Szymon Hołownia w "Graffiti": propozycja Elżbiety Witek to "krzyk rozpaczy"

Polska
Szymon Hołownia w "Graffiti": propozycja Elżbiety Witek to "krzyk rozpaczy"
Polsat News
Szymon Hołownia w "Graffiti"

- My nie mamy swojej specjalnej, polskiej odmiany koronawirusa, która ze względu na słuchanie czarownych słów Mateusza Morawieckiego i Adama Niedzielskiego zaraża mniej. Coś takiego się nie dzieje. Jeżeli wokół nas podejmowane są tak restrykcyjne decyzje, to my też powinniśmy z tego wyciągnąć praktyczne wnioski - powiedział w "Graffiti" lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Grzegorz Kępka zapytał Szymona Hołownię o to czy po propozycji marszałek Sejmu Elżbiety Witek dotyczącej spotkania w sprawie sytuacji pandemicznej "ręce składają się do oklasków".

 

- Trudno klaskać, gdy jesteśmy w dramatycznej sytuacji. Ludzie giną w Polsce tysiącami ze względu na nieudolność rządu, który nie potrafi poradzić sobie z pandemią, któremu brakuje odwagi i dla wszystkich jest oczywiste, że ta propozycja marszałek Witek to po prostu "krzyk rozpaczy". Odpowiedzialność za rządzenie spoczywa dzisiaj na rządzie, nie na opozycji. Jeśli rząd nie jest w stanie zbudować poparcia dla regulacji potrzebnych w czasie pandemii, to niech powie "nie możemy rządzić", "nie nadajemy się do rządzenia", "nie mamy większości", "przechodzimy do opozycji, rozpisujcie nowe wybory". A co oni robią? Oni w sytuacji, gdy zorientowali się, że około 40 posłów nie zagłosuje za jakimikolwiek obostrzeniami, bo boją się antyszczepionkowców i chcą dalej narażać polską gospodarkę, ochronę zdrowia i ludzi, wychodzą do opozycji i mówią "to wy nam to uchwalcie, bo my sobie to sami nie poradzimy". Na dodatek podlewają to takim "nieznośnym sosem" na zasadzie "teraz sprawdzimy czy jesteście totalną opozycją, czy jesteście odpowiedzialni". Tego typu klimat na wejściu do rozmowy nie jest najlepszy - mówił Hołownia. 

 

ZOBACZ: Elżbieta Witek zaprosiła opozycję do rozmów ws. weryfikacji szczepień pracowników. Jest odpowiedź

 

Dodał, że jego posłowie z jego ugrupowania zjawią się na spotkaniu. 

 

- Będziemy przekonywać rząd PiS, że powinien wyjąć głowę z piasku i powinien już dawno zacząć realnie reagować poprzez wprowadzenie nowych regulacji, obostrzeń, przywilejów na to co się w Polsce dzieje. Będziemy zachęcali do tego, żeby rząd PiS przestał tchórzyć, bo dzisiaj najzwyczajniej w świecie tchórzy przed tymi, którzy mogliby odebrać mu poparcie - stwierdził. 

Szymon Hołownia w "Graffiti": Niedzielski wymyśla kolejne daty

Hołownia skrytykował zapowiedzi Adama Niedzielskiego, który stwierdził, że wprowadzenie nowych obostrzeń możliwe jest w grudniu. Lider Polski 2050 wyliczał poprzednie zapowiedzi ministra zdrowia dotyczące nowych regulacji pandemicznych. 

 

- Teraz wymyślają kolejne daty, które są "wzięte z kapelusza" i potem je odwołają. Nie przywiązywałbym się do tego. Sytuacja jest bardzo trudna. My stoimy na stanowisko, że projekt ustawy (dotyczącej kontroli certyfikatów szczepień przez pracodawcę - red) powinien być projektem rządowym. Rząd w normalnie działającym kraju powinien mieć to coś, co pozwala wziąć odpowiedzialność - powiedział. 

 

ZOBACZ: Nowe obostrzenia możliwe w grudniu. Minister zdrowia Adam Niedzielski podał warunek

 

Szymon Hołownia przyznał, że Polska 2050 poprze projekt dotyczący kontroli szczepień wśród pracowników, ale "nie wiadomo, czy będzie to ten projekt". - To jest projekt poselski, nie rządowy, z którego PiS się raczej wycofywał, bo zorientował się, że przegra to głosowanie. Marszałek Witek mówi już o innym projekcie, o ponadpartyjnym porozumieniu, które ma dopiero powstać. Proszę pamiętać, że projekt rządowy ma to do siebie, że wymaga konsultacji społecznych. Projekt poselski takich konsultacji nie wymaga - dodał. 

 

Jak przyznał nie tylko pracodawcy powinni mieć możliwość sprawdzania, czy ich pracownicy są zaszczepieni. - Również usługodawcy powinni mieć takie prawo, aby sprawdzać czy w ich księgarni, kinie czy kawiarni sprawdzać, czy osoby są zaszczepione, mają ważny test lub są ozdrowieńcami. "Trąbimy" również o tym, że trzeba rozkręcić akcję szczepień. Gdzie jest minister Dworczyk, który był twarzą tej akcji? Ma swoje problemy? - mówił. 

 

WIDEO: Szymon Hołownia w "Graffiti"

Szymon Hołownia: wirus podlega prawom przyrody, a nie propagandy Jarosława Kaczyńskiego 

Lider Polski 2050 zapowiedział, ze jego ugrupowanie przygotowało kilka propozycji, z którymi pójdzie na spotkanie ws. sytuacji pandemicznej. Jest to m.in pomysł na uruchomienie "szczepionkobusów", które mogłyby dojechać do tych, którzy nie mogą wybrać się do punktu szczepień. 

 

- Ktoś musi ująć się w tej całej panice przed antyszczepionkowacami, za tymi, którzy mieli odwagę się zaszczepić. Ktoś musi powiedzieć, że z tymi szczepieniami powinny wiązać się pewne przywileje - mówił. 

 

Prowadzący Grzegorz Kępka zapytał Szymona Hołownie, czy ograniczenia dla zaszczepionych obowiązujące na zachodnie mogłyby w Polsce "pójść jeszcze dalej niż się wydaje". 

 

ZOBACZ: Premier Mateusz Morawiecki: IV fala pandemii będzie miała wydłużony charakter

 

- Trzeba pójść wszędzie tam, gdzie nakazuje zdrowy rozsądek, nauka i gdzie mówią o tym eksperci. Wirus podlega prawom przyrody, a nie prawom propagandy Jarosława Kaczyńskiego czy kogoś innego. On na prawdę nie jest inny we Francji, w Austrii. My nie mamy swojej specjalnej , polskiej odmiany koronawirusa, która ze względu na słuchanie czarownych słów Mateusza Morawieckiego i Adama Niedzielskiego zaraża mniej. Coś takiego się nie dzieje. Jeżeli wokół nas podejmowane są tak restrykcyjne środki, to my też powinniśmy z tego wyciągnąć choćby praktyczne wnioski. Jeżeli pięć, czy dziesięć osób mówi ci, ze jesteś pijany, to może się połóż, a nie przekonujesz wszystkich, że sobie poradzisz - mówił. 

 

- Po co to wszystko robimy? Przecież nie po to, aby dokuczyć ludziom, tylko po to, żeby za dwa tygodnie polska ochrona zdrowia nie zatkała się i nie przestała przyjmować np. chorych na raka, czy na serce - dodał. 

 

Zdaniem Polski 2050 "jest za wcześnie na wprowadzenie obowiązkowych szczepień". - Rząd nie wyczerpał wszystkich narzędzi do tego, żeby zachęcać ludzi do przyjęcia szczepionki lub skutecznie umożliwić. Jeśli to zrobimy, to będziemy mogli zastanowić się nad kolejnymi krokami - podsumował. 

Szymon Hołownia: Nie ma planów na połączenie z Platformą 

Grzegorz Kępka zapytał lidera Polski 2050, czy po ostatnich sondażach widzi już siebie w fotelu ministra. 

 

- Jakbym szedł do polityki, żeby widzieć się w jakimś fotelu to poszedłbym na konstrukcję mebli albo tapicerstwo lub inne kierunki, które z meblami się wiążą (śmiech) - odpowiedział.

 

Przyznał, że poszedł do polityki po to "aby prosić Polaków o możliwość wzięcia odpowiedzialności za to, w którym kierunku idą w Polsce różne sprawy". - Myślę, że zrobiliśmy jako ruch bardzo dużo, żeby przekonać Polaków, że nie czekamy na wybory, tylko robimy robotę. Sondaże, które teraz rosną są dla nas sygnałem, że mieliśmy rację, kiedy mówiliśmy, że jest potrzebna depolaryzacja - tłumaczył Hołownia. 

 

Polityk odniósł się również do wyników sondażu, w którym Polska 2050 połączona z Koalicją Obywatelską osiągnęła 39 proc. poparcia i wygrała ze Zjednoczoną Prawicą. 

 

- Zwracam uwagę, że opracowujący ten sondaż nie zwrócili uwagę, że my w tej koalicji, gdzie idziemy z Tuskiem mamy 39 proc., a gdy idziemy sami to mamy 38 proc - bo on ma 24 proc., a my 14 proc. Premia za zjednoczenie mieści się w granicach błędu statystycznego. Narazie nie ma żadnych powodów, żebyśmy takie ruchy podejmowali. Nie wyobrażam sobie, żeby w normalnej konfiguracji taka lista wyborcza była możliwa - mówił. 

 

ZOBACZ: Donald Tusk stracił prawo jazdy w służbowym samochodzie

 

Jak podkreślił Polska 2050 będzie współpracować, jeśli wybory wygra partia opozycyjna.

 

Szymon Hołownia odniósł się również do wykroczenia Donalda Tuska, który stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości. 

 

- Każdy z nas popełnia błędy, każdy dostał jakiś mandat i coś tam przeskrobał. W takich sytuacjach sytuacja jest prosta. W tej sytuacja wypada po prostu powiedzieć "przepraszam". Jeśli mamy do czynienia z grzechem publicznym to publicznie trzeba powiedzieć "przepraszam" - podsumował Hołownia. 

 

Wszystkie "Graffiti" do obejrzenia na polsatnews.pl 

dsk/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie