Superkomórki burzowe nad Polską. Gdzie można się ich spodziewać?

Polska

Nad Polską przechodzą gwałtowne burze. Mieszkańcy dotkniętych nawałnicami regionów Polski pokazują ich skutki. "Obecnie najgroźniejszymi burzami w kraju są dwie superkomórki burzowe, które przechodzą w rejonie Prabut w woj. pomorskim oraz Pasłęka w woj. warmińsko-mazurskim" – informują Polscy Łowcy Burz. IMGW ostrzega, że kolejne groźne burze dadzą się we znaki w nocy - będą bardzo gwałtowne.

Droga pokryta gałęziami i liśćmi, z widocznymi śladami po nawałnicy. W oddali na drodze stoi czerwony pojazd, prawdopodobnie straży pożarnej lub karetki. Otoczenie drzew pokryte gęstą mgłą lub pyłem.
Urząd Gminy Osie
Droga po nawałnicy w gminie Osie (Kujawsko-Pomorskie)

Nocą gwałtowne burze spodziewane są w centralnej i wschodniej części kraju; będą im towarzyszyć opady deszczu o natężeniu 30-40 litrów na metr kwadratowy, w niektórych miejscach porywy wiatru mogą przekroczyć 100 km/h - powiedziała synoptyk IMGW Ewa Łapińska.

 

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, burzom towarzyszyć będzie silny wiatr. Miejscami porywy będą osiągać nawet 100 km/h. Synoptycy prognozują też opady deszczu o natężeniu 30-40 litrów na metr kwadratowy. Możliwy także grad. 

 

Ok. godz. 21 IMGW poinformowało też o dalszych prognozach na burzową noc. "W ciągu najbliższych godzin aktywność burzowa nie będzie słabnąć. Występujące obecnie burze przemieszczają się z południowego zachodu na północny wschód, a cała strefa burz wykazuje powolny ruch z zachodu na wschód, zgodnie z kierunkiem przemieszczania się linii zbieżności. Obecnie burze obejmują trzy obszary. W pasie od Przasnysza na Mazowszu po Ruciane-Nidę na Mazurach rozciąga się liniowa struktura. Wielokomórkowa burza występuje na obszarze od Skierniewic po okolice Płońska. Kolejne burze wkraczają znad Czech nad Górny Śląsk" - napisał Instytut.

 

 

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował w środę, że po południu i wieczorem burze są spodziewane w pasie od województwa opolskiego przez śląskie, małopolskie, łódzkie, mazowieckie, aż po warmińsko-mazurskie i pomorskie. W tych miejscach burze będą najbardziej gwałtowne, ale wyładowań atmosferycznych można się spodziewać również w pozostałych częściach kraju.

 

Wideo: sprawdź aktualną prognozę pogody

Interwencje na Pomorzu

- Strażacy odnotowali 51 zdarzeń  w związku z burzami, które przeszły w środę w godzinach popołudniowych nad województwem pomorskim - poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku mł. bryg. Łukasz Płusa.

 

 

Najwięcej interwencji - 21 miało miejsce w powiecie kwidzyńskim, powiecie tczewskim - 10, sztumskim - 7 i starogardzkim - 5.

Działania strażaków polegały głównie na usuwaniu konarów drzew i wypompowywaniu wody z zalanych ulic, piwnic i garaży

Porywy wiatru mogą przekroczyć prędkość 100 km/h

Późnym popołudniem burze będą się stopniowo przemieszczać na wschód kraju. W nocy najbardziej zagrożony burzami będzie obszar województw mazowieckiego, lubelskiego, podkarpackiego i niewykluczone, że województwa podlaskiego. Na przeważającym obszarze burzom będą towarzyszyły opady deszczu o natężeniu 30-40 litrów na metr kwadratowy i porywy wiatru do 80-90 km/h. W południowej i centralnej części kraju porywy wiatru mogą przekroczyć prędkość 100 km/h.

 

ZOBACZ: Włochy. Ogromne pożary na Sardynii. Setki ewakuowanych

 

- Będą to bardzo gwałtowne burze, które mogą powodować łamanie gałęzi, drzew i zrywanie dachów - powiedziała synoptyk IMGW Ewa Łapińska. Dodała, że noc ze środy na czwartek może być bardzo niespokojna ze względu na zderzenie gorącej zwrotnikowej masy powietrza z chłodniejszą masą powietrza napływającego z zachodu. Dodatkowo mogą pojawić się opady gradu, który miejscami może osiągnąć rozmiar do 4 cm.

Skutki przejścia nawałnic w Polsce - połamane drzewa, duży grad

Jak informują Polscy Łowcy Burz, dwie superkomórki znad Pomorza oraz Warmii i Mazur przemieszczają się w kierunku wschodnim. "Mogą generować bardzo silne porywy wiatru, które lokalnie mogą przekraczać 90 km/h, opady gradu do 2-3 cm średnicy oraz intensywne opady deszczu do 20-30 mm/30 min" - relacjonują Łowcy na Facebooku.

 

 

W okolicach Pasłęka zaobserwowano wał szkwałowy. Jest to szczególna forma chmury przypominająca poziomy klin lub taran. Wał szkwałowy występuje najczęściej na granicy burzowych frontów atmosferycznych oraz w superkomórkach, zawsze na przednim skraju strefy burzowej.

 

W Kwidzynie doszło do potężnego gradobicia. Strażacy wzywani są do usuwania powalonych drzew. Są utrudnienia w ruchu.

 

Kujawsko-pomorskie: Powalone i połamane drzewa

Gwałtowna burza przeszła też w regionie województwa kujawsko-pomorskiego. 

 

 

W okolicach Tlenia, wyniku bardzo silnego wiatru, w połączeniu z obfitymi opadami deszczu i dużego gradu, w lasach powalonych zostało wiele drzew - informują Łowcy Burz, zaznaczając, że miejscami są to "szkody powierzchniowe".

 

 

Mieszkańcy regionu informują także w mediach społecznościowych o uszkodzonych dachach i podtopieniach.

Burza na Podkarpaciu. Lokalne podtopienia

Pogoda dała się we znaki także mieszkańcom Podkarpacia. Burzy towarzyszyły tam nawalne opady deszczu.

Doszło do lokalnych podtopień.

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

kmd/msl / polsatnews.pl / Interia Wydarzenia / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie