Wojna w Ukrainie. 80. dzień rosyjskiej inwazji [RELACJA NA ŻYWO]

Świat
Wojna w Ukrainie. 80. dzień rosyjskiej inwazji [RELACJA NA ŻYWO]
EPA/REGIMENT AZOV PRESS SERVICE

Rodziny ukraińskich żołnierzy broniących zakładów metalurgicznych Azowstal zaapelowały, by w zabiegach o ewakuację wojskowych wystąpił jako pośrednik przywódca Chin Xi Jinping. Zdaniem rodzin ukraińscy żołnierze mogliby zostać przewiezieni do Turcji. Relacja na żywo.

aml/polsatnews.pl
Czytaj więcej
Zapis relacji
Relacja zakończona

Kończymy dzisiejszą relację. Zapraszamy jutro 

Europejscy dyplomaci przybywający w sobotę na nieformalne spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO w Berlinie deklarowali poparcie dla przystąpienia Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Norwegia w 100 procentach popiera Finlandię i Szwecję, jeśli te dwa kraje będą się ubiegać o członkostwo w Sojuszu - powiedziała cytowana przez telewizję ARD minister spraw zagranicznych Norwegii Anniken Huitfeld po przybyciu na miejsce rozmów. Taki krok, jej zdaniem, wzmocniłby współpracę nordycką.

Podobnie wypowiedział się minister spraw zagranicznych Holandii Wopke Hoekstra - informuje telewizja ARD. Ważne jest, aby wszyscy członkowie NATO wykazali się w tej kwestii jednością - powiedział.

 

Krok po kroku zmuszamy rosyjskich okupantów do opuszczenia ukraińskiej ziemi, zmusimy ich także do opuszczenia ukraińskiego morza - powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu zamieszczonym w sobotę wieczorem w mediach społecznościowych.

Siły rosyjskie wycofały do portów większość swoich okrętów z Morza Czarnego, pozostawiając tylko dwie jednostki do zadań patrolowych – poinformowało w sobotę dowództwo operacyjne Południe ukraińskiej armii na Facebooku.

„Marynarka wojenna sił wroga pozostawiła na patrolowaniu dwa okręty, a reszta odzyskuje siły i zapasy w bazach Krymu” – poinformowało dowództwo Południe, podkreślając jednak, że nadal utrzymuje się ryzyko ataków rakietowych lub wrogiego desantu.

W ocenie dowództwa rosyjskie wojska umacniają się na zajętych pozycjach w obwodach chersońskim i mikołajowskim na południu kraju, a na okupowanych terenach nasila się kryzys humanitarny, gdyż kolaborujące z okupantem władze, złożone z osób niekompetentnych, nie są w stanie rozwiązywać problemów administracyjnych i gospodarczych.

 

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę zakazującą w kraju działalności prorosyjskich partii politycznych – poinformowała w sobotę deputowana partii Sługa Narodu Olha Sowhyria na Telegramie.

„Prezydent Ukrainy podpisał ustawę o zakazie prorosyjskich partii politycznych! Ustawa wejdzie w życie w dzień po jej opublikowaniu” – podkreśliła deputowana.

Zgodnie z ustawą zabroniona będzie działalność partii, których programy zawierają m.in. usprawiedliwienie lub zaprzeczenie zbrojnej agresji na Ukrainę, w tym poprzez przedstawianie jej jako konfliktu wewnętrznego czy wojny domowej, a także partii gloryfikujących osoby uczestniczące w zbrojnej agresji na Ukrainę, siły zbrojne Rosji oraz przedstawicieli okupacyjnej administracji. 

Dowództwo Floty Czarnomorskiej przewiozło większość statków do baz na Krymie - podaje Ukrinform.

Rosyjskie siły zbrojne przygotowują natarcie w kierunku obwodu donieckiego na południowym wschodzie Ukrainy i nadal blokują żołnierzy ukraińskich w kombinacie Azowstal w Mariupolu – poinformował w sobotę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy na Facebooku.

Zatrzymany przez Rosjan duży konwój ewakuacyjny z Mariupola, na południowym wschodzie Ukrainy, w którym jedzie od 500 do 1000 samochodów, po trzech dniach wymuszonego postoju ruszył w dalszą drogę - poinformował w sobotę w mediach społecznościowych doradca mera Mariupola Petro Andriuszczenko.

Władze Rosji nie wiedzą, co robić z okupowanymi terenami na Ukrainie – oświadczył w sobotę doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko w ukraińskiej telewizji.

Od początku wojny na Ukrainie ponad 400 rosyjskich dyplomatów musiało opuścić kraje europejskie, gdzie mieli być szpiegami; to poważny cios dla Moskwy i europejskie organy bezpieczeństwa zakładają, że Rosja będzie teraz dostosowywać swoją działalność szpiegowską do zmienionej sytuacji - informuje telewizja ARD. Wśród około 400 rosyjskich dyplomatów, o których mówi się, że w rzeczywistości są agentami służb specjalnych, było 40 Rosjan akredytowanych przy ambasadzie Rosji w Berlinie i rosyjskich konsulatach generalnych w Niemczech - przypomina portal telewizji.

 

Trzy tysiące ton darów o wartości 11,6 mln zł przekazała lubelska Caritas na Ukrainę od początku wojny. Obecnie w ośrodkach Caritas w regionie przebywa 140 uchodźców. Wolontariusze obecni są m.in. na przejściu granicznym w Dorohusku oraz w tamtejszym punkcie recepcyjnym.

Wojska rosyjskie niszczą ostrzałami jedyną trasę ewakuacyjną i humanitarną z obwodu ługańskiego na wschodzie Ukrainy – poinformowała w sobotę ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa na Telegramie. "Raszyści (Rosjanie) nadal atakują bardzo ważną trasę Lisiczańsk-Bachmut – jedyną drogę, którą można ewakuować ludzi i dostarczać pomoc humanitarną. Jeszcze ponad 40 tys. mieszkańców nie zostało ewakuowanych" – napisała Denisowa na Telegramie.

Rosyjscy okupanci siłą wywożą mieszkańców miasta Popasna w obwodzie ługańskim na terytoria Ukrainy okupowane od 2014 roku – poinformował w sobotę szef władz obwodowych Serhij Hajdaj w Telegramie.

"Okupanci przeszukują ruiny w poszukiwaniu żywych osób i pod lufami karabinów wywożą je na terytoria znajdujące się pod okupacją jeszcze od 2014 roku – do Perwomajska i Kadijewki" – oznajmił Hajdaj.

Zaproponowaliśmy Ukrainie przeprowadzenie ewakuacji drogą morską rannych żołnierzy i cywilów przebywających w zakładach Azowstal w Mariupolu nad Morzem Azowskim, które są regularnie ostrzeliwane przez siły rosyjskie - przekazał w sobotę w wywiadzie dla Reutersa rzecznik prezydenta Turcji Ibrahim Kalin. Moskwa nie zgodziła się na wykonanie tureckiego planu.

Rosyjskie służby specjalne werbowały ukraińskich uczniów – poinformowała w sobotę Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) obwodu wołyńskiego na Facebooku. - W Łucku SBU stwierdziła trzy takie przypadki. Nastolatki fotografowały wojskowe obiekty. W ich telefonach znaleziono korespondencję z nieznajomymi, którzy "interesowali się" sytuacją w regionie – podała SBU.

Wojska rosyjskie opuszczają przedmieścia Charkowa na północnym wschodzie Ukrainy i kierują się w stronę granicy ukraińsko-rosyjskiej – potwierdził w sobotę mer miasta Ihor Terechow w wywiadzie dla BBC. - Rosjanie prowadzili nieustanny ostrzał artyleryjski Charkowa, bo stali bardzo blisko miasta. Dzięki wysiłkom charkowskiej obrony terytorialnej i Sił Zbrojnych Ukrainy odeszli daleko od terytorium miasta w kierunku rosyjskiej granicy – oznajmił Terechow.

Fiński prezydent Sauli Niinisto poinformował w sobotę Władimira Putina w rozmowie telefonicznej, że "w najbliższych dniach Finlandia zdecyduje się złożyć wniosek o członkostwo w NATO" – poinformowała kancelaria Niinisto w komunikacie. "Rozmowa była bezpośrednia i klarowna. Bez napięć" – oświadczył fiński przywódca.

Rosyjscy okupanci planują rozpoczęcie w najbliższy poniedziałek "spisu" ludności obwodu chersońskiego na południu Ukrainy – poinformowała w sobotę ukraińska rzeczniczka praw człowieka Ludmyła Denisowa na Facebooku.

Według Denisowej "spis" miałby zostać zakończony do końca maja.

Rosyjska propaganda nadal szerzy kłamstwa przeciwko Polsce, przekonując, że polskie władze planują atak i aneksję zachodniej Ukrainy; operacja dezinformacyjna w tym wątku trwa od kilku dni - przekazał na Twitterze rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Już 38 ambasad, m.in. Kanady, Francji, Niemiec, Hiszpanii i Watykanu, wznowiło pracę w Kijowie – poinformowało w sobotę ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych na Facebooku.

Rosyjscy okupanci ranni na Wyspie Węży na Morzu Czarnym są zwożeni do Sewastopola na Krymie, gdzie szpitale są już przepełnione – poinformował w sobotę ukraiński wywiad wojskowy (HUR) na Telegramie.

Z powodu obciążenia szpitali w Sewastopolu w salach wstawia się nawet po 40 łóżek – podał ukraiński wywiad. Z powodu dużej liczby rannych na Krymie prowadzona jest kampania krwiodawstwa, a władze żądają, by przedsiębiorstwa wysyłały pracowników do punktów krwiodawstwa. Przy tym dawcą może być każdy, gdyż nie są wymagane żadne dokumenty medyczne.

Do Kijowa przyjechała w sobotę delegacja Senatu Stanów Zjednoczonych na czele z liderem mniejszości republikańskiej w tej izbie Mitchem McConnellem. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych podziękował im za wsparcie ze strony USA w wojnie z Rosją, w tym za przywództwo w walce o Ukrainę i demokratyczne wartości.

Rosyjscy okupanci prowadzą mobilizację na Krymie, wzywając na komisję wojskową mężczyzn do 60. roku życia – poinformował w sobotę regionalny kanał Telegramu Krymskij Wietier.

Wojna w Ukrainie. Rosjanie prowadzą mobilizację na Krymie

W kombinacie Azowstal, który pozostaje ostatnim punktem ukraińskiego oporu w Mariupolu w obwodzie donieckim Ukrainy, nie walczą już tylko ciężko ranni – oznajmiła w sobotę żona żołnierza piechoty morskiej, który broni zakładu. - W Azowstalu nie ma zdrowych żołnierzy. Są tylko ciężko i średnio ciężko ranni, ale chłopcy wciąż walczą – powiedziała Hanna Iwłejewa, którą cytuje portal Suspilne. Jak podkreśliła, są żołnierze, którzy zostali już trzykrotnie ranni, ale nadal uczestniczą w boju. „Nie walczą tylko tacy, którzy nie mają kończyn, i ci, którzy nie mogą wstać” – dodała.

Wojna w Ukrainie, kwestia członkostwa tego kraju w UE, jego odbudowa i gwarancje bezpieczeństwa – były głównymi tematami panelu, który w sobotę odbył się w ramach konferencji Europa Karpat. Spotkanie od piątku odbywa się w podprzemyskim Krasiczynie. Uczestnikiem panelu był m.in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (PiS), który zwrócił uwagę, że coraz więcej dyskusji wokół Ukrainy dotyczy jej odbudowy po wojnie. - Musimy o tym myśleć i to planować, ale nie zapominajmy, że ta wojna trwa. Nie wiemy jeszcze jaka będzie sytuacja geopolityczna Ukrainy po wojnie – zaznaczył.

O pomoc Pekinu rodziny żołnierzy poprosiły na konferencji prasowej w Kijowie w sobotę. Jak przekonywały, Xi Jinping jest "może jedynym człowiekiem, do którego jeszcze można się zwrócić" o pomoc. - Prosimy przywódcę Chin, by stał się rozjemcą w tej wojnie - powiedział Stawr Wyszniak, ojciec jednego z ukraińskich żołnierzy. Rodziny żołnierzy proszą, by Chiny wystąpiły jako pośrednik w rozmowach o wywiezieniu żołnierzy z Azowstalu do Turcji, która - według nich - zgodziła się przyjąć ukraińskich obrońców. Pekin miałby też stać się gwarantem tej procedury.

"Potwierdzamy naszą determinację, by dalej zwiększać presję gospodarczą i polityczną na Rosję" - czytamy w oświadczeniu po szczycie G7, cytowanym przez Reutersa. Ministrowie przyznali także, że obserwują sytuację w Naddniestrzu oraz zaapelowali do Chin o niewspomaganie Rosji w agresji przeciwko Ukrainie i o nieograniczanie sankcji.

Wojna Rosja-Ukraina. Szczyt G7: Ministrowie obiecują kontynuować presję gospodarczą na Rosję

Ukraiński dziennikarz Roman Cymbaluk podał, że nowym okrętem flagowym rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, który zastąpi zniszczony krążownik Moskwa, będzie fregata Admirał Makarow. Według dziennikarza taką decyzję podjęło dowództwo Floty Czarnomorskiej.

"Dowództwo Floty Czarnomorskiej podjęło decyzję o wyznaczeniu nowego okrętu flagowego na miejsce zniszczonego 14 kwietnia krążownika rakietowego Moskwa. Będzie nim fregata projektu 11356R Admirał Makarow" - napisał Cymbaluk na Facebooku w piątek wieczorem.

 

Prezydent Finlandii poinformował prezydenta Rosji Władimira Putina o planach przystąpienia do NATO - podaje Interfax.

 

Rosjanion Umar Kremlow został wybrany na zjeździe w Stambule prezydentem Światowej Federacji Bokserskiej (IBA). To nowa organizacji powołana w miejsce federacji boksu amatorskiego (AIBA).

 

40-letni Kremlow, który był jedynym kandydatem na stanowisko, został wybrany przez aklamację.

 

Jego najpoważniejszy rywal Holender Boris van der Vorst nie został dopuszczony do startu w wyborach przez komisją rewizyjną.

Pies rosyjskiej Rosgwardii uratowany z walk w obwodzie mikołajewskim w ciągu niespełna miesiąca nauczył się komend w języku ukraińskim i będzie służył w ukraińskiej Gwardii Narodowej - podała w sobotę agencja UNIAN.

Na razie batalion, w którym pies będzie służył, znajduje się w rezerwie.

W zablokowanym przez wojska rosyjskie Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy wciąż brakuje wody pitnej, a 150-170 tys. mieszkańców stało się „zakładnikami władz okupacyjnych” – ogłosił w sobotę doradca mera tego miasta Petro Andriuszczenko.

Według niego większość mieszkańców nie ma dostępu do bieżącej wody i musi chodzić do punktów dystrybucji, w których również wody nie wystarcza dla wszystkich. W dalszym ciągu brakuje też żywności, a piwnice są zalane – przekazała agencja Ukrinform.

 

Rosyjskie wojsko uszkodziło 23 tys. km dróg i ponad 40 mostów kolejowych na Ukrainie - podaje Ukrinform.
 

Od momentu agresji Rosji na Ukrainę polskie koleje odprawiły 4 tys. wagonów osobowych z granicy polsko-ukraińskiej – poinformował w sobotę podczas konferencji Europa Karpat w Krasiczynie (Podkarpackie) minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Jak zaznaczył, polscy kolejarze "po raz kolejny stanęli na wysokości zadania". - Chciałem im za to bardzo podziękować. Dzięki ich olbrzymiej determinacji udało się transport utrzymać, przeorganizować. Okazuje się, że w czasie tak dramatycznym, jakim jest czas wojny, kolejarze zdali swój egzamin – mówił minister.

W obwodzie charkowskim siły ukraińskie przeszły do kontrofensywy w kierunku iziumskim (na południowym wschodzie regionu) - poinformował szef obwodu Ołeh Syniehubow. Podkreślił, że w ciągu minionej doby nie było ostrzałów głównego miasta regionu, Charkowa.

Syniehubow, którego cytuje agencja Interfax-Ukraina wskazał, że kierunek iziumski jest miejscem najzacieklejszych walk w obwodzie charkowskim. Dodał następnie: "tam nasze siły przeszły do kontrofensywy. Na niektórych kierunkach wróg się cofa".

 

"Jest oczywiste, że Rosja nie osiągnęła żadnego z celów wojennych, które deklarowała na początku" - powiedział kanclerz Niemiec Olaf Scholz w opublikowanym w sobotę wywiadzie dla portalu t-online. Podkreślił, że "Rosja i cały świat płacą bardzo wysoką cenę za szalony pomysł Putina, by rozszerzyć rosyjskie imperium".

Powołana przez Rosję administracja w okupowanym obwodzie chersońskim na południu Ukrainy dąży do przyłączenia regionu do Rosji poprzez fałszywe referendum, wbrew woli mieszkańców sprzeciwiających się rosyjskiej władzy – przekazało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.

 

Wrak rosyjskiego helikoptera podobno niedawno zestrzelonego przez ukraińską 59. brygadę zmotoryzowaną w obwodzie chersońskim.

 

Reuters: We wspólnym oświadczeniu ministrowie spraw zagranicznych z grupy państw G7 zobowiązali się w sobotę wzmocnić izolację gospodarczą i polityczną Rosji, nadal dostarczać broń i pracować nad złagodzeniem globalnych niedoborów żywności wynikających z wojny na Ukrainie.

- Potwierdzamy naszą determinację, by dalej zwiększać presję gospodarczą i polityczną na Rosję, kontynuując działanie w jedności – powiedzieli ministrowie spraw zagranicznych w oświadczeniu po spotkaniu w północnych Niemczech.

 

 

"Tak, (Rosjanie) stracili wiele pojazdów, ale teraz są do tego przyzwyczajeni. Z tego powodu prawdopodobnie nie tylko jedna batalionowa grupa taktyczna, ale najpewniej cała brygada straciła część swojej siły bojowej" – napisał.

 

"Co ważne, Rosjanie stracili rzadki sprzęt do budowania mostów (i prawdopodobnie również inżynierów wojskowych). Te zasoby nie są tanie ani dostępne w dużych ilościach. A jest na nie duże zapotrzebowanie w czasie ofensywy" – dodał.

Eksperci z Atlantic Council przy użyciu zdjęć drona ustalili, że bitwa miała miejsce kilka kilometrów od miasta Biłohoriwka w obwodzie ługańskim. Porównanie z obrazem satelitarnym tego obszaru potwierdziło autentyczność fotografii – napisali w sprawozdaniu. Zdjęcia opublikowało na Twitterze ministerstwo obrony Ukrainy.

 

W raporcie Atlantic Council wspomniano również o ustaleniach niezależnych analityków, którzy obliczyli liczbę maszyn widocznych na zdjęciach z drona. Według jednego z nich zniszczone lub porzucone zostały 73 sztuki sprzętu, w tym tyle pojazdów opancerzonych, ile liczyłaby cała batalionowa grupa taktyczna.

 

Pdczas nieudanej próby sforsowania rzeki Doniec na wschodzie Ukrainy w ubiegłym tygodniu rosyjskie wojsko mogło stracić prawie całą batalionową grupę taktyczną. Autentyczność zdjęć z pola bitwy potwierdzili w piątek eksperci z amerykańskiego ośrodka analitycznego Atlantic Council.

 

Pierwsze doniesienia o dużych stratach Rosji w czasie próby przekroczenia Dońca na zachód od miasta Siewierdonieck pojawiły się 11 maja. Brytyjski wywiad informował później, że Ukraińcy uniemożliwili Rosjanom przeprawę, niszcząc most pontonowy i „znaczną ilość” sprzętu.

Grupa artystów z Ukrainy, którzy opuścili kraj po napaści Rosji, zaprezentowała w sobotę swoje prace w Instytucie Polskim w Rzymie. Wszystkie dotyczą wojny i są obrazem przeżyć w ostatnich tygodniach.

 

Polska placówka nad Tybrem udostępniła swoje sale na tę wyjątkową ekspozycję, zorganizowaną przez ambasadę Ukrainy we Włoszech.

Unian: Pies z Rosguard od miesiąca przygotowuje się do służby w Siłach Zbrojnych

 

Ukraińska straż graniczna w zakładzie Azowstal w Mariupolu

 

"Lot nad kukułczym gniazdem"  w Rosji trwa. Katastroficznie ugrzęźli w Ukrainie, Moskwa zaczęła grozić Finlandii i Szwecji. Ogłosiła też nowy cel - denazyfikację Polski. Czy to nie czas, by odciąć Rosję od ich sprzętu podtrzymującego życie - ropy i gazu? - napisał na Twitterze doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak.

- Odpowiedź na przystąpienie Finlandii i Szwecji do NATO zależy od infrastruktury, jaką sojusz umieści w tych krajach - oznajmił wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksander Gruszko. Jego słowa przytacza agencja RIA, a za nią Reuters. Gruszko dodał, że "Moskwa nie ma wrogich intencji wobec Finlandii i Szwecji".

Wstąpienie Finlandii i Szwecji do NATO. Wiceszef MSZ Rosji: Moskwa nie ma wrogich intencji

Rosjanie opublikowali w mediach społecznościowych kontakty bliskich obrońców Azowstalu - poinformował w sobotę doradca mera Mariupola, Petro Andriuszczenko. Jak ocenił, tym samym Rosjanie atakują nie tylko żołnierzy ukraińskich w Azowstalu, ale i ich rodziny.

"Wczoraj okupanci upowszechnili w mediach społecznościowych kontakty (telefony i profile) narzeczonych i żon naszych obrońców" - napisał Andriuszczenko na serwisie Telegram.

Link do wpisu na Telegramie.

W obwodzie sumskim wolontariusze Ukraińskiego Czerwonego Krzyża dostarczyli trzy tony pomocy humanitarnej do osiedli ostrzelanych przez Rosjan 11 maja. Pomoc pochodziła z Światowego Programu Żywności.

W Rosji zamiast Coca-Coli produkowany jest jej "patriotyczny" odpowiednik: "Komi-Cola" - informuje NEXTA

W sobotę i niedzielę ministrowie spraw zagranicznych państw NATO spotkają się w Berlinie na nieformalnym szczycie. W sobotę wieczorem do ministrów spraw zagranicznych państw NATO dołączą ich odpowiednicy ze Szwecji i Finlandii, Ann Linde i Pekka Haavisto, informują sobotnie wydania niemieckiej prasy.

Nowy format mającego się rozpocząć w sobotę po południu spotkania, ma na celu przełamanie ich dotychczasowych oficjalnych ram. Planowane są między innymi nieformalne spotkania w mniejszych grupach, które powinny sprzyjać bezpośredniej, poufnej wymianie poglądów i otwartej, bezpośredniej dyskusji - poinformowała cytowana przez dziennik "Sueddeutsche Zeitung" rzeczniczka niemieckiego MSZ.

W obwodzie ługańskim Rosjanie jednego dnia ostrzelali 11 osiedli.

Niemcy rozważają, czy dostarczyć Ukrainie system obrony powietrznej IRIS-T

"Ultimatum rosyjskie dotyczące płatności za gaz w rublach to złamanie warunków kontraktów, sposób ratowania wartości rubla i szantaż polityczny wobec krajów Europy. Ten krok daje Rosji również możliwość dalszego testowania i rozgrywania Zachodu" - napisał Stanisław Żaryn, rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych.


"Kreml dzięki szantażowi może identyfikować kolejne różnice zdań i interesów, podatność poszczególnych krajów i zyskiwać kolejne dane do prowadzenia w przyszłości operacji rozbijania wspólnoty Zachodu" - dodał.

Indie zakazały eksportu pszenicy z powodu wojny na Ukrainie - informuje Ukrinform.

Kapitan Światosław Palamar donosi, że siły ukraińskie były w stanie zabić około sześciu tysięcy rosyjskich okupantów w Mariupolu.

 

Rozmawiamy o ewakuacji 60 osób z zakładów metalurgicznych Azowstal, są to ciężko ranni i medycy - powiedziała w sobotę wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk. Wcześniej wicepremier mówiła, że rozmowy dotyczą ewakuacji 38 ciężko rannych.

 

- Jest tam kilkaset osób rannych. Ich trzeba ratować w pierwszej kolejności, bo Rosjanie nie zgodzą się na wszystkich od razu - powiedziała Wereszczuk, cytowana w sobotę przez portal ukraińskiej telewizji Suspilne. Dodała następnie: "tak więc, na początek - ciężko ranni i medycy. To faktycznie 60 osób".

Mamy ponad 11 tys. toczących się spraw o zbrodnie wojenne i już 40 podejrzanych. Jestem przekonana, że w niedalekiej przyszłości kolejne sprawy zostaną przekazywane do osądzenia, a przed sędziami stawiają się sprawcy. Zapewniamy, że te sprawy zostaną doprowadzone do końca - napisała Prokurator Generalna Ukrainy Iryna Venediktova.

W obwodzie zaporoskim na południu Ukrainy odnotowano 271 przypadków uprowadzeń cywilów przez wojska rosyjskie; ponad 100 osób jest przetrzymywanych - podała w sobotę agencja Ukrinform, powołując się na władze regionu.

 

Władze regionu informują, że wojskowi rosyjscy zmuszają do kolaboracji rolników na terenach okupowanych. Pozwalają im bowiem na działalność tylko na podstawie wydawanych przez siebie specjalnych zezwoleń. "Okupanci twierdzą, że warzywa z obwodów chersońskiego i zaporoskiego sprzedawane są na bazarach na Krymie" - wskazują władze obwodu.

Istnieje potrzeba zrozumienia przyczyn i skutków procesów globalnych. Rosja, prowadząc wojnę na Ukrainie, zagroziła światowemu bezpieczeństwu żywnościowemu. Jedynym sposobem na przywrócenie porządku jest pomoc w osiągnięciu zwycięstwa. Kluczem do światowego bezpieczeństwa żywnościowego jest broń dla Ukrainy- napisał doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak.

Od początku wojny 24 lutego do 11 maja w Centralnym Rejestrze Cudzoziemców (AZR) w Niemczech zarejestrowało się 727 205 osób, z których 93 proc. posiada obywatelstwo ukraińskie, podał Welt am Sonntag. Zdaniem gazety znaczna ich liczba mogła podróżować do innych krajów Unii Europejskiej lub już wrócić na Ukrainę.

 

Około 40 proc. ukraińskich uchodźców to osoby nieletnie, kobiety stanowią 81 proc. zarejestrowanych dorosłych uchodźców, dodał Welt.

Wiceminister spraw zagranicznych Rosji mówi, że jeśli NATO rozstawi broń jądrową bliżej granic Rosji, Moskwa odpowie w sposób adekwatny do sytuacji

Siły Zbrojne Ukrainy: Łączne straty bojowe wroga od 24.02 do 14.05 wyniosły:

  • Żołnierze/personel: zlikwidowano około 27200 (+300) osób;
  • Czołgi: zniszczono 1218 (+13);
  • Maszyny bojowe Pancerne: zniszczono 2934 (+34)

Wiceminister spraw zagranicznych rosji stwierdził, że odpowiedź na przystąpienie Finlandii, Szwecji do NATO zależy od infrastruktury, jaką NATO umieści w tych krajach - podaje agencja RIA

Reuters: Rosja nie ma wrogich intencji wobec Finlandii i Szwecji - podaje Interfax cytujący wiceministra spraw zagranicznych Rosji

Władze Ukrainy są gotowe odesłać ciała poległych rosyjskich żołnierzy do Rosji zgodnie z normami międzynarodowego prawa humanitarnego – podała stacja BBC, cytując szefa wydziału współpracy cywilno-wojskowej Ukrainy Wołodymyra Lamzina.

Od 24.02 funkcjonariusze SG odprawili w przejściach granicznych na kierunku z Ukrainy do Polski 3,36 mln osób" - podała formacja na Twitterze.

 

W piątek granicę z Ukrainy do Polski przekroczyło 21,2 tys. osób, a do godz. 7 w sobotę - 6 tys. osób. W drugą stronę, z Polski na Ukrainę, wyjechało w piątek 27 tys. osób, a od 24 lutego ponad 1,2 mln osób.

 

Obrona przeciwlotnicza Odessy zestrzeliwuje dużo rosyjskich dronów, które pojawiają się szczególnie w godzinach wieczornych; poza tym jest stosunkowo spokojnie, miasto funkcjonuje normalnie - powiedział PAP honorowy ambasador Odessy w Polsce Borys Tynka.

 

Według Borysa Tynki, gdyby nie widok barykad czy żołnierzy z bronią, przyjeżdżając do Odessy można by pomyśleć, że "nic się tu nie dzieje". Jak zaznaczył, o trwającej wojnie przypominają czasem także alarmy przeciwlotnicze oraz strzały z broni skierowane do rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych. "Wojsko zestrzeliwuje dużo rosyjskich dronów, które pojawiają się nad miastem, szczególnie w godzinach wieczornych" - dodał.

Narzucona przez Rosję administracja wojskowo-cywilna w ukraińskim regionie Chersoniu zapowiedziała, że ​​poprosi Rosję o włączenie jej do federacji rosyjskiej, poinformowało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony - podał Reuters.

- Jeśli Rosja przeprowadzi referendum akcesyjne w Chersoniu, prawie na pewno manipuluje wynikami, aby pokazać wyraźną większość na rzecz opuszczenia Ukrainy - poinformowała Wielka Brytania, cytowana przez agencję Reutera.

"Dziękuję, Polsko! To, co robicie dla nas, to więcej niż pomoc" - napisała pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska na Facebooku, komentując wsparcie Polski dla uchodźców z Ukrainy. Wskazała, że ponad 200 tysięcy dzieci ukraińskich uczy się w polskich szkołach.

"Na Ukrainie mawia się: wybieraj nie dom, a sąsiada. W przypadku krajów jest to niestety niemożliwe, ale jakże poszczęściło się Ukrainie z Polską!" - napisała Zełenska w komentarzu w piątek wieczorem. Ukraińska pierwsza dama opisała w nim rozmowę z małżonką prezydenta RP Agatą Kornhauser-Dudą na temat polskiej pomocy dla uchodźców z Ukrainy.

 

Rosyjska armia, która miała aspiracje, by równać się do światowej czołówki, popełniła na Ukrainie szereg błędów i pokazała swoje słabości, bo pomimo modernizacji, wciąż walczy "po staremu" – mówi Mariusz Cielma, redaktor naczelny miesięcznika "Nowa technika wojskowa".

- Wojna w Ukrainie już wielokrotnie zaskoczyła tych, którzy ją obserwują. Najpierw skuteczna obrona Ukraińców i nieudolna rosyjska ofensywa sprawiły, że upadła teza o szybkim zdobyciu Ukrainy. Potem okazało się, że kolejny etap – ta mityczna "wielka bitwa" w Donbasie również nie potoczyła się według planów Rosji – mówi Mariusz Cielma, naczelny "Nowej Techniki Wojskowej".

NEXTA: Sieć telewizyjna RTVI opublikowała mapę, która pokazuje, gdzie komisariaty wojskowe wojskowe zostały obrzucone koktajlami Mołotowa w Rosji w ciągu ostatnich miesięcy.

Ukrinform: Ponad 270 cywilów zostało uprowadzonych w Zaporożu, a ponad sto osób jest przetrzymywanych jako zakładnicy.

 

Institute of Study of War donosi, że wojsko Rosyjskie prawdopodobnie zdecydowało się wycofać z regionu Charkowa. W ten sposób Siły Zbrojne Ukrainy zdołały przerwać rosyjską ofensywę na jedno z największych miast kraju i zbliżyły się prawie do granicy państwowej.

Głównym celem Rosjan jest "osiągnięcie całkowitej kontroli" nad ukraińskimi obwodami: donieckim, ługańskim i chersońskim i "zapewnienie trwałości korytarza lądowego" z anektowanym Krymem - ocenia sztab w komunikacie w 80. dniu agresji rosyjskiej.

 

W kierunku Słowiańska w obwodzie donieckim Rosjanie ostrzeliwali z artylerii infrastrukturę cywilną i wojskową w rejonie miejscowości: Dowheńke, Dołyna i Husariwka. Wojska rosyjskie usiłują też "poprawić swoją sytuację taktyczną w rejonach miejscowości: Komyszuwacha, Krasnohoriwka, Nowomychajliwka, Kostiantyniwka i Pobieda" - głosi komunikat.

 

Prezydent Ukrainy powiedział, że konieczna jest większa presja na Moskwę społeczności międzynarodowej, gdyż Rosja wykorzystuje każdą sposobność do destabilizacji sytuacji nie tylko w Europie, ale także w innych częściach świata.

Wojna Rosja-Ukraina. Zełenski: robimy wszystko, by szybko wyzwolić nasz kraj

Zdjęcia Popasnej w obwodzie ługańskim po rosyjskim ostrzale. 

 

To początek "trzeciej fazy" rosyjskiej wojny na Ukrainie i związanych z tym długotrwałych walk - powiedział w nocy z piątku na sobotę doradca szefa ukraińskiego MSW Wiktor Andrusiw w ukraińskiej telewizji.
 
Wojna Rosja-Ukraina. Doradca szefa MSW: rozpoczęła się "trzecia faza" rosyjskiej agresji

Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie ponad 100 ton pomocy humanitarnej - informuje Ukrinform.

To początek "trzeciej fazy" rosyjskiej wojny na Ukrainie i związanych z tym długotrwałych walk - powiedział w nocy z piątku na sobotę doradca szefa ukraińskiego MSW Wiktor Andrusiw w ukraińskiej telewizji.

 

Jak podkreślił, w pierwszej fazie Rosjanie zamierzali ciągu kilku dni przetoczyć się przez Ukrainę, w drugiej - planowali w wielu miejscach okrążyć wojska ukraińskie a następnie je rozbić. "Nie udało im się tego uczynić" - powiedział Andrusiw.

 

W nowej, "trzeciej fazie" rosyjscy wojskowi chcą utrzymać dotychczasowe zdobycze terytorialne. "To pokazuje, że zmierzają do długiej wojny" - stwierdził doradca szefa ukraińskiego MSW. "Najwyraźniej w ten sposób chcą zmusić Zachód do negocjacji a Ukrainę do ustępstw" - podkreślił Wiktor Andrusiw. 

Rosyjska armia i gospodarka są słabe, stoją na glinianych nogach - uważa doradca prezydenta Ukrainy Ołeksiej Arestowicz, którego w piątek późnym wieczorem cytuje ukraińska agencja Unian.

 

Zdaniem Arestowicza, przedstawiany przez prezydenta Władimira Putina obraz rosyjskich sił zbrojnych jako "niezwyciężonej drugiej co do wielkości armii świata" okazał się zwykłym kłamstwem.

- Dzisiaj nikt nie może przewidzieć, jak długo potrwa ta wojna, ale robimy wszystko, aby szybko wyzwolić nasz kraj - zapewnił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w nagraniu wideo opublikowanym w piątek późnym wieczorem.

 

"Aby tak się stało potrzebujemy pomocy naszych partnerów - z Europy, z całego świata" - podkreślił Zełenski.

 

Skrytykował jednocześnie kraje, które blokują sankcje przeciwko Rosji lub pomoc dla Ukrainy, nie wymienił jednak z nazwy żadnego państwa.

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie