Tragedia na planie filmu z udziałem Aleca Baldwina. Policja nie wyklucza aresztowań

Kultura
Tragedia na planie filmu z udziałem Aleca Baldwina. Policja nie wyklucza aresztowań
PAP/EPA/JUSTIN LANE
Alec Baldwin

Oskarżenia w sprawie śmiertelnego wypadku na planie filmu "Rush" mogą zostać wniesione w późniejszym terminie, jeśli zostanie znaleziona prawdopodobna przyczyna - podano w środę na konferencji prasowej. W wypadku z udziałem aktora Aleca Baldwina zginęła 42-letni Halyna Hutchins.

Podczas środowej konferencji prasowej szeryf hrabstwa Santa Fe Adam Mendoza powiedział dziennikarzom, że przeprowadzono przesłuchania, wykonano nakazy przeszukania, a dowody z miejsca zdarzenia zostały zebrane i przetworzone. Śledczy ostatecznie potwierdzili, że w broni, z której strzelał Alec Baldwin była ostra amunicja. Aktor współpracuje ze śledczymi.

 

Zebrano około 500 sztuk amunicji, w tym nabojów, a także trzy sztuki broni palnej - powiedział Mendoza.

 

ZOBACZ: Śmierć na planie filmu "Rust" z udziałem Aleca Baldwina. Prokuratura nie wyklucza zarzutów karnych

 

Według niego władze uważają, że mają w swoim posiadaniu broń palną wystrzeloną przez Aleca Baldwina, a także zużytą łuskę po pocisku wystrzelonym z pistoletu.

 

Dowody zostaną wysłane do laboratorium FBI w Quantico w Wirginii do analizy.

 

Policja w Nowym Meksyku będzie badać doniesienia o napięciach na planie filmu "Rust" oraz kwestię zabezpieczenia broni. "Baldwin współpracuje" ze służbami prowadzącymi śledztwo - przekazał szeryf hrabstwa.

Prokuratura nie wyklucza postawienia zarzutów karnych

Prokuratura hrabstwa Santa Fe w stanie Nowy Meksyk w USA nie wyklucza postawienia zarzutów karnych w śledztwie dotyczącym śmiertelnego wypadku z udziałem Aleca Baldwina na planie filmu "Rust" - podał we wtorek "New York Times".

"Niczego nie wykluczamy. W tym momencie wszystkie opcje, w tym zarzuty karne, są na stole" - powiedziała w rozmowie z gazetą prokurator okręgowa Mary Carmack-Altwies.

 

ZOBACZ: USA. Tragedia podczas kręcenia filmu. Alec Baldwin może ponieść poważne konsekwencje

 

Wyjaśniła, że śledztwo obecnie skupia się na aspekcie balistycznym tragicznego wydarzenia - śledczy próbują ustalić, jaki rodzaj pocisku był w broni, która zabiła autorkę zdjęć Halynę Hutchins i, kto umieścił amunicję w pistolecie.

 

"Na planie filmu była ogromna liczba kul i musimy dowiedzieć się, jakie to pociski" - dodała Carmack-Altwies. Dziennik przypomina, że śledczy podczas wykonywania nakazu przeszukania na miejscu wydarzenia zabezpieczyli trzy rewolwery, zużyte łuski i amunicję - w pudełkach, luzem i w saszetce.

Tragedia na planie filmu "Rust"

Na planie westernu "Rust" kręconego w stanie Nowy Meksyk, z udziałem Aleca Baldwina, doszło w czwartek 21 października do śmiertelnego postrzelenia 42-letniej kobiety. "Nie ma słów, by wyrazić mój szok i smutek z powodu tego tragicznego wypadku, w którym zginęła Halyna Hutchins" - skomentował kilkanaście godzin po wypadku aktor.

 

Ofiara śmiertelna wypadku - Hayna Hutchins - była szefową zdjęć. Mimo natychmiastowego przewiezienia do szpitala zmarła z odniesionych ran.

 

Druga ofiara to 48-letni reżyser Joel Souza, który został ranny. Jest pod opieką lekarzy z Regionalnego Centrum Medycznego im. Christusa St. Vincenta, z doniesień medialnych wynika, że jego stan jest krytyczny.

an/Reuters/Independent
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie