Swory. Proboszcz umieścił na cmentarzu automat do wody. "To ośmieszanie parafii"

Polska
Swory. Proboszcz umieścił na cmentarzu automat do wody. "To ośmieszanie parafii"
Lukas Plewnia/Flickr/CC BY-SA 2.0
Nowoczesny automat na cmentarzu podzielił parafian

Proboszcz parafii, do której należy cmentarz w Sworach (woj. lubelskie) wpadł na nietypowy pomysł. Umieścił na terenie nekropolii automat, który "sprzedaje" wodę. Parafianie są podzieleni.

Cmentarz w Sworach należny do parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Tamtejszy proboszcz, gdy zepsuła się ręczna pompa do wydobywania wody, zainstalował na jej miejsce nowoczesny automat. Żeby leciała z niego woda, należy wrzucić drobne.

 

- Proszę patrzeć, wrzucam 50 groszy i leci 25 litrów - pokazywała "Dziennikowi Wschodniemu" Elżbieta Dorosz, mieszkanka Zabłocia.

 

ZOBACZ: Opole. Brak księży i łączenie parafii. "Wierni będą musieli dzielić się proboszczem"

 

Kobieta zastanawia się, dlaczego nie można było kupić nowej, takiej samej pompy, jaka była w tym miejscu wcześniej.

"Afera międzynarodowa"

- To afera międzynarodowa i ośmieszenie parafii - powiedziała.

 

Proboszcz miał przekonywać, że to "udogodnienie", lecz pani Elżbieta podkreśliła, że woda nie pochodzi z gminnego wodociągu, tylko z wybitej na cmentarzu studni. 

 

ZOBACZ: Kotlina. Pijany ksiądz na pogrzebie. Jest reakcja kurii

 

Kobieta zastanawia się, czy proboszcz płaci od tego podatek w urzędzie skarbowym.

Parafianie są podzieleni

Są też parafianie, którym to rozwiązanie przypadło do gustu.

 

- Wygodnie, że jest taki automat. A drobne zawsze się znajdą - powiedział portalowi młodszy mężczyzna, również z Zabłocia. 

 

ZOBACZ: Stanisław Dolny. Ksiądz podczas mszy głosił fake newsy o rosyjskiej agresji. Wierni opuścili kościół

 

Proboszcz parafii nie udziela informacji na temat nowoczesnego rozwiązania.

msm/ac/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie