Wojna w Ukrainie. Dziesiątki tysięcy Ukraińców bezprawnie deportowanych przez Rosjan

Świat
Wojna w Ukrainie. Dziesiątki tysięcy Ukraińców bezprawnie deportowanych przez Rosjan
PAP/EPA/OLEG PETRASYUK
Zniszczenia w pobliżu Kijowa, zdj. ilustracyjne

Ponad 45 tys. Ukraińców zostało bezprawnie deportowanych do Rosji i na Białoruś z okupowanych przez siły rosyjskie tereny Ukrainy - przekazała w piątek Tetiana Łomakina z kancelarii prezydenta Ukrainy, cytowana przez agencję Interfax-Ukraina.

Łomakina dodała, że okupant przymusowo wywoził ludność z obwodów donieckiego, ługańskiego, charkowskiego i chersońskiego. Odnotowano też takie przypadki w niektórych miejscowościach obwodów kijowskiego i czernihowskiego.

 

Okupanci zatrzymują ludzi podczas rozdawania pomocy humanitarnej albo wtedy, gdy próbują się ewakuować - poinformowała Łomakina. Zaznaczyła, że znane są przypadki porywania ukraińskich obywateli ze schronów, dochodziło do nich głównie w Mariupolu.

 

Rosjanie najpierw przewożą ukraińskich obywateli do obozów filtracyjnych, położonych na terenach obwodu donieckiego kontrolowanych przez zależnych od Moskwy separatystów, następnie transportują ich do Rosji i na Białoruś - mówiła przedstawicielka kancelarii prezydenta.

Ukraińcy przymusowo wywożeni do Rosji

Obywatele Ukrainy przymusowo wywożeni do Rosji najpierw są weryfikowani w tzw. obozach filtracyjnych, a następnie wysyłani do odległych regionów, gdzie panuje trudna sytuacja gospodarcza. Najczęściej trafiają na Sachalin - podawał pod koniec marca wywiad wojskowy.

 

"Naszym obywatelom >>proponuje się<< podjęcie zatrudnienia w sposób oficjalny, poprzez biura pośrednictwa pracy. Osoby, które się zgodzą, otrzymują dokumenty przewidujące zakaz wyjazdu z rosyjskich regionów w ciągu dwóch lat" - poinformowała ukraińska służba na swojej stronie internetowej.

 

Jeden z tzw. obozów filtracyjnych ma znajdować się w miejscowości Dokuczajewsk, na terytorium samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Według wywiadu wojskowego Ukrainy oficerowie rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa sprawdzają tam dokumenty przywożonych osób w poszukiwaniu uczestników walk w Donbasie (po stronie ukraińskiej), a także żołnierzy i ukraińskich funkcjonariuszy państwowych. Ludzie wyznaczeni do wyjazdu do Rosji mają być początkowo wysyłani do miasta Taganrog w obwodzie rostowskim, ok. 50 km od granicy z Ukrainą, i do Kraju Krasnodarskiego w środkowej części Rosji.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Pentagon poinformował, że Rosjanie uderzyli w Kramatorsk rakietą Toczka-U

 

"Mamy przekonujące dowody na okrutne postępowanie wobec Ukraińców i odmawianie im pomocy medycznej. Pojawiają się doniesienia o problemach z żywnością" - przekazał wywiad wojskowy.

 

Wcześniej w czwartek rada miejska Mariupola na południowym wschodzie Ukrainy poinformowała na Telegramie o 15 tys. mieszkańców miasta, którzy mają zostać wywiezieni do Rosji. Dodano, że 6 tys. z nich prawdopodobnie znajduje się już na rosyjskim terytorium.

ap/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie