Chciał ukarać syna. Wysmarował 7-latka miodem i zanęcił pszczoły

Świat
Chciał ukarać syna. Wysmarował 7-latka miodem i zanęcił pszczoły
Wikimedia.commons/Martin Kopta/CC BY 3.0
Wymierzył synowi średniowieczną karę. Został zatrzymany

Mężczyzna z egipskiego Szibin al-Kanatir został zatrzymany przez policję w związku z oskarżeniami o torturowanie swojego 7-letniego syna. Matka chłopca zaalarmowała służby, że jej mąż związał chłopca, wysmarował go miodem, a następnie zostawił na dachu budynku mieszkalnego - na pastwę pszczół i komarów. W taki sposób mężczyzna chciał dać synowi nauczkę.

Szibin al-Kanatir to miasto położone ok. 30 km na północ od Kairu. Jak podają media, lokalny prokurator wszczął dochodzenie ws. niecodziennego incydentu, do którego miało dojść 25 maja.

 

ZOBACZ: Kontrola w domu dziecka. "Dochodziło do znęcania się nad wychowankami"

 

Z ustaleń dziennikarzy wnika, że 7-letni chłopiec został oskarżony przez sąsiadów o kradzież. Jego ojciec, Hassan M. w ramach kary postanowił zastosować torturę znaną ze średniowiecza. Najpierw przywiązał chłopca do drewnianej deski, a następnie wysmarował miodem. Opiekun przeniósł 7-latka na dach budynku mieszkalnego. Wkrótce do chłopca zleciały się chmary owadów - głównie pszczół i komarów, które zaczęły chodzić po jego ciele.

Ojciec w areszcie

Dziecko uratowała matka, która przed wyswobodzeniem syna zrobiła mu zdjęcie. Kobieta zgłosiła się do grup wsparcia i na policję. Tłumaczyła, że choć jej partner, kierowca tuk-tuka, utrzymuje całą rodzinę, to regularnie znęca się nad swoimi synami wymierzając im kary cielesne, a także pozbawiając ich wody i jedzenia.

 

 

Synowie i matka trafili pod opiekę psychologa. Zdecydowano także o tymczasowym przeniesieniu rodziny do innej wioski. Hassan M. został zatrzymany, do czasu wyjaśnienia sprawy pozostanie w areszcie. Zrobione zdjęcie najpewniej posłuży jako kluczowy dowód w sprawie.

bas/ sgo/Daily Mail/Arab News/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie