Jarosław Gowin: opozycja nie jest przygotowana do wyborów, musi wymyślić siebie

Polska
Jarosław Gowin: opozycja nie jest przygotowana do wyborów, musi wymyślić siebie
Polsat News
Gowin o wyborach. "Opozycja nie jest przygotowana"

Opozycja nie jest przygotowana do wyborów i musi wymyślić siebie na nowo – mówi w "Rzeczpospolitej" Jarosław Gowin. "Musimy więcej ze sobą rozmawiać, musimy więcej wspólnych inicjatyw podejmować, takich jak inicjatywa Władysława Kosiniaka-Kamysza, by powołać komisję śledczą ws. Mariana Banasia" - dodaje.

Lider Porozumienia w wywiadzie dla piątkowej "Rzeczpospolitej" pytany, czy będą wcześniejsze wybory podkreślił, że "to jest scenariusz brany przez Jarosława Kaczyńskiego pod uwagę". "Prezes PiS wie, że w gospodarce będzie tylko gorzej, bo szykuje się nam bardzo trudny rok 2022, a potem trudny do przewidzenia rok 2023" - zaznaczył polityk. "Prezes obserwuje też to, co dzieje się po opozycyjnej stronie sceny politycznej. A dzisiaj opozycja do wyborów jest nieprzygotowana" - ocenił Gowin.

"Wspólna lista, byłaby mało efektywna"

Jego zdaniem "jedna wspólna lista opozycji – zostawiając na boku Konfederację – od Adriana Zandberga po PSL i Porozumienie wydaje się mało prawdopodobna". "Byłaby ona wyborczo mało efektywna" - podkreślił. "Wielu wyborców radykalnej lewicy nie akceptowałoby wspólnej listy z politykami PSL czy Porozumienia, także z politykami PO, bo Lewica jest bardziej antyplatformiana niż antypisowska. I wielu wyborców umiarkowanie konserwatywnych nie akceptowałoby listy z liderami lewicy" - zauważył Gowin.

 

ZOBACZ: Opozycja zakłada parlamentarny zespół ds. reformy służb specjalnych. Ekspertem płk Grzegorz Małecki

 

"Wynik wspólnej listy byłby zaskakująco niski" - ocenił szef Porozumienia. "Dużo bardziej racjonalnym rozwiązaniem jest pójście w dwóch czy ewentualnie, w najgorszym razie, w trzech blokach. Ale jeśli opozycja pójdzie zatomizowana, to beneficjentem i zwycięzcą najbliższych wyborów będzie PiS" - podkreślił były wicepremier.

Brak efektu Tuska

Pytany, czy powrót Donalda Tuska przybliżył opozycję do odsunięcia PiS od władzy, Gowin odpowiedział, że "na razie nie widać takich efektów". "Nie widzę też jakiegoś szczególnie nowego pomysłu Donalda Tuska na to, jak odsunąć PiS od władzy. Efekt Tuska zadziałał też po drugiej stronie, czyli skonsolidował elektorat PiS" - powiedział.

 

ZOBACZ: Banaś: nigdy w przeszłości aparat państwa, nie pracował tak usilnie nad usunięciem prezesa NIK

 

"Opozycja musi wymyślić siebie trochę na nowo. Musimy więcej ze sobą rozmawiać, musimy więcej wspólnych inicjatyw podejmować, takich jak inicjatywa Władysława Kosiniaka-Kamysza, by powołać komisję śledczą w sprawie Mariana Banasia" - podkreślił Gowin.

wys/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie