Granica z Białorusią. Do Polski próbowało się przedostać 86 osób, najwięcej od początku roku

Polska
Granica z Białorusią. Do Polski próbowało się przedostać 86 osób, najwięcej od początku roku
Straż Graniczna
"Na odcinku PSG Bobrowniki zatrzymano grupę 19 nielegalnych imigrantów - osoby przeszły przez rzekę Świsłocz"

86 cudzoziemców próbowało minionej doby nielegalnie dostać się do Polski przez granicę z Białorusią - podała w sobotę Straż Graniczna. Poinformowała, że to najwięcej osób od początku roku. Wciąż trwa budowa zapory chroniącej granicę.

Na terytorium Polski próbowało nielegalnie przedostać się z Białorusi 86 cudzoziemców, obywateli m.in. Iraku, Jemenu, Nigerii i Syrii - podała w sobotę rano na Twitterze Straż Graniczna. "To najwięcej od początku tego roku" - podkreśliła we wpisie.

 

ZOBACZ: Uchodźcy z Ukrainy w Niemczech. Burmistrz Berlina: miasto jest na granicy wytrzymałości

 

"Na odcinku PSG Bobrowniki zatrzymano grupę 19 nielegalnych imigrantów - osoby przeszły przez rzekę Świsłocz" - poinformowała SG.

 

 

Funkcjonariusze z Podlaskiego Oddziały Straży Granicznej zatrzymali wczoraj trzech pomocników (ob. Litwy,Uzbekistanu i Ukrainy) w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy.

 

ZOBACZ: Warszawa. Uchodźcy na Torwarze. Wolontariusze apelują do wojewody

 

"Dwóch z nich próbowało wywieźć dwie grupy cudzoziemców (19 obywateli Iraku) spod granicy z Białorusią, a jeden z spod granicu z Litwą (4 obywateli Syrii)" - poinformowali pogranicznicy.


Dodano, że w jednym z busów przewożono 15 obywateli Iraku.

 

 

Do 30 czerwca 2022 r. obowiązuje rozporządzenie MSWiA w sprawie wprowadzenia czasowego zakazu przebywania na terenie 183 miejscowości przy granicy z Białorusią w województwach podlaskim i lubelskim. Weszło ono w życie 2 marca jako przedłużenie poprzedniego, które obowiązywało od 1 grudnia 2021 r. do 1 marca 2022 r. Wcześniej na tym terenie od 2 września do 30 listopada 2021 r. obowiązywał stan wyjątkowy.

 

W rozporządzeniu podano, że dalszy zakaz przebywania na wyznaczonym obszarze przy granicy jest uzasadniony, bo wciąż mają miejsce próby nielegalnego przekraczania granicy i incydenty w bezpośredniej bliskości granicy i mogą być one wykorzystywane do - jak napisano - eskalacji trwającego obecnie kryzysu migracyjnego.

 

grz/PAP/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie