dużą ilością kremu jak dla mnie, a JK na to, ze lubi ciastka z kremem" - przekazała posłanka PO.

 

Słowa prezesa PiS skomentował też m.in. prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. "Panie Prezesie, po 30 latach niech Pan zacznie swobodne spacery od ulic Warszawy. Świat się zmienia, ale nie aż tak bardzo. Proszę się nie bać" - napisał na Twitterze.

bas/ml/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie