Niemcy przerywają wakacje w Portugalii. Chcą uniknąć kwarantanny

Świat
Niemcy przerywają wakacje w Portugalii. Chcą uniknąć kwarantanny
zdjęcie ilustracyjne/Pixabay
Setki niemieckich wczasowiczów przerywają wakacje w Portugalii, chcą uniknąć kwarantanny

Setki niemieckich wczasowiczów przerywają swoje wakacje w Portugalii. Ci, którzy nie chcą poddać się kwarantannie po powrocie do Niemiec, muszą opuścić Portugalię najpóźniej do końca poniedziałku - informuje w poniedziałek "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

W poniedziałek upływa ważny termin dla niemieckich urlopowiczów w Portugalii. Od wtorku zaczyna obowiązywać przyjęta przez Instytut Robeta Kocha klasyfikacja kraju jako obszaru wariantu koronawirusa. Oznacza to, że każdy, kto opuści Portugalię później niż w poniedziałek, będzie musiał po powrocie do domu spędzić dwa tygodnie na kwarantannie w Niemczech.

 

ZOBACZ: Portugalia: Coraz więcej nowych zakażeń COVID-19. To przez wariant Delta

 

Przepis ten stosuje się niezależnie od tego, czy podróżni zostali zaszczepieni lub czy są ozdrowieńcami. Nie jest również możliwe skrócenie okresu kwarantanny za pomocą negatywnych testów na obecność koronawirusa. Powodem nowych obostrzeń jest szczególnie zaraźliwa odmiana koronawirusa Delta, która szybko się rozprzestrzenia, zwłaszcza w rejonie Lizbony - informuje FAZ.

Winny wariant Delta 

Firma Olimar, która specjalizuje się w turystyce portugalskiej, podaje, że tylko dwadzieścia procent jej gości pozostanie w Portugalii pomimo nowych przepisów. Fakt, że Instytut Roberta Kocha ogłosił całą Portugalię obszarem wariantu Delta spotyka się z niezrozumieniem wielu podróżnych - pisze FAZ.

 

ZOBACZ: Australia walczy z wariantem Delta. "Zdecydowanie widzimy więcej zakażeń"

 

Również z Rosji napływają doniesienia o w pełni zarezerwowanych lotach do Niemiec. Od wtorku także Rosja uważana będzie za obszar zagrożony wirusem. W niedzielę w całym kraju odnotowano ponad 20,5 tys. nowych zakażeń. Szczególnie dramatyczna sytuacja panuje w Moskwie. Pomimo wysokiej liczby zachorowań, wielu Rosjan pozostaje sceptycznie nastawionych do szczepionek. Nawet 15 procent populacji nie otrzymało co najmniej jednej dawki - pisze gazeta.

Hiszpania wprowadza restrykcje

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez ogłosił w poniedziałek wprowadzenie restrykcji sanitarnych dla turystów przybywających z Wielkiej Brytanii. Z obowiązkowej kwarantanny zwolnieni zostaną jedynie ci, którzy przedstawią negatywny wynik testu PCR lub dokument potwierdzający zakończenie szczepień.

 

ZOBACZ: Wielka Brytania. Polacy będą testować szczepionkę przeciwko wariantowi Beta

 

- Wymóg ten wejdzie w życie w ciągu najbliższych 72 godzin, co oznacza, że przewoźnicy turystyczni i brytyjscy turyści będą mieli czas na dostosowanie się do nowych przepisów - powiedział w poniedziałek rano Sanchez na antenie radia Cadena Ser.

 

Premier Hiszpanii wskazał, że obostrzenia są niezbędne w związku z nasilającymi się zakażeniami nowym wariantem Delta.

"Niepokojące" dane z Wielkiej Brytanii  

- Dane o sytuacji epidemicznej docierające do nas z Wlk. Brytanii są bardzo niepokojące. W ciągu ostatnich 14 dni na 100 tys. osób przypadało tam ponad 150 infekcji - wyjaśnił Pedro Sanchez.

 

Tymczasem podczas minionego weekendu także w Hiszpanii nasilają się przypadki zachorowań na Covid-19. Liczne ogniska zakażeń potwierdzono w ostatnich godzinach na Balearach, w tym na popularnej wśród turystów Majorce.

 

ZOBACZ: WHO: szczepionkę być może co roku trzeba będzie podawać najbardziej zagrożonym

 

Agencja Europa Press odnotowuje, że w jednym z hoteli tej balearskiej wyspy konieczne było odizolowanie grupy około 200 uczniów spędzających tam wczasy, przeciwko czemu zbuntowali się rodzice nastolatków. Część z nich powiadomiła o zdarzeniu policję, donosząc o rzekomym "porwaniu" ich dzieci.

ms/PAP, polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie