USA. Rakieta New Shepard z Jeffem Bezosem poleciała w kosmos. Drugi lot turystyczny w historii

Świat
USA. Rakieta New Shepard z Jeffem Bezosem poleciała w kosmos. Drugi lot turystyczny w historii
PAP/EPA/BLUE ORIGIN / HANDOUT
Statek wzniesie się ok. 100 km nad Ziemię, a uczestnicy lotu przez kilka minut doświadczą stanu nieważkości

Założyciel firmy Amazon Jeff Bezos zasiadł na pokładzie rakiety New Shepard, która o godz. 15:12 polskiego czasu wystartowała z Teksasu. Na pokładzie znaleźli się najmłodszy i najstarszy uczestnik misji kosmicznej w historii. To drugi turystyczny lot w kosmos.

Jeff Bezos, założyciel firmy Amazon i jeden z najbogatszych ludzi na świecie odbył lot suborbitalny na pokładzie swojej rakiety New Shepard. Towarzyszy mu brat Mark, pionierka lotów kosmicznych 82-letnia Amerykanka Wally Funk oraz 18-letni student fizyki Oliver Daemen, syn właściciela holenderskiej firmy inwestycyjnej.

 

Lot rakiety z kapsułą z pasażerami trwał ok. 11 minut, z czego 4 minuty pasażerowie spędzili w stanie nieważkości. New Shepard wyniosła nowych astronautów na wysokość ok. 106 km nad powierzchnię Ziemi, ponad umowną - i uznawaną m.in. przez NASA - granicę atmosfery ziemskiej i przestrzeni kosmicznej.

 

ZOBACZ: Elon Musk się obudził. Poleci w kosmos statkiem... Richarda Bransona

 

Podczas lotu rakieta osiągnęła szczytową prędkość ponad 3,3 tys. km/h. Po osiągnięciu apogeum rakieta samodzielnie powróciła na miejsce startu, zaś kapsuła wylądowała za pomocą spadochronu.

 

- O mój Boże! Moje oczekiwania były wielkie, ale zostały dramatycznie przekroczone - powiedział Jeff Bezos.

 

Z kolei Wally Funk stwierdziła, że było za krótko. - Świetnie się bawiliśmy. Było wspaniale. Chcę tam szybko wrócić - dodała.

Weszli na pokład

Autonomicznie sterowany pojazd wyniósł nowych astronautów na wysokość ponad 105 km nad Ziemią, poza tzw. linię Karmana uznawaną przez NASA za granicę przestrzeni pozaziemskiej. 

 

ZOBACZ: USA. 82-letnia pionierka kosmonautyki poleci z Bezosem w kosmos

 

To pierwszy załogowy lot New Shepard i początek komercyjnych operacji firmy Bezosa, Blue Origin, w dziedzinie turystyki kosmicznej. 82-letnia Wally Funk to doświadczona pilotka i jedna z kobiet, które w latach 60. XX wieku przeszły szkolenie dla astronautów, lecz nie poleciały w kosmos ze względu na płeć. Oliver Daemen to 18-letni student fizyki i syn holenderskiego finansisty, który kupił mu bilet. 

 

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Blue Origin (@blueorigin)

Pierwotnie w locie miał wziąć udział anonimowy zwycięzca licytacji, który za bilet zapłacił 28 mln dolarów. Jednak miał w tym czasie inne zobowiązania - poinformowała firma Blue Origin, która organizuje kosmiczną wycieczkę. Zobowiązał się jednak do udziału w kolejnej misji. 

Doświadczą nieważkości

Pierwszy załogowy lot New Shepard był kolejnym przełomowym momentem w rozwoju turystycznych lotów kosmicznych. Statek wzniesie się ok. 100 km nad Ziemię, a uczestnicy lotu przez kilka minut doświadczą stanu nieważkości

 

New Shepard przeszedł wcześniej testy bez udziału ludzi.

Wyścig bogaczy

Bezos, obecnie najbogatszy człowiek na świecie, ściga się z innymi miliarderami - Elonem Muskiem i Richardem Bransonem, którzy również rozwijają komercyjne loty kosmiczne. 

 

ZOBACZ: Kosmiczny wyścig i zabawki miliarderów

 

11 lipca Branson poleciał na krawędź kosmosu na pokładzie samolotu kosmicznego VSS Unity, rozwijanego przez jego firmę Virgin Galactic.

 

ZOBACZ: Pierwszy kosmiczny lot turystyczny. Na pokładzie VSS Unity miliarder Richard Branson

 

Samolot kosmiczny o napędzie rakietowym wystartował z powietrza po wyniesieniu go na wysokość 13 km przez specjalny statek złożony z dwóch połączonych samolotów. Stamtąd VSS Unity odbył lot na granicę atmosfery ziemskiej ok. 88 km nad Ziemią. Przekroczył w ten sposób granicę kosmosu uznawaną przez siły powietrzne USA, wyznaczoną na poziomie 50 mil, czyli ok. 80 km.

dsk/aml/prz/PAP/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie