Remont Akropolu wywołuje protesty. "Chcą go zmienić w atrakcję turystyczną kosztem zabytku"

Kultura
Remont Akropolu wywołuje protesty. "Chcą go zmienić w atrakcję turystyczną kosztem zabytku"
Jebulon / CC0 / Commons
Akropol wymaga nieprzerwanych remontów. Większe z nich budzą kontrowersje

Dziesiątki uczonych, artystów i przedstawicieli administracji podpisały list otwarty przeciwko zmianom, które władze wprowadzają w jednym z najważniejszych zabytków starożytnego świata - ateńskim Akropolu. Jedni zarzucają pracom zbyt głęboką ingerencję w historyczną formę zabytków, inni - niedostateczne dostosowanie obiektu do wymogów współczesnego świata.

Po półrocznym zamknięciu wywołanym lockdownem pod koniec marca Akropol – wzgórze świątynne w Atenach – wraz z innymi stanowiskami archeologicznymi w Grecji został z powrotem udostępniony zwiedzającym. Narastają też protesty wokół zmian, jakie wprowadzają instytucje zajmujące się kształtem i funkcjonowaniem tej jednej z kolebek antycznego świata.

Akropol: świątynia remontów

Od 1975 roku bieżącymi naprawami i okresowymi remontami Akropolu zajmuje się greckie Ministerstwo Kultury i Sportu. W 2020 roku ogłosiło ono plany istotnych zmian strukturalnych na wzgórzu, gdzie znajdują się niektóre spośród najbardziej uczęszczanych antycznych ruin, takich jak Partenon czy świątynia Ateny Nike.

 

ZOBACZ: Turyści pomylili Ateny z włoskim miasteczkiem Atena Lucana

 

Władze zaplanowały na przykład brukowanie części obiektu betonową kostką. Zlecono też rekonstrukcję rzymskich marmurowych schodów na zachodniej stronie wzgórza. To część większego remontu Propylejów, zaprojektowanych przez Mnesiklesa ponad 2,4 tys. lat temu.

 

Jednak chociaż prace te nadzoruje Komitet Konserwacji Zabytków Akropolu i zostały zatwierdzone przez Centralną Radę Archeologiczną, środowisko badaczy i intelektualistów protestuje przeciwko ich planowi i prowadzeniu.

Historyczna niedokładność

W lutym ukazał się list otwarty krytykujący zmiany w obiekcie, który cieszy się obecnością na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Sygnatariusze twierdzą, że zmiany to znacznie więcej niż "remont" i że ich historyczna niedokładność łamie międzynarodowe protokoły konserwatorskie.

 

Zmiany w Propylejach opisane zostały jako "degradacja i dewaluacja najcenniejszego archeologicznego i artystycznego skarbu, który został powierzony współczesnej Grecji". Sygnatariusze listu przypominają, że ubiegłoroczne deszcze wywołały powódź na Akropolu, prawdopodobnie właśnie przez nowy bruk na wzgórzu.

 

ZOBACZ: Egipt. Uroczysta parada faraonów w Kairze. Sarkofagi trafiły do nowego muzeum

 

Jednocześnie aktywiści na rzecz osób z niepełnosprawnościami podkreślają, że władze nie wywiązują się z ustaleń dotyczących udostępniania Akropolu osobom o ograniczonej mobilności. Przypominają, że według nowych badań to właśnie starożytni Grecy instalowali w swoich świątyniach rampy umożliwiające dostęp osobom z trudnościami w poruszaniu się.

Miejsce masowej turystyki

- Celem tych prac jest zmienić Akropol w miejsce masowej turystyki kosztem samego zabytku – mówi Despina Koutsoumba, przewodnicząca Greckiej Unii Archeologów. A archeolog z Uniwersytetu Brown Yannis Hamailakis podkreśla, że obecny projekt przebudowy nawiązuje do fałszywego, nowożytnego wyobrażenia o zabytku.

 

ZOBACZ: Odnaleziono "Zaginione Złote Miasto" sprzed 3 tys. lat. To odkrycie stulecia w Egipcie

 

Świadczy o tym choćby kultywowane przekonanie, że architektura grecka była "elegancko" biała, podczas gdy w rzeczywistości była barwna i wzorzysta. Mit "klasycznej bieli" starożytnych zabytków i wynikająca z niej ocena ich jako "eleganckich" utrzymuje się mimo krytyki ostatnich lat – podkreślają eksperci.

 

- To, co odtwarzamy na Akropolu jako białość, to eurocentryczna, zachodnia fantazja. Akropol został stworzony przez filologów, architektów i archeologów w XVIII i XIX wieku, to Akropol kolonialno-narodowej nowoczesności i romantycznego nacjonalizmu - mówi Hamailakis.

pdb/prz/Smithsonian Magazine
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie