PSL: dodatek covidowy powinni otrzymać wszyscy pracownicy ochrony zdrowia

Polska
PSL: dodatek covidowy powinni otrzymać wszyscy pracownicy ochrony zdrowia
PAP/Mateusz Marek
"Za chwilę rząd ogłosi koniec walki z pandemią, a należne środki nie zostaną przekazane. Dlatego rząd musi zwrócić uwagę na ich wypłatę" - podkreślił Jarosław Rzepa

Dodatkiem covidowym powinni zostać objęci wszyscy pracownicy ochrony zdrowia walczący z Covid-19, jak sanitariusze czy laboranci, bo oni tak samo są narażeni na zakażenie i utratę zdrowia; apelujemy o zlikwidowanie tych dysproporcji - podkreślili w poniedziałek politycy PSL.

Poseł Jarosław Rzepa (PSL) zwracał uwagę w poniedziałek na konferencji prasowej w Sejmie, że nie wszyscy pracownicy służby zdrowia objęci zostali dodatkiem covidowym. Według niego, takim osobom należą się rekompensaty za zeszłe miesiące. - Potrzebna jest tu jasna reakcja. I my pytamy, kiedy te środki zostaną wypłacone? - pytał Rzepa.

 

Jak podkreślił, są takie szpitale, gdzie pracownicy nie otrzymali dodatków covidowych. - Za chwilę rząd ogłosi koniec walki z pandemią, a należne środki nie zostaną przekazane. Dlatego rząd musi zwrócić uwagę na ich wypłatę - podkreślił poseł.

"Te osoby są tak samo narażone"

Rzecznik PSL Miłosz Motyka zaznaczył, że każdego dnia słyszymy od polityków partii rządzącej o tym, jak dobra jest sytuacja gospodarcza Polski.

 

ZOBACZ: PSL, Gowin i konserwatyści z PO? Zgorzelski zapowiada Chadecję Polską

 

- Jeżeli jest tak dobrze, że naprawdę w Polsce wszystkim żyje się tak doskonale, to nie ma żadnego powodu do tego, żeby państwo nie doceniło tych wszystkich pracowników ochrony zdrowia, którzy walczą z Covid-19 - zaznaczył Motyka. Wymienił m.in. sanitariuszy, personel techniczny i diagnostów laboratoryjnych.

 

- Te osoby są tak samo narażone na zakażenie i na utratę zdrowia. Dlatego apelujemy do ministerstwa, żeby te dysproporcje zlikwidowało - oświadczył rzecznik PSL.

100 proc. wynagrodzenia

Minister zdrowia zobowiązał prezesa NFZ w ubiegłym roku do przyznania personelowi zawodów medycznych dodatku w wysokości 100 proc. wynagrodzenia za pracę, jeśli zatrudnieni są w szpitalach II i III poziomu zabezpieczenia covidowego, uczestniczą w udzielaniu świadczeń zdrowotnych i mają bezpośredni kontakt z pacjentami z podejrzeniem lub z zakażeniem koronawirusem.

 

ZOBACZ: PSL poza Sejmem. Najnowszy sondaż

 

Dodatek otrzymują też osoby wykonujące zawód medyczny w SOR-ach lub w izbach przyjęć, w zespołach ratownictwa medycznego, w tym lotniczych zespołach ratownictwa, jak również osoby zajmujące się diagnostyką laboratoryjną w "laboratoriach umieszczonych na wykazie ministra zdrowia, zlokalizowanych w szpitalach I, II i III poziomu zabezpieczenia covidowego, z którymi NFZ podpisał umowę na wykonywanie testów w kierunku SARS-CoV-2".

 

Dodatek taki osoby uprawnione otrzymują zarówno na podstawie umowy o pracę, jak i na podstawie umowy cywilnoprawnej. Nie może on jednak przekraczać 15 tys. zł.(

dsk/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie