Honkg Kong. Protesty po aresztowaniu 90-letniego kardynała Josepha Zen Ze-kiuna

Świat
Honkg Kong. Protesty po aresztowaniu 90-letniego kardynała Josepha Zen Ze-kiuna
Wikimedia.org/Alfredoko
Kardynał Joseph Zen, biskup-senior diecezji Hongkongu, został aresztowany wraz z trzema innymi osobami za "zmowę z obcymi siłami"

Aresztowanie kardynała Josepha Zen Ze-kiuna i trzech innych prominentnych działaczy demokratycznych w Hongkongu wywołało protesty na całym świecie. Posłanka chrześcijańskich demokratów w Parlamencie Europejskim Miriam Lexmann napisała: "Jestem wstrząśnięta i zniesmaczona aresztowaniem odważnego i miłującego pokój 90-letniego kardynała".

- Wymierzone w czterech aktywistów, w tym 90-letniego kardynała działania, ujawniają bezduszne lekceważenie przez rząd Hongkongu podstawowych praw obywateli - powiedział dyrektor regionalny stowarzyszenia Amnesty International Erwin van der Borght portalowi informacyjnemu Hong Kong Free Press.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Chiny ws. sankcji na Rosję: nie życzymy sobie, by wpływały również na nas

 

Posłanka chrześcijańskich demokratów w Parlamencie Europejskim Miriam Lexmann napisała na Twitterze: "Jestem wstrząśnięta i zniesmaczona aresztowaniem odważnego i miłującego pokój 90-letniego kardynała Zena".

 

Wenzel-Teuber: To jeszcze nie koniec

Katharina Wenzel-Teuber z "China-Zentrum", katolickiego ośrodka propagującego kontakty Kościołów Europy i Chin w niemieckim Sankt Augustin koło Bonn, powiedziała że jest "bardzo zasmucona aresztowaniem kardynała Zen". - Znamy go osobiście od bardzo dawna i darzymy dużym szacunkiem - mówiła.

 

Zwróciła uwagę, że sprawa ta może być także sygnałem do zastraszania Kościołów chrześcijańskich w Hongkongu. - Chińskie media już wcześniej oskarżały Kościoły o częściową winę za protesty w 2019 r. - zauważyła redaktor naczelna magazynu "China heute". Jej zdaniem zwolnienie kardynała Zen za kaucją "nie oznacza, że wszystko jest jasne". - Przecież to jeszcze nie koniec; należy obawiać się procesu - zaznaczyła.

 

ZOBACZ: Czechy zostały członkiem Rady Praw Człowieka ONZ, zajęły miejsce zawieszonej Rosji

 

We wtorek wieczorem kardynał Joseph Zen, biskup-senior diecezji Hongkongu został zwolniony za kaucją z posterunku policji w Chai Wan około godziny 23:00 (czasu lokalnego). Został aresztowany wcześniej wraz z trzema innymi osobami za "zmowę z obcymi siłami" w związku z zarządzaniem "612 Humanitarian Relief Fund", funduszem, który pomagał protestującym aresztowanym podczas prodemokratycznych i antychińskich protestów w 2019 roku w opłaceniu kosztów prawnych i medycznych.

Biskup byli prześladowani w Chinach, a teraz w Hongkongu

Organizacja "Hong Kong Watch" potępiła aresztowania aktywistów, "których rzekomym przestępstwem było finansowanie pomocy prawnej dla protestujących w 2019 r. - Były one sygnałem, że Chiny zamierzają zintensyfikować walkę z podstawowymi prawami i wolnościami w Hongkongu - powiedział założyciel organizacji, katolik Benedict Rogers.

 

Eric Yan-ho Lai, prawnik z Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie, zwrócił uwagę na podobieństwa z przeszłością: - Aresztowanie kardynała Zen przypomina aresztowanie kardynała Kung Pin-mei, który został uwięziony przez Komunistyczną Partię Chin w latach 50-tych za odmowę podporządkowania się państwu, które kontrolowało Kościół.

 

Yan-ho Lai przypomniał, że "wielu biskupów katolickich było prześladowanych w Chinach kontynentalnych, a teraz w Hongkongu".

 

ZOBACZ: Stanisław Dolny. Ksiądz podczas mszy głosił fake newsy o rosyjskiej agresji. Wierni opuścili kościół

 

Human Rights Watch stwierdziła: "Aresztowania, które nastąpiły po mianowaniu przez rząd chiński byłego szefa służb bezpieczeństwa Johna Lee na stanowisko szefa zarządu miasta, są złowieszczym znakiem, że represje w Hongkongu będą się nasilać." Lee, były minister bezpieczeństwa lojalny wobec komunistycznych Chin, został mianowany nowym szefem rządu w minioną niedzielę.

 

Odkąd w czerwcu 2020 r. Chiny wprowadziły "ustawę o bezpieczeństwie narodowym", w Specjalnym Regionie Administracyjnym Hongkongu tłumione są swobody, wolność prasy i rządy prawa. Wolność religijna znajduje się również pod coraz większą presją ze strony prochińskich przywódców.

grz/KAI/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie