Eksplozja motorówki. Uratowali tonącego sternika

Polska

Do eksplozji motorówki doszło w niedzielę na jeziorze Lubiąż w woj. lubuskim. Po wybuchu łódź zapaliła się, a sternik musiał wyskoczyć. Tonącego mężczyznę wyciągnęli z wody policjanci i ratownicy WOPR. Okazało się, że miał złamane obie nogi. Udało się także ugasić płonąca jednostkę.

Doszło do eksplozji w komorze silnika i pożaru.

Do wybuchu silnika łodzi motorowej doszło na jeziorze Lubiąż w Lubniewicach w woj. lubuskim w niedzielę. Wskutek eksplozji doszło do pożaru. Sternik musiał wskoczyć do wody.

 

Poszkodowanego wyciągnęły z wody patrole policji i Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Podczas udzielania pierwszej pomocy okazało się, że mężczyzna ma złamane obie nogi.

 

ZOBACZ: Ktoś zgubił motorówkę na Jezioraku. Trafiła do Biura Rzeczy Znalezionych

 

Ratownikom udało się szybko ugasić pożar - poinformowała starszy sierżant Klaudia Biernacka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie.

 

Policjanci z Sezonowego Posterunku Specjalistycznego Policji w Lubniewicach podejrzewają, że eksplozję i pożar spowodowało zaniedbanie polegające na niewywietrzeniu komory silnika motorówki.

 

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

hlk/zdr / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie