Mateusz Morawiecki: Donald Tusk stoi na czele partii Nord Stream 2. Wzywam do rezygnacji

Polska
Mateusz Morawiecki: Donald Tusk stoi na czele partii Nord Stream 2. Wzywam do rezygnacji
PAP/Marcin Obara; PAP/Rafał Guz
Premier wezwał Donalda Tuska do rezygnacji z funkcji przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej

- Trzeba powiedzieć, że Donald Tusk stoi na czele partii Nord Stream 2. Europejska Partia Ludowa doprowadziła do powstania Nord Stream 2. Tusk nic nie zrobił, żeby zapobiec jego otwarciu - mówił premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu kolejny raz wezwał Donalda Tuska do rezygnacji z przewodnictwa w Europejskiej Partii Ludowej. "Ani to śmieszne, ani straszne" - odpowiedział Tusk na Twitterze.

- Przedstawiony wstępnie pakiet sankcji był naprawdę bardzo łagodny. Pamiętamy, co stało się po ataku Rosji na Ukrainę w 2014 roku, wtedy ten pakiet był tak łagodny, że Rosja nic sobie z niego nie robiła, nie odniósł on skutku. Warto przypomnieć, że przewodniczącym Rady Europejskiej wkrótce po inwazji na Krym w 2014 był Donald Tusk. Warto zapytać, czy zrobił coś, żeby te sankcje były bardziej dolegliwe. Oczywiście nic nie zrobił - mówił premier. 

 

Jak dodał "przedwczoraj zostały zaproponowane podobnie łagodne sankcje". Szef rządu opowiedział o rozmowach, które w ostatnich godzinach prowadził m.in z  z kanclerzem Niemiec, Austrii, premierami krajów Europy Środkowej, szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen oraz przewodniczącym Rady Europejskiej Charlesem Michelem.

 

ZOBACZ: Niemcy. Scholz: sytuacja jest bardzo groźna, Putin chce zmienić geografię Europy

 

- Nasza presja odniosła skutek. Dziś widzimy, że propozycje sankcji są inne, dużo dalej idące. Ten pakiet sankcji powinien być mocny, tak mocny, aby był skuteczny przede wszystkim w powstrzymaniu dalszej agresji Rosji. Jeżeli pakiet jest łagodny, to naszym zdaniem jest to tylko zachęta do bardziej agresywnych działań - tłumaczył premier. 

Morawiecki: Grozi nam poważna wojna

Premier Morawiecki stwierdził, że po kilku dniach "jesteśmy w stanie dużo wyższej świadomości naszych partnerów, dotyczących tego, jakie są faktyczne zamiary Władimira Putina". 

 

ZOBACZ: USA. Trump: Putin wykonał genialny ruch z uznaniem "republik" w Donbasie

 

- Wiele kroków po stronie politycznej i wojskowej świadczy o tym, że będzie kolejny atak. Pakiet sankcji musi być bardzo mocny, po to, żeby powstrzymać ten atak. Nie łagodny, na takiej zasadzie, że później będziemy wdrażać kolejny, tylko zdecydowany, aby był bardziej skuteczny. Grozi nam poważna wojna, wojna za granicą wschodnią i to jest ogromne ryzyko dla porządku geopolitycznego, pokoju, suwerenności i integralności terytorialnej państw, dlatego działamy dwutorowo: przekonujemy naszych partnerów i wzmacniamy wojskowo wschodnią flankę NATO - tłumaczył premier. 

Morawiecki: Tusk jest szefem partii Nord Stream 2 

Szef rządu wspominał również o swoim apelu dotyczącym pilnego zwołania Rady Europejskiej. 

 

- Rozmawiałem po raz kolejny z Charlesem Michelem. Mam nadzieję, że mój apel zostanie wysłuchany, ale ogłoszenie tego należy do przewodniczącego Michaela. Uświadomiłem przewodniczącemu jak konieczne jest to, jak ważne jest to, żebyśmy przedyskutowali ryzyka, sankcje, kwestie Nord Stream 2 - powiedział premier. 

 

ZOBACZ: Czy Rosja zaatakuje Ukrainę? Najnowsze informacje z 23 lutego [RELACJA]

 

- Trzeba powiedzieć, że Donald Tusk stoi na czele partii Nord Stream 2. Europejska Partia Ludowa doprowadziła do powstania Nord Stream 2. Tusk nic nie zrobił, żeby zapobiec jego otwarciu. Dopiero ogromna presja ze strony Amerykańskiej, ale również ze strony polskiej i państw bałtyckich powoduje, że dziś Europa mówi po polski w odniesieniu do Nord Stream 2 i pakietu sankcji. Europa mówi dziś bardziej po polsku. To są nasze osiągniecia w tym kryzysu, które mają łagodzić dalszy przebieg zdarzeń - dodał. 

Morawiecki: wzywam Donalda Tuska do rezygnacji 

Premier został zapytany o relację z Węgrami, które do tej pory nie były przekonane co do nakładania sankcji na Rosję. - Wczoraj rozmawiałem z Viktorem Orbanem i premier Węgier obiecał mi, że Węgry będą w pełni solidarne, co do pakietu sankcji i agresji Rosyjskiej - powiedział. 

 

ZOBACZ: USA. Reuters: Satelita wykrył sto pojazdów wojskowych przy granicy białorusko-ukraińskiej

 

Po raz kolejny odniósł się do Donalda Tuska. - Europejska Partia Ludowa, której częścią jest Platforma Obywatelska, to był główny promotor Nord Stream 2. Ta partia stworzyła monopol gazowy dla Władimira Putina. To oni de facto, czyli Europejska Partia Ludowa, z Tuskiem na czele - powiedział. 

 

- Raz jeszcze wzywam. Panie Donaldzie, proszę natychmiast zrezygnować z przewodniczenia Europejskiej Partii Ludowej. Natychmiast. To ta partia doprowadziła do powstania głównego narzędzia, które służy ataku na Ukrainę - mówił premier. 

 

- Nord Stream i Nord Stream 2 to są projekty Europejskiej Partii Ludowej i Niemiec rządzonych przez EPL, a na jej czele stoi Donald Tusk. Co Donald Tusk jako przewodniczący Rady Europejskiej zrobił po zajęciu Krymu? Zapytajmy się go, czy wypracował jakieś sankcje na Radzie Europejskiej? Nic. Szanowni Państwo dramat kompletny. To właśnie dlatego ten niziutki poziom sankcji, prawie żaden poziom, który Rosja miała za nic doprowadził do tego, że dziś możliwa jest kolejna agresja. Nasi sojusznicy są na szczęście solidarni z nami, w tej trudnej sytuacji - dodawał premier.

Donald Tusk odpowiada: Ani to śmieszne, ani straszne

Donald Tusk odniósł się do słów premiera Mateusza Morawieckiego w mediach społecznościowych. Jak stwierdził szef rządu jest "obsadzony w roli agresywnego pitbulla". 

 

"Drogi Mateuszu, ten, kto Cię obsadza w roli agresywnego pitbulla, źle Ci życzy. Ani to śmieszne, ani straszne. Ponawiam propozycję: szukajmy w sprawie bezpieczeństwa Ojczyzny tego, co wspólne, a nie „politycznego złota" - napisał przewodniczący Europejskie Partii Ludowej. 

dsk/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie