Mazowieckie. 170 zdarzeń związanych z wichurą. Zerwane dachy, przewrócona ciężarówka

Polska
Mazowieckie. 170 zdarzeń związanych z wichurą. Zerwane dachy, przewrócona ciężarówka
Twitter/ Policja Mazowsze
Ciężarówka przewróciła się na moście i uderzyła w barierki

W Płocku porywisty wiatr uszkodził w poniedziałek namiot, w którym działał punkt pobrań wymazów do testów na COVID-19. Interweniowała straż pożarna. Namiot został zwinięty. W Mławie wiatr zerwał część dachu przy zakładzie LG, który uszkodził kilka aut. W obu przypadkach nikt nie odniósł obrażeń. W okolicach Niegowa na moście trasy S8 przewróciła się ciężarówka. Nad Polską przechodzi burza śnieżna.

Do uszkodzenia namiotu z punktem pobrań wymazów do testów na COVID-19, znajdującym się na ul. Kobylińskiego w centrum Płocka, doszło w poniedziałek rano. - Nikomu nic się nie stało. Namiot został przez strażaków zwinięty, aby nikomu nie zagrażał - powiedział st. kpt Rafał Gołębiewski z mazowieckiej komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej (PSP).

 

Doszło również do wypadku na drodze ekspresowej S8 gdzie ciężarówka wywróciła się i uderzyła w barierki.

 

ZOBACZ: Pogoda na poniedziałek. Silne wiatry w całej Polsce. Synoptycy IMGW informują: wraca zima

 

"UWAGA! Na moście trasy S8 w kierunku Warszawy przewróciła się ciężarówka. W stronę Warszawy przejezdny pas ruchu. W Niegowie na pasie w kierunku Białegostoku auto uderzyło w bariery energochłonne. Ruch odbywa się bez utrudnień. Na drogach Wyszkowa panują trudne warunki drogowe" - pisze policja mazowiecka na Twitterze.

 

 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał ostrzeżenie drugiego stopnia przed silnym wiatrem dla całego woj. mazowieckiego. Według IMGW, prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 35 km/h do 50 km/h, w porywach do 100 km/h, zachodni i północno-zachodni, przy czym najsilniejsze porywy przewidywane są w pierwszej części dnia.

170 zdarzeń w województwie mazowieckim

W od północy PSP odnotowała na terenie woj. mazowieckiego ok. 170 zdarzeń spowodowanych silnie wiejącym wiatrem. - To zgłoszenia dotyczące przede wszystkim powalonych drzew i urwanych konarów. Nie ma informacji, by w wyniku tych zdarzeń ktoś ucierpiał – przekazał w poniedziałek rano st. kpt Gołębiewski z mazowieckiej komendy wojewódzkiej PSP.

 

ZOBACZ: Czwarty dzień poszukiwań 59-letniego turysty w Tatrach

 

W Mławie silny wiatr zerwał w poniedziałek część dachu przy zakładzie LG, który uszkodził kilka samochodów. - Na miejscu są dwa zastępy ochotniczej straży pożarnej, czekamy na pogotowie energetyczne. Nie ma informacji o poszkodowanych – powiedział st. kpt Jacek Dryll z mławskiej komendy powiatowej PSP.

 

W poniedziałek rano nad Mławą i Płockiem wraz z silnie wiejącym wiatrem przeszła burza z opadami śniegu.

Burza śnieżna

W poniedziałek nad Polską z północy na południe przechodzi burza śnieżna. Są wyładowania atmosferyczne i pada grad. To rzadkie i niebezpieczne zjawisko – powiedział synoptyk i rzecznik IMGW Grzegorz Walijewski.

 

Przez Polskę przemieszcza się front atmosferyczny, który niesie opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu. Na tym froncie tworzą się burze, którym towarzyszy grad.

 

 

W poniedziałek w związku z bardzo głębokim niżem front atmosferyczny oddziela dwie masy powietrza, cieplejszą na południ i chłodniejsza na północy i na styku tych dwóch mas powietrza doszło do zjawisk, które zaobserwowano.

 

- Burze śnieżne są bardzo rzadkim zjawiskiem w Polsce, nie mniej jednak w tym mroku, to już kolejna burza. Wcześniej występowały one w piątek, choć nie z takim natężeniem. Były mniej spektakularne, towarzyszyło im mniej wyładowań, mniej gradu i nie doszły do Warszawy – podkreślił Walijewski.

 

Strefa burzowa przemieszcza się w poniedziałek przez Polskę z północy na południe z dosyć dużą prędkością. - O godz. 8.30 ten front atmosferyczny była na granicy województwa warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego, a już po godz. 10 jest w Warszawie - poinformował synoptyk.

 

 

Kiedy front dotrze na południe może tam spaść ok. 15 cm śniegu. Dlatego zostały wydane ostrzeżenia przed intensywnym opadem śniegu.

 

- Mechanizm powstawania burzy śnieżnej, jest taki sam, jak powstawania burzy latem. Musi być różnica ciśnień, odpowiednia wilgotność i takie warunki w atmosferze, aby nastąpiły wyładowania. Chwiejność warunków atmosferycznych w okresie letnim jest większa niż zimą, dlatego burze częściej występują latem – wyjaśnił synoptyk

 

Walijewski ostrzegł, że burze śnieżne mogą być bardzo niebezpieczne, bardzo szybko robi się ślisko i wieje silny wiatr.

wys/Polsatnews.pl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie