Wojna w Ukrainie. Rosyjska senator o stratach na froncie: z kompanii stu ludzi wróciło czterech

Świat
Wojna w Ukrainie. Rosyjska senator o stratach na froncie: z kompanii stu ludzi wróciło czterech
Twitter/@nexta_tv
Na zdjęciu: Ludmiła Narusowa

Rosyjska senator Ludmiła Narusowa powiedziała o stratach Kremla na froncie ukraińskim. "Wczoraj poborowi, których zmuszono do podpisania kontraktów lub podpisano je za nich, zostali wycofani ze strefy działań wojennych na Ukrainie" - mówi rosyjska polityk w nagraniu opublikowanym przez białoruski kanał Nexta. Sztab Generalny Ukrainy podał z kolei, że do piątku w wojnie zginęło ponad 9 tys. Rosjan.

Rosyjska senator Ludmiła Narusowa najprawdopodobniej podczas obrad Rady Federacji, wyższej izby rosyjskiego parlamentu, powiedziała o stratach Rosjan na froncie ukraińskim. Nagranie z wypowiedzią rosyjskiej polityk zamieścił na Twitterze białoruski kanał Nexta.

"Z kompanii stu ludzi zostało czterech"

"Wczoraj poborowi, których zmuszono do podpisania kontraktów lub podpisano je za nich, zostali wycofani ze strefy działań wojennych na Ukrainie" - powiedziała Ludmiła Narusowa.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie. Olaf Scholz rozmawiał z Władimirem Putinem. Wezwał do zakończenia działań

 

"Ale z kompanii stu ludzi pozostało przy życiu tylko czterech" - zakończyła senator.

 

Rosyjska senator krytykuje inwazję

Po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji Narusowa 27 lutego w wywiadzie telewizyjnym powiedziała: "Nie utożsamiam się z tymi przedstawicielami państwa, którzy opowiadają się za wojną".

 

Senator dodała, że ludzie ci "sami nie wiedzą, kim są, co robią. Wykonują rozkazy bez zastanowienia".

 

ZOBACZ: Wojna na Ukrainie. Szef NATO Jens Stoltenberg: nadchodzące dni będą prawdopobnie gorsze

 

Alarmowała także, że rosyjscy żołnierze na Ukrainie leżą "niepogrzebani", a ich ciała rozszarpują "dzikie, bezpańskie psy".

 

Narusowa jest wdową po Anatoliju Sobczaku, byłym merze Sankt Petersburga. Prezydent Rosji Władimir Putin, był w czasie jego urzędowania jego doradcą, a następnie zastępcą.

Ukraina: nie żyje ponad 9 tys. Rosjan

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował w piątek, że od początku inwazji na Ukrainę wojska rosyjskie straciły 9166 żołnierzy. Z danych Ukraińskich wynika, że są to całkowite straty bojowe Rosjan, na dzień 4 marca.

 

ZOBACZ: Wojna na Ukrainie. Oddamy rosyjskich jeńców. Jeśli matki przyjdą po nich do Kijowa

 

Ponadto rosyjska armia straciła: 251 czołgów, 939 bojowych pojazdów opancerzonych, 105 systemów artyleryjskich, 50 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 18 systemów obrony przeciwlotniczej, 33 samoloty, 37 helikopterów, 404 pojazdy wojskowe; 2 jednostki pływające, 60 cystern, 3 drony.

 

Sztab podał, że dane są doprecyzowywane, a dokładne obliczenia komplikuje duża intensywność działań wojennych.

 

Daniłow: Rosja potrzebuje rezerw

W piątek na Facebooku sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy Ołeksij Daniłow napisał, że Rosjanie ponoszą ciężkie straty na wszystkich kierunkach działań.

 

ZOBACZ: Wojna w Ukrainie: Mieszkanka Chersonia: Rosjanie zaczęli gwałcić nasze kobiety

 

Według jego informacji wojska rosyjskie wykorzystały nie mniej niż 95 proc. przygotowanych transporterów opancerzonych i pilnie potrzebują uruchomienia rezerw.

 

hlk/bas/Polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie