Ustawa "Stop LGBT" trafi do komisji. Sejm nie odrzucił projektu po pierwszym czytaniu

Polska
Ustawa "Stop LGBT" trafi do komisji. Sejm nie odrzucił projektu po pierwszym czytaniu
Pixabay/nancydowd
Zdjęcie ilustracyjne

Sejm nie odrzucił projektu Fundacji Życie i Rodzina po pierwszym czytaniu. Projekt, którego przedstawicielami są Kaja Godek i Krzysztof Kasprzak trafi do sejmowej komisji.

W piątek po godzinie 16:00 Sejm odrzucił wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu ustawy Kai Godek. Oznacza to, że został wysłany do dalszych prac w komisji.

 

Na wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu zagłosowało 439 posłów. Za było 203, przeciw - 235. Wstrzymała się jedna osoba, a swojego głosu nie oddało 21 posłów.

 

"Partia Razem zawsze staje po stronie praw człowieka - próbowaliśmy zablokować ten pełen nienawiści projekt" - skomentowała na Twitterze posłanka Marcelina Zawisza.
 

"W Sejmie 235:203 dla #StopLGBT przy 1 głosie wstrzymującym się. Przechodzimy do kolejnego etapu!" - napisała z kolei w mediach społecznościowych Kaja Godek.

 

"To bardzo mroczny dzień dla polskiej demokracji i osób LGBT" - skomentował aktywista LGBTI+ Bart Staszewski.

Posiedzenie Sejmu

Na posiedzeniu Sejmu w czwartek odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego noweli Prawa o zgromadzeniach, który zakłada, że celem zgromadzenia nie może być m.in.: kwestionowanie małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, propagowanie rozszerzenia instytucji małżeństwa na osoby tej samej płci, propagowanie rozwiązań prawnych mających na celu uprzywilejowanie takich związków, propagowanie adopcji dzieci przez takie związki, propagowanie innej orientacji niż heteroseksualna, propagowanie płci jako bytu niezależnego od uwarunkowań biologicznych, a także promocji aktywności seksualnej nieletnich.  

 

ZOBACZ: "Zaprzeczają godności własnego człowieczeństwa". Jędraszewski o LGBT

 

Przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Krzysztof Kasprzak prezentując projekt powiedział m.in., że "długofalowym celem lobby LGBT jest zniszczenie małżeństwa i rodziny oraz wszelkiego naturalnego porządku społecznego". Podkreślił, że za każdą ideologią stoją ludzie, "tak jak stali na przykład za ideologią komunistyczną czy nazistowską". Jego zdaniem u osób o orientacji homoseksualnej pedofilia zdarza się częściej niż wśród osób heteroseksualnych, a jednopłciowe pary "chcą adoptować dzieci, żeby je molestować i gwałcić". - Badań pokazujących liczbę pedofili homoseksualnych jest bardzo wiele - przekonywał.  

 

Prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (Lewica) - nad mównicą, nad którą siedzi prowadzący obrady marszałek - wywiesił tęczową flagę. Uznał wystąpienie przedstawiciela Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej "za najbardziej obrzydliwe", jakiego wysłuchał w Sejmie przez ostatnie dwa lata.

 

an/Interia Wydarzenia/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie