Abp Marek Jędraszewski: Gdzie nie ma Boga, nie ma otwartych drzwi dla uchodźców

Polska
Abp Marek Jędraszewski: Gdzie nie ma Boga, nie ma otwartych drzwi dla uchodźców
PAP/Grzegorz Momot
Metropolita krakowski zwrócił uwagę na problemy, jakie dotykają rodzin

- W krajach, gdzie już nie ma miejsca dla Boga w przestrzeni publicznej, nie ma także otwartych domów dla uchodźców. Są co najwyżej przejściowe obozy - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas wtorkowej mszy z udziałem Episkopatu Polski w zakopiańskim sanktuarium p.w. Świętej Rodziny. W homilii odniósł się do otwartości Polaków w przyjmowaniu uchodźców wojennych z Ukrainy.

- Do naszej granicy przybyły setki tysięcy Ukraińców uchodzących przed wojną i polskie rodziny ich przyjęły. Nikt nie pytał, za ile to będzie i jak długo to będzie trwało. Po prostu trzeba było przyjąć. Objawił się w tym budzący zrumienienia całego świata chrześcijański duch naszego narodu, bo niezależnie od tego, jak daleko czy blisko aktualnego życia Kościoła, są ludzie, którzy okazali wielkość swego serca. Niewątpliwie okazało się i objawiło światu to, co najistotniejsze - chrześcijański duch trwający w naszej ojczyźnie ponad 1050 lat, przekazywany z pokolenia na pokolenie - zaznaczył abp Jędraszewski.

 

ZOBACZ: Papież Franciszek spotkał się z nuncjuszem apostolskim w Rosji

 

Hierarcha zwrócił uwagę, że są podejmowane próby wypierania chrześcijaństwa, zwłaszcza z przestrzeni publicznej, także ze szkół.

 

Metropolita krakowski zwrócił także uwagę na problemy, jakie dotykają rodziny. Odnosząc się do wizyty Jana Pawła II sprzed 25 lat właśnie w zakopiańskim kościele p.w. Świętej Rodziny abp Jędraszewski przypomniał, że wówczas papież zwrócił się do rodziców, aby czuwali nad przyszłością dzieci, żeby "mieli odwagę i mocne zasoby wiary, by to, co najbardziej wspaniałe w ich sercu przekazali dzieciom i bronili się przed tym, żeby wielkie dzieło wychowania dzieci zlecać instytucjom, bo bardzo często te nie mają nic wspólnego z Chrystusem, ani Ewangelią".

"Dzieci są największą ofiarą tragedii rozpadu małżeństwa"

Metropolita podkreślił, że wiele problemów, jakie dotykają dzieci wynika z kryzysu rodziny i kryzysu wiary.

 

- Ile jest tragedii dziecięcych związanych z tym, że rodzice wybierają inny sposób świętowania niedzieli czy uroczystości niż ten, który należy do normalnego życia katolickiego. Ile jeszcze większych tragedii dzieci i młodzieży wynika z tego, że ich rodzice postanawiają w pewnym momencie przerwać wspólne życie i każdy z nich idzie własną drogą i uważają, że wszystko jest załatwione, jeżeli sąd przypisze, ile dni dziecko będzie mogło spędzić z matką czy z ojcem. A to dzieci są największą ofiarą tragedii rozpadu małżeństwa - mówił abp Jędraszewski.

 

ZOBACZ: Wrocław: Lewica przedstawiła założenia pakietu "Bezpieczna rodzina"

 

W Zakopanem trwa 392. Zebranie Plenarne Konferencji Episkopatu Polski, którego głównym zagadnieniem jest katecheza. W poniedziałek pod Wielka Krokwią odbyła się uroczysta msza z udziałem biskupów w 25. rocznicę VI pielgrzymki Jana Pawła II do ojczyzny.

grz/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie