Posiedzenie wyjazdowe klubu PiS. Jarosław Kaczyński ma mówić o przyszłości partii

Polska
Posiedzenie wyjazdowe klubu PiS. Jarosław Kaczyński ma mówić o przyszłości partii
PAP/Leszek Szymański
Prezes PiS ma mówić o przyszłości partii

W środę po południu ma się zebrać kierownictwo PiS, a wieczorem tego samego dnia - wyjazdowe posiedzenie klubu partii. Prezes Jarosław Kaczyński ma zaprezentować posłom plany partii na przyszłość.

- Biorąc pod uwagę ostatnie spięcia w Zjednoczonej Prawicy spodziewam się mocnego wystąpienia prezesa. Na pewno będzie nas mobilizował i podkreślał konieczność jedności w koalicji - powiedział PAP jeden z polityków partii rządzącej.

 

Jak dodał jest ona konieczne, gdyż do wyborów parlamentarnych zostało już relatywnie niewiele czasu. - Rok szybko zleci, więc musimy się już teraz wziąć do pracy, zaktywować nasze struktury, by po raz kolejny raz wygrać - stwierdził polityk.

 

- To pierwsze od bardzo dawna wyjazdowe posiedzenie klubu. Prezes Kaczyński zapewne nakreśli plany na kolejne miesiące - dodał inny poseł ZP.

Szanse Glapińskiego na drugą kadencję

Wicemarszałek Sejmu i szef klubu PiS Ryszard Terlecki mówił niedawno portalowi wPolityce.pl, że podczas kierownictwa PiS, czyli prezydium Komitetu Politycznego, mają zostać podjęte "pewne decyzje dotyczące funkcjonowania naszych struktur". - W każdym razie wiadomo już, że reszta wiosny upłynie jednak pod znakiem pewnej ofensywy z naszej strony - dodał Terlecki.

 

ZOBACZ: Czechy zostały członkiem Rady Praw Człowieka ONZ, zajęły miejsce zawieszonej Rosji

 

W trakcie posiedzenia klubu, który odbędzie się w trakcie dwudniowego posiedzenia Sejmu, które rozpoczyna się w środę, zapewne zostanie poruszony temat wyboru Adama Glapińskiego na kolejną kadencję jako szefa NBP, a także kwestia zmian w wymiarze sprawiedliwości.

Zmiany w Sądzie Najwyższym

Obecnie w Sejmie komisja sprawiedliwości pracuje nad dwoma projektami dotyczącymi zmian w przepisach o Sądzie Najwyższym - prezydenta i posłów PiS, ale to projekt Andrzeja Dudy został uznany za wiodący. Uwagi do projektu ma jednak Solidarna Polska.

 

Propozycja prezydenta zakłada likwidację Izby Dyscyplinarnej SN; sędziowie, którzy w niej orzekają, mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej, która będzie się składała z 11 sędziów wybieranych spośród wszystkich sędziów SN na pięcioletnią kadencję. W projekcie zaproponowana została instytucja określana mianem "testu bezstronności i niezawisłości sędziego", dająca każdemu obywatelowi - jak wskazywał prezydent - prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez bezstronny i niezawisły sąd.

 

ZOBACZ: Holandia. Szef MSZ: "przyjrzymy się z otwartością" kwestii przystąpienia Ukrainy do UE

 

Zmiany dotyczące przede wszystkim Izby Dyscyplinarnej SN są elementem oczekiwanym przez Komisję Europejską w negocjacjach w sprawie uruchomienia środków dla Polski z unijnego Funduszu Odbudowy, które mają być wydatkowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

jk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie