Brazylia. Starcie policji z gangiem narkotykowym. Nie żyje 28 osób

Świat

Do 28 wzrosła liczba zabitych w najbardziej krwawej operacji policyjnej w historii Rio de Janeiro - poinformowały w piątek wieczorem czasu lokalnego brazylijskie media, powołując się na policję. Wśród zabitych jest 27 podejrzanych o handel narkotykami i policjant.

Policjanci w pełnym umundurowaniu, uzbrojeni w broń automatyczną, biorą udział w akcji policyjnej na wąskiej, miejskiej ulicy.
PAP/EPA/Andre Coelho
Krwawą akcję policji w faweli Jacarezinho skrytykowały organizacje obrońców praw człowieka, w tym Amnesty International (AI), która uznała ją za "naganną i nieuzasadnioną".

Czwartkowa operacja sił bezpieczeństwa w faweli Jacarezinho, na północnym przedmieściu Rio de Janeiro, wymierzona była w gang narkotykowy, który od lat terroryzował tę dzielnicę.

 

Tuż po jej zakończeniu władze informowały o co najmniej 25 osobach, które zginęły w strzelaninie: 24 domniemanych przestępcach i policjancie.

 

ZOBACZ: Uderzenie w gang narkotykowy. Wśród zatrzymanych szef pseudokibiców Elany Toruń

 

W piątek w szpitalu, na skutek odniesionych ran, zmarły kolejne trzy osoby, według władz członkowie gangu narkotykowego.

 

Krwawą akcję policji w faweli Jacarezinho skrytykowały organizacje obrońców praw człowieka, w tym Amnesty International (AI), która uznała ją za "naganną i nieuzasadnioną".

 

Rzecznik Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka Rupert Colville powiedział, że brazylijska policja użyła "nieproporcjonalną i niepotrzebną" siłę. Zaapelował o przeprowadzenie niezależnego śledztwa w sprawie operacji w Rio de Janeiro. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

pgo / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie