Reanimacja piłkarza w czasie meczu Euro. Lekarz o stanie zdrowia Eriksena

Świat
Reanimacja piłkarza w czasie meczu Euro. Lekarz o stanie zdrowia Eriksena
PAP/EPA/Friedemann Vogel / POOL
Pomocnik był długo reanimowany. Został zniesiony z murawy na noszach.

Stan piłkarza reprezentacji Danii Christiana Eriksena, który zasłabł w sobotnim meczu mistrzostw Europy w Kopenhadze z Finlandią, jest stabliny - poinformowała w niedzielę tamtejsza federacja (DBU). Zawodnik przejdzie w szpitalu kolejne badania.

"Dzisiaj rano rozmawialiśmy z Christianem Eriksenem, który przesłał pozdrowienia swoim kolegom z drużyny. Jego stan jest stabilny i nadal jest hospitalizowany w celu przeprowadzenia dalszych badań" – napisano na Twitterze duńskiej federacji.

 

Francuskie media porównują atak serca, jakiego doznał 28-letni piłkarz, do zgonu kameruńskiego piłkarza Marc-Viviena Foé, który zmarł podczas meczu w 2003 r. "Straszny, zaskakujący, przerażający obraz przypominający śmierć Marc-Viviena Foe" – komentują media.

 

29-letni Eriksen, najbardziej znany duński piłkarz ostatnich lat, zasłabł tuż przed końcem pierwszej połowy spotkania rozgrywanego w Kopenhadze. Bez kontaktu z rywalem osunął się na murawę. Zanim dobiegły do niego służby medyczne, pierwszej pomocy udzielił mu kapitan zespołu Simon Kjaer.

 

ZOBACZ: Dramatyczne chwile na Euro. Reanimacja piłkarza

 

Eriksen długo był reanimowany na murawie, a potem zwieziono go na noszach i przetransportowano do szpitala. Akcja powiodła się, zawodnik - jak wykazały badania - przeszedł zawał serca, ale odzyskał świadomość, jego stan jest stabilny, oddycha samodzielnie, rozmawiał nawet z kolegami z drużyny, których poprosił o dokończenie meczu.

Pomyślałem: O mój Boże?

Doktor Sharma współpracował z Eriksenem za czasów jego gry w Tottenhamie Hotspur. Duńczyk występował w tym londyńskim zespole w latach 2013-2020, a od półtora roku jest piłkarzem Interu Mediolan.

 

 

Widok upadającego na ziemię Eriksena przez chwilę wzbudził jego obawy, czy lekarze mogli coś przeoczyć. - Pomyślałem: O mój Boże? Czy było coś, czego nie widzieliśmy? Ale spojrzałem na wszystkie wyniki badań i wszystko wyglądało idealnie - przyznał Sharma.

 

- Od początku jego gry w klubie moim zadaniem było przeprowadzanie badań w każdym sezonie. Więc z pewnością do 2019 roku było dobrze, bez widocznej wady serca. Mogę za to ręczyć, ponieważ wykonywałem testy - dodał kardiolog ze szpitala św. Jerzego w Londynie.

 

Spotkanie zostało wznowione po prawie dwóch godzinach - Dania przegrała z Finlandią 0:1. W drugim meczu grupy B Belgia wygrała w Sankt Petersburgu z Rosją 3:0.

 

Kolejne spotkanie Dania rozegra w czwartek, a jej rywalem w Kopenhadze będzie Belgia

msl/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie