"Każdy zniszczony rosyjski czołg to potencjalnie jeden rosyjski czołg mniej na granicy z Polską"

Polska
"Każdy zniszczony rosyjski czołg to potencjalnie jeden rosyjski czołg mniej na granicy z Polską"
Polsat News
Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk w "Graffiti".

- Każdy zniszczony rosyjski czołg, to potencjalnie jeden rosyjski czołg mniej na polskiej granicy - powiedział w "Graffiti" szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. Dodał, że Polska przygotowuje się do odbudowy obwodu charkowskiego mimo, że 30 km od Charkowa - drugiego miasta Ukrainy po Kijowie - wciąż stacjonują wojska okupacyjne Rosji. - Odbudowa będzie korzystna dla Polski i Ukrainy - dodał.

W czasie wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie omawiane były bardzo konkretne kwestie dotyczące Ukrainy, Polski i całego regionu - powiedział w "Graffiti" szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.

Bezpieczeństwo Ukrainy to bezpieczeństwo Polski

Dużą część spotkania - według Dworczyka - zajęła rozmowa w cztery oczy między Andrzejem Dudą a Wołodymyrem Zełenskim.

 

- Między obydwoma politykami jest mocna więź, która powstała w tym najbardziej dramatycznym okresie wojny - mówił Michał Dworczyk i wyjaśnił, że tematem rozmów były kwestie bezpieczeństwa, sytuacji militarnej, ale również sprawy sytuacji gospodarczej.

 

- Ukraina znajduje się dziś w bardzo trudnej sytuacji. Ponad 30 proc. bezrobocia, 5 mld dolarów miesięcznie deficytu. W kraju zostało około 30 mln osób. Jest szereg problemów, które są związane z wojną np. nadchodzącą zima przy zagrożeniu brakiem gazu - powiedział Dworczyk.

 

Dodał, że prezydenci rozmawiali także o współpracy gospodarczej, eksporcie zboża i innych produktów przez teren Polski.

 

- Wprawdzie porty czarnomorskie zostały dla zboża częściowo udrożnione, ale Ukraina chce dywersyfikować swój transport i nie tylko zboża ten transport dotyczy - mówił.

 

ZOBACZ: Andrzej Duda po wizycie w Kijowie: Ukraina potrzebuje przede wszystkim wsparcia militarnego

 

Wspomniał także o udziale polskich firm w odbudowie zniszczonego wojną kraju. - Tematów było bardzo dużo - dodał, wspominając m.in. o dostawach uzbrojenia.

 

- Bezpieczeństwo Polski jest silnie powiązane z bezpieczeństwem Ukrainy. Jeśli mówimy o wsparciu militarnym dla Ukrainy, które jest jednym z najwyższych na świeci i wynosi ponad 8 mld zł, to trzeba pamiętać, że to jest najlepsza inwestycja w bezpieczeństwo Polski - mówił.

 

- Każdy zniszczony rosyjski czołg to jest potencjalnie jeden rosyjski czołg mniej na granicy polsko-rosyjskiej czy białorusko-rosyjskiej - powiedział polityk.

 

Dodał, że największy kontrakt zbrojeniowy po 1989 roku związany ze sprzedażą polskiego uzbrojenia na Ukraine został podpisany niedawno.

 

- Ukraina kupiła ostatnio armatohaubice "Krab" produkowane w Hucie Stalowa Wola - powiedział Dworczyk o gospodarczych relacjach obu krajów i interesach Polski.

Odbudowa Ukrainy "będzie czekać"?

- Mamy deklarację ze wspólnego posiedzenia rządu polskiego i ukraińskiego, które odbyło się w Kijowie. W tym dokumencie premier Mateusz Morawiecki i premier Denys Szmyhal wskazali, że Polska będzie szczególnie zaangażowana w odbudowę obwodu charkowskiego i Charkowa. To drugie co do wielkości miasto w Ukrainie, liczące przed wojną 2 mln mieszkańców - powiedział Dworczyk. - To największe miasto uniwersyteckie, gdzie jest ponad 20 uczelni wyższych - dodał.

 

Jak powiedział Charków to także "olbrzymi kompleks przemysłowy". - I to przemysłu bardzo nowoczesnego, rakietowego i kosmicznego - dodał. przypomniał, że z jego osiągnięć korzystają firmy z Europy Zachodniej.

 

- We wtorek prezydenci ustalili, że kolejne rozmowy o konkretach (w sprawie odbudowy) zostaną podjęte w ciągu kilku tygodni - powiedział polityk PiS.

 

ZOBACZ: Platforma Krymska. Sekretarz generalny NATO: Będziemy wpierać Ukrainę tak długo, jak będzie trzeba

 

- Na Ukrainie trwa wojna, a w obwodzie charkowskim stacjonują Rosjanie. To trzeba sobie jasno powiedzieć. Byłem tam w zeszłym tygodniu i 30 km od miasta toczą się tak naprawdę jeszcze walki. Nie tak ciężkie jak w Donbasie albo na południu Ukrainy, ale cały czas tam stacjonują okupacyjne wojska - powiedział Dworczyk.

 

Zapytany, czy Polska wybrała dobry obwód (charkowski) do odbudowy i czy nie ma zagrożenia, że gdy zacznie się ta odbudowa, to "Polska będzie na ten Charków trochę czekać", powiedział, że przyniesie to obopólne korzyści, a ten sam obwód ma odbudowywać także Turcja.

 

Przypomniał, że Charków nie został zajęty przez Rosjan, a z wojskowego punktu widzenia jest to "bardzo mało prawdopodobne", dodał także, że Charków to "najważniejsze ukraińskie miasto po Kijowie". - Projekt odbudowy będzie korzystny zarówno dla Polski jak dla Ukrainy - dodał.

 

WIDEO - Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk w "Graffiti"

 

"Trudny temat" Wołynia

Zapytany o politykę historyczną oraz kolejne kroki strony ukraińskiej w kierunku wyjaśniania trudnej przeszłości powiedział, że "wierzy, że ten proces będzie kontynuowany".

 

Dworczyk był o to pytany w kontekście odsłonięcia figur lwów na Cmentarzu Orląt we Lwowie. Marcin Fijołek zapytał, czy istnieje szansa na ekshumację polskich ofiar rzezi wołyńskiej.

 

- Cały czas pewne drobne rzeczy mają miejsce, dzieją się i warto to dostrzegać - mówił.

 

Wymienił odsłonięty 15 sierpnia w dniu Święta Wojska Polskiego świeżo wyremontowany w tym roku cmentarz żołnierzy polskich z 1920 roku w Stryju. Został on zrewitalizowany z udziałem władz ukraińskich. Na cmentarzu jest blisko 200 kwater.

 

ZOBACZ: Prezes IPN o Wołyniu: W Ukrainie dojrzewa przekonanie, że fakt historyczny powinien być uregulowany

 

- Sprawa dosyć symboliczna, ale bardzo ważna: gubernator lwowski i prezydent Lwowa pierwszy raz w historii wspólnie uczestniczyli w obchodach Święta Wojska Polskiego na cmentarzu Orląt Lwowskich - zaznaczył.

 

- Są to drobne kroki, ale w absolutnie dobrym kierunku - mówił. - Jestem przekonany, że również w tym trudnym obszarze (Wołynia) będziemy rozwijali współpracę - podkreślił. 

 

- Nie nastąpi tutaj przełom z dnia na dzień. Jest to na tyle duża trauma dla nas, kwestia ludobójstwa na Wołyniu dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, jak i trudna kwestia dla Ukrainy. Oszukiwalibyśmy się, że z dnia na dzień wszystkie problemy znikną. Nie znikną, ale trzeba ciężko pracować, żeby małymi krokami iść w dobrym kierunku - dodał.

Dworczyk o aferze: "Nie czytam tych maili"

Zapytany o sprawę wycieku e-maili ze skrzynki pocztowej i nowe informacje, które pojawiają się na ten temat w sieci, Dworczyk powiedział, że "patrzy ze zdziwieniem" jak dziennikarze "wpisują się w tę narrację". "Przepraszam, ale powiem krótko - Anka zachowuje się jak baba z magla. Na dodatek przeżarta kłamstwem do szpiku kości" - z jednego z e-maili, który miał rzekomo wyciec ze skrzynki Dworczyka, wynika, że tak szef KPRM miał skomentować sms-y, jakie premier miał otrzymać byłej minister edukacji Anny Zalewskiej.

 

- Ze zdziwieniem patrzę jak pan jako dziennikarz wchodzi w pewną narrację, czy w pewien projekt, który jest realizowany - wszystko wskazuje, że z terenu Federacji Rosyjskiej i Białorusi, mówią o tym wyspecjalizowane firmy m.in. amerykańskie - powiedział Dworczyk.

 

- Cel tego projektu jest tylko jeden: destabilizacja sytuacji w Polsce - powiedział Michał Dworczyk.

 

Marcin Fijołek przypomniał, że politycy sami korzystali z prywatnych skrzynek, co stworzyło zagrożenie.

 

ZOBACZ: Premier o mailach Dworczyka: Redakcje wpadają w sidła Putina

 

- My nie chcemy wpisywać się w ten scenariusz, dlatego od początku całej tej operacji, która jest prowadzona, powtarzamy, że nie będziemy komentować tych treści, które są publikowane w internecie w różnych miejscach. Część jest prawdziwa, część jest zmanipulowana, część jest całkowicie fałszywa - zaznaczył.

 

- Każdy z nas polityków w rządzie, czy w parlamencie skupiony jest na swojej pracy i stara się ją wykonywać jak najlepiej potrafi - dodał Dworczyk zapytany o "polityczne życie po wycieku maili ze skrzynki pocztowej".

 

- Nie czytam tych maili - dodał w rozmowie z Marcinem Fijołkiem, pytany, czy "zerka na te maile".

 

- Nie chcę tracić czasu na wpisywanie się w tę operację (rosyjskich służb) - powiedział szef Kancelarii Premiera.

 

Program prowadził Marcin Fijołek.

 

Dotychczasowe wydania programu "Graffiti" można obejrzeć tutaj.

hlk / Polsat News / Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie