Małopolskie. 85-latek leżał na chodniku. Nikt z przechodniów mu nie pomógł

Polska
Małopolskie. 85-latek leżał na chodniku. Nikt z przechodniów mu nie pomógł
Pixabay/Zdjęcie ilustracyjne
85-latek ma zaniki pamięci i problemy z utrzymaniem równowagi.

Starszy, schorowany mieszkaniec Trzciany (Małopolskie) przewrócił się na chodniku i nie dał rady wstać. Mężczyzna nie otrzymał pomocy od przechodniów i stojących na przestanku osób. Pomógł mu dzielnicowy.

Informacje o zdarzeniu, do którego doszło we wtorek, przekazała w środę policja.

Nie mógł wstać o własnych siłach

Zgodnie z ustaleniami, 85-letni mieszkaniec Trzciany w powiecie bocheńskim, we wtorek rano wyszedł z domu. Po przejściu niewielkiej odległości, na wysokości przystanku autobusowego, nagle upadł na chodnik. Starszy i schorowany człowiek, nie dał rady wstać o własnych siłach, a przechodzący obok niego ludzie oraz ci stojący na przystanku nie reagowali na jego prośby o pomoc.

 

Pomocy seniorowi udzielił dopiero dzielnicowy posterunku policji w Trzcianie.

 

ZOBACZ: Jechał elektrycznym wózkiem po autostradzie. 83-latkowi pomogła policja

 

"Funkcjonariusz, który z daleka zobaczył leżącego człowieka, natychmiast do niego podbiegł, udzielając niezbędnej pomocy" – czytamy w komunikacie policji.

 

Okazało się, że 85-latek ma zaniki pamięci i problemy z utrzymaniem równowagi.

Policja przypomina: udzielenie pomocy jest obowiązkiem

W Polsce udzielenie pomocy jest obowiązkiem, który reguluje art. 63 kodeksu karnego mówiący, że "kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech".

pgo/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie