Zderzenie czterech aut z 10 osobami. W jednym z nich 7-miesięczne niemowlę

Moto
Wypadek pod Olsztynem. W samochodzie 7-miesięczne dziecko
Galeria zdjęć (7)
Niemowlęciu nic się nie stało - ustaliła wstępnie policja.

Cztery auta zderzyły się w czwartek niedaleko Olsztyna na drodze krajowej nr 51. Pojazdami podróżowało w sumie 10 osób w tym siedmiomiesięczne dziecko. Niemowlęciu nic się nie stało - ustaliła wstępnie policja. Ranne zostały jednak cztery inne osoby. Droga została całkowicie zablokowana na kilka godzin.

Do wypadku doszło w czwartek około południa na drodze krajowej nr 51 na trasie Dobre Miasto - Stary Dwór niedaleko Olsztyna w woj. warmińsko-mazurskim, na wysokości skrzyżowania z drogą do wsi Tuławki.

 

Niemowlę w jednym z rozbitych aut

 

"Zderzyły się tam cztery auta osobowe, którymi podróżowało łącznie 10 osób, w tym 7-miesięczne dziecko" - podała policja. Komenda w Olsztynie poinformowało, że - jak ustalono - niemowlęciu nic się nie stało.

 

Ranne zostały jednak cztery inne osoby.

 

ZOBACZ: Dwa samochody i ten sam numer VIN

 

Droga została zablokowana. Policja zorganizowała objazdy. Kierowców jadących od Olsztyna kierowano we wsi Barcikowo w kierunku Knopina. Na drogę do tej miejscowości kierowani byli także jadący od Dobrego Miasta.

 

Przyczyny i okoliczności zdarzenia badają policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

 

Sprzątali jezdnię zalaną płynami

 

Na miejsce przyjechała straż pożarna, która usunęła rozbite pojazdy z jezdni oraz oczyściła ją m.in. z płynów eksploatacyjnych, które zalały asfalt. Droga została odblokowana około godz. 14.

 

 

 

 

Do wypadku doszło na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 51 z podporządkowaną lokalną drogą, która prowadzi z przedmieść Dobrego Miasta do wsi Tuławki.

 

 

Koło z jeepa uderzyło... jeepa

 

W środę na tej samej drodze krajowej nr 51 w woj. warmińsko-mazurskim na odcinku między Dobrym Miastem a Lidzbarkiem Warmińskim w okolicach wsi Miłogórze doszło do kolizji z udziałem dwóch jeepów.

 

Na prostym odcinku drogi, w aucie Jeep Grand Cherokee kierowanym przez 35-latka, podczas jazdy urwało się koło. Rozpędzone koło uderzyło w kierowany przez 30-latkę pojazd marki Jeep Compas, uszkadzając go.

 

ZOBACZ: Tarnobrzeg. Chciał zaimponować znajomym. Wdrapał się na most i runął z siedmiu metrów

 

Siła uderzenia była tak duża, że w samochodzie kobiety uszkodziła koło oraz oś pojazdu. Z uwagi na złe samopoczucie kobieta została przetransportowana do Szpitala Powiatowego w Bartoszycach.

 

Policjanci na miejscu wykonali oględziny pojazdów, przesłuchali świadków. Okazało się, że pojazd marki Jeep Grand Cherokee oraz przyczepa, która ciągnął, nie miały aktualnych badań technicznych. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.

 

Na prostym odcinku drogi, w pojeździe Jeep Grand Cherokee kierowanym przez 35-latka, podczas jazdy urwało się kołoWarmińsko-Mazurska Policja
Na prostym odcinku drogi, w pojeździe Jeep Grand Cherokee kierowanym przez 35-latka, podczas jazdy urwało się koło
hlk
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie