Jeżeli ktoś uchyla się od szczepień, powinien podlegać grzywnie - Czarzasty o projekcie nowego prawa

Polska
Jeżeli ktoś uchyla się od szczepień, powinien podlegać grzywnie - Czarzasty o projekcie nowego prawa
Polsat News
Lewica ogłosiła w niedzielę projekt ustawy, na mocy której w Polsce zostałby wprowadzony obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla dorosłych.

Lewica zapowiedziała złożenie w parlamencie projektu nowej ustawy, która przewiduje obowiązek szczepień na COVID-19 dla wszystkich dorosłych i grzywny za ich unikanie. Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty mówił, że pracodawcy powinni mieć prawo do sprawdzania, czy pracownik przyjął preparat. "Obligatoryjnie powinni być wyszczepieni pracownicy opieki zdrowotnej i DPS-ów, szkół oraz żłobków".

Lewica ogłosiła w niedzielę projekt ustawy, na mocy której w Polsce zostałby wprowadzony obowiązek szczepień przeciw COVID-19 dla osób dorosłych. Projekt zakłada, ze osoby niezaszczepiona na koronawirusa podlegałyby karze grzywny. Liderzy ugrupowania zaapelowali do innych partii, aby to rozwiązanie poparły.

 

Ogłaszając projekt przed Sejmem szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski zarzucił rządowi PiS, że ten nie przygotował się do czwartej fali koronawirusa. Stwierdził także, że minister zdrowia Adam Niedzielski stracił wiarygodność wobec pracowników ochrony zdrowia. Polityk dodał, że szef resortu zdrowia nie znalazł czasu, by spotkać się z parlamentarzystami podczas posiedzenia Sejmu, na którym odbyła się debata na temat COVID-19.

Czarzasty: pracodawcy powinni mieć prawo do kontroli

Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaapelował z kolei do rządu, premiera Mateusza Morawieckiego, prezydenta Andrzeja Dudy i ministra zdrowia o reakcję ws. pandemii.

 

- Wnosimy projekt ustawy, jednoznaczny, taki, który uważamy, że pomoże Polkom i Polakom - zapowiedział Czarzasty. - Osoby dorosłe są zobowiązane do poddania się szczepieniom - podkreślił, przedstawiając założenia projektu, który Lewica w poniedziałek złoży w Sejmie. - Jeżeli będzie ktoś uchylał się od szczepień - uważamy, że powinien podlegać karze grzywny - podkreślał.

 

ZOBACZ: Protesty antycovidowe w państwach Europy. W Wiedniu nawet 40 tys. przeciwników przeszło ulicami

 

- Uważamy, że zakłady pracy i pracodawcy powinni mieć prawo do kontroli, kto jest zaszczepiony, kto jest niezaszczepiony. Uważamy, że nie powinien być ogłaszany lockdown, a zakłady pracy, w których są wszyscy wyszczepieni, powinny pracować - wymieniał dalej Czarzasty. - Uważamy, że obligatoryjnie, bez względu na to, czy ktoś podlega grzywnie, czy ktoś nie podlega grzywnie, powinni być wyszczepieni: pracownicy opieki zdrowotnej i DPS-ów, szkół oraz żłobków - dodał.

 

Wicemarszałek przypomniał, że podobne rozwiązanie wprowadziła już Austria, a zastanawiają się nad nim także Niemcy.

 

- Gruźlica, błonica, krztusiec, tężec, odra, świnka, dur brzuszny - to są choroby, które nie zabijają w tej chwili, bo ludzie są wyszczepieni - podkreślił Czarzasty.

Zandberg: rząd chce się przypodobać antyszczepionkowcom

Poseł Adrian Zandberg zarzucił z kolei rządowi, że ten chce się przypodobać antyszczepionkowcom, a nie walczy z epidemią. - Polityka i rządzenie to jest zdolność do wzięcia odpowiedzialności - zaznaczył. - W polskiej polityce jest dosyć popularne migania się od odpowiedzialności, mówienie: "niech zrobią to inni" - dodał. - Żeby była jasność - to nie jest przypadłość tylko tego rządu, to też przypadłość wielu innych sił politycznych, które na proste pytania nie umieją udzielić prostych odpowiedzi - podkreślił.

 

Polityk ocenił ponadto, że aby odzyskać kontrolę nad sytuacją w służbie zdrowia potrzebne są obowiązkowe szczepienia, paszporty covidowe i ograniczenia dla osób niezaszczepionych. Pracownicy - jak zaznaczył - powinni mieć prawo odmówić wykonywania obowiązków w sytuacji, kiedy w miejscu pracy nie jest im zapewnione bezpieczeństwo epidemiczne.

 

ZOBACZ: Łódzkie. Szpital wypisał seniorkę z COVID-19 do domu. Po kilku godzinach nie żyła

 

Zandberg podczas konferencji zadawał pytanie rządowi i partiom opozycyjny, czy poprą propozycje Lewicy dotyczące obowiązkowych szczepień, obostrzenia dla niezaszczepionych i paszport covidowy.

 

Posłanka Anna Maria Żukowska przypomniała podczas spotkania z mediami, że czarna ospa dzięki obowiązkowym szczepieniom w latach 80. XX wieku została uznana za eradykowaną, a więc przestała istnieć. - To jest jedyna droga do wyeliminowania takich chorób - podkreśliła. - Gdyby nie wprowadzono w czasach Polski Ludowej tego szczepienia na ospę podczas epidemii w paru miastach, to choroba rozlałaby się na cały kraj. Gdyby nie wprowadzono szczepienia na krztusiec, to niemowlęta masowo umierałyby do dzisiaj - podsumowała.

hlk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie