Wiceminister MSZ Paweł Jabłoński w programie "Graffiti". "Zagrożenie wojną bardzo poważne"

Polska
Wiceminister MSZ Paweł Jabłoński w programie "Graffiti". "Zagrożenie wojną bardzo poważne"
Polsat News
Wiceszef MSZ Paweł Jabłoński.

- Zagrożenie (wojną - red.) jest bardzo poważne - powiedział w programie "Graffiti" wiceszef MSZ Paweł Jabłoński, pytany o możliwość rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Polityk ocenił też, że w UE panują "podwójne standardy", bo kraje z rządami konserwatywnymi są traktowane dużo surowiej.

- Wojna na Ukrainie jest. Od 2014 roku trwa wojna - powiedział na wstępie Paweł Jabłoński, dodając, że te działania militarne mimo, że mniej intensywne, to cały czas się tam toczą. - Ten konflikt nigdy się nie zakończył, cały czas okupowana jest wschodnia Ukraina, okupowany jest Krym - podkreślał wiceszef MSZ. 

 

- Dziś mamy do czynienia niestety z próbami eskalacji. Może dojść do wywołania kolejnych działań, które przekształcą to w regularny konflikt zbrojny - tłumaczył polityk. 

Negocjacje Zachodu z Rosją 

- Zagrożenie (wojną - red.) jest bardzo poważne - powiedział i dodał, że działania Władimira Putina na to wskazują. - W 2008 roku atak na Gruzję, w 2014 atak na Ukrainę, wcześniej ataki różnego rodzaju hybrydowe wymierzone w systemy informatyczne, energetyczne - wymieniał wiceminister. Dalej tłumaczył, że prezydent Rosji stosuje formy nacisku, których celem jest przestraszenie Zachodu: NATO, Unii Europejskiej, NATO. - Wtedy będzie mógł siło zwiększać swoje oddziaływanie - podkreślił. 

 

Grzegorz Kępka zapytał swojego gościa o to czy Zachód daje się przestraszyć. - W ostatnich tygodniach widać, że jest coś dokładnie odwrotnego - stwierdził i dodał, że jest to duży sukces takich państw jak Polska, Litwa, Łotwa, Estonia.

 

- Bukaresztańskiej Dziewiątki czyli tej wschodniej flanki NATO - podsumował. Pokreślił, że to właśnie te kraje uświadamiają swoich sojuszników dalej położonych od Rosji, jak duże jest dzisiaj niebezpieczeństwo ze strony Kremla. 

 

Jabłoński uważa, że ten tydzień jest na to dobrym dowodem, bo odbyły się w tym czasie rozmowy amerykańsko-rosyjskie, była rada NATO-Rosja i OBWE. - Na wszystkich tych forach był bardzo jednoznaczny głos sprzeciwu wobec działań Rosji. Dziś myślę, że jeśli Putin liczył na to, że uda mu się NATO przestraszyć czy rozbić, spowodować jakiś brak jedności, to widzi, że ten plan się nie powiódł - dodał. 

 

Prowadzący przypomniał, że NATO nie zgadza się na dyktowanie przez Kreml warunków rozszerzania Sojuszu. Zachód jest natomiast skłonny negocjować z Putinem kwestie rozmieszczenia rakiet i manewrów wojskowych. - O zasadach rozmieszczania rakiet, to nie chce rozmawiać Rosja, dlatego, że to Rosja podejmowała w ostatnich latach działania, które miały charakter przygotowawczy do ofensywy - odparł wiceminister.

 

- Ćwiczenia wojskowe na coraz większą skalę w tej części Europy były przeprowadzane przez Rosję - przypomniał. 

 

WIDEO: Rozmowa z wiceministrem spraw zagranicznych Pawłem Jabłońskim w "Graffiti"

 

"W UE obowiązują podwójne standardy" 

- Opozycja twierdzi, że prowadzimy wojnę na dwa fronty - powiedział prowadzący, odnosząc się do polityki rządu wobec Unii. - My byśmy bardzo nie chcieli mieć żadnych frontów tak naprawdę. Ale jeśli jesteśmy atakowani, przez niektóre instytucje unijne, niektórych polityków z Brukseli czy różnych stolic od 2015 roku, pod różnymi pretekstami. (...) To są kwestię, za które nie są atakowane inne rządy - oświadczył Jabłoński. 

 

Dodał, że taki los spotkał Polskę, Węgry, a także ostatnio Słowenię, bo tam "akurat dziwnym zbiegiem okoliczności są rządy konserwatywne". Wiceszef MSZ przytoczył przekład "brutalnie tłumionych demonstracji" np. w Holandii, które nie wywołały żadnej reakcji KE czy TS. - Gdyby tego typu obrazki były z Polski, mielibyśmy kolejną sprawę, kolejne kary finansowe, dlatego że w UE niestety obowiązują podwójne standardy - ocenił.

 

Wszystkie "Graffiti" do obejrzenia na polsatnews.pl

ap/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie