Zachodniopomorskie. Pociągi PKP Intercity na tym samym torze. Utrudnienia w ruchu

Polska
Zachodniopomorskie. Pociągi PKP Intercity na tym samym torze. Utrudnienia w ruchu
Pixabay/MichaelGaid, Facebook/KomunikacjaZastepcza
Do zdarzenia doszło w czwartek około godz. 11:00, na odcinku szlaku między Koszalinem a Nosówkiem

Dwa pociągi PKP Intercity znalazły się na jednym torze nieopodal Koszalina. W zdarzeniu uczestniczyły składy "Żuławy" (Olsztyn-Szczecin) oraz "Gryf" (Szczecin-Olsztyn). Drugi z nich ze stacji początkowej wyruszył z 80-minutowym opóźnieniem. Po tym, jak pociągi zatrzymały się, czoła lokomotyw dzieliło około 400 metrów. Według nieoficjalnych doniesień, błąd mogła popełnić osoba prowadząca ruch.

Do zdarzenia doszło w czwartek po godz. 11 na jednotorowej linii Koszalin – Białogard, koło przystanku Niekłonice. Jak przekazały PLK, w odległości około 400 metrów od siebie zatrzymały się dwa pociągi dalekobieżne: jadący z Koszalina do Szczecina pociąg relacji Olsztyn Główny – Szczecin Główny i pociąg od strony Białogardu ze Szczecina do Olsztyna.

 

"Nikomu nic się nie stało. Pociągi zjechały do stacji Koszalin. Linia kolejowa ok. 12:30 była przejezdna. Po niezbędnych ustaleniach i działaniach policji, po godz. 14:00 pociągi pojechały w dalszą drogę. Ze względu na sytuacje na linii, zmienioną trasą pojechał jeden pociąg dalekobieżny. Komisja szczegółowo ustala okoliczności zaistniałej sytuacji" - wskazano. 

 

Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze Interii niewykluczone, że do zdarzenia doszło w wyniku błędu osoby prowadzącej ruch pociągów.

 

W regionie pasażerowie musieli mierzyć się z utrudnieniami w ruchu. Poszczególne składy PKP Intercity były opóźnione od kilku do nawet 200 minut. Problemy dotknęły też połączeń Polregio. 

 

ZOBACZ: Polityczna burza wokół obostrzeń w pociągach. Pasażerowie masowo ściągają maseczki


Ruch na linii kolejowej nr 202, gdzie doszło do spotkania się pociągów na jednym torze był wstrzymany.

Rocznica tragedii

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło równo 41 lat po katastrofie pod Otłoczynem. 19 sierpnia 1980 r. dwa pociągi - pasażerski i towarowy - zderzyły się, w wyniku czego zginęło 67 osób, a podobna liczba pasażerów została ranna.

 

Winnym spowodowania wypadku uznano zmarłego w nim maszynistę, który wcześniej miał pracować bez przerwy przez 25 godzin, a tuż przed katastrofą wjechać na niewłaściwy tor.

 

Wydarzenia te opisywaliśmy TUTAJ.

wka/dsk/Interia/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie