Muzeum Auschwitz: W buciku ofiary znaleziono jej dane. Należały do czteroletniej czeskiej Żydówki

Polska
Muzeum Auschwitz: W buciku ofiary znaleziono jej dane. Należały do czteroletniej czeskiej Żydówki
Wikimedia.org/xiquinhosilva
W Muzeum Auschwitz znaleziono dane w buciku należącym do ofiary. Zdjęcie ilustracyjne

W jednym z dziecięcych bucików ofiar Auschwitz muzealnicy z działu zbiorów odnaleźli dane jego właścicielki. Była to czeska Żydówka Vera Vohryzkova. Okazało się, że w muzeum zachowała się także walizka należąca do jej wujka - podało Muzeum Auschwitz.

- Bucik należał do Very Vohryzkovej, urodzonej w styczniu 1939 r. W maju 1942 r. dziewczynka została osadzona w getcie w Theresienstadt utworzonym przez Niemców w pobliżu Pragi. Do obozu Auschwitz deportowano ją w grudniu 1943 r. razem z matką, Sztepanką Vohryzkovą oraz starszym o dwa lata bratem Jirzim. Wszyscy zginęli w obozie - powiedziała Hanna Kubik z działu zbiorów Miejsca Pamięci muzeum.

 

 

Paweł Sawicki z biura prasowego muzeum podał, że imię i nazwisko dziecka, a także oznaczenie transportu i numer, pod którym nazwisko zarejestrowano na liście transportowej, zostały odnalezione wewnątrz jednego z bucików.

 

ZOBACZ: Niemcy. Podczas pandemii narastający antysemityzm jest otwarcie demonstrowany

 

Wcześniej, w lipcu 1942 r., w Auschwitz zginął także ojciec dziewczynki - Max Vohryzek, właściciel dużej fabryki dziewiarskiej w Daczicach. W archiwum muzeum zachowała się jego obozowa fotografia rejestracyjna oraz dokument potwierdzający zgon.

Walizka wujka

Zdaniem Hanny Kubik, dzięki prowadzonym równolegle kompleksowym badaniom, polegającym na analizie śladów pozostawionych przez deportowanych do Auschwitz właścicieli waliz, powiązano bucik dziewczynki z walizką należącą do jej wujka. Frantiszek Aufrecht urodził się w marcu 1908 r. W styczniu 1944 r. został osadzony w getcie Theresienstadt, a we wrześniu 1944 r. został deportowany do obozu Auschwitz. Zginął w obozie Dachau w kwietniu 1945 r., na miesiąc przed wyzwoleniem.

 

ZOBACZ: Marsz Żywych z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy. Przeszedł trzykilometrową "drogą śmierci"

 

Szefowa zbiorów Elżbieta Cajzer zaznaczyła, że "opieka nad historycznymi przedmiotami należącymi do ofiar obozu to ciągłe zwiększanie bezpieczeństwa warunków ich przechowywania."

 

 

- Podczas umieszczania tych szczególnych obiektów w specjalnych opakowaniach ochronnych bardzo dokładnie analizujemy i weryfikujemy wszelkie ślady pozostawione przez ich właścicieli - powiedziała szefowa zbiorów.

Drugi taki przypadek

Paweł Sawicki zauważył natomiast, że to drugi taki przypadek, kiedy udało się powiązać ze sobą różne, stanowiące pozostałość obozową obiekty, jakimi są waliza i dziecięcy bucik. W 2020 r. zidentyfikowano obuwie należące do Amosa Steiberga oraz walizkę jego ojca Ludvika.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Lwów zabezpiecza swoje zabytki. Część z nich przeniesiono do schronów

 

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów. Spośród ok. 140-150 tys. deportowanych do obozu Polaków śmierć poniosła niemal połowa. W Auschwitz ginęli także Romowie, jeńcy sowieccy i osoby innej narodowości.

jsd/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie