Superkomputery przeczytały najstarszą Biblię świata. Pomagają rozwikłać zagadkę autorów

Kultura
Superkomputery przeczytały najstarszą Biblię świata. Pomagają rozwikłać zagadkę autorów
Reprinted from Lim TH, Alexander PS. Volume 1. In: The Dead Sea Scrolls Electronic Library. Brill; 1995
Za pomocą drobiazgowych analiz bardzo szczegółowych cyfrowych obrazów manuskryptu udało się badaczom ustalić, że tekst został spisany przez dwóch skrybów

Badacze zeskanowali tzw. Rękopisy z Qumran, czyli najstarsze znane biblijne manuskrypty. Specjalny program komputerowy miał wychwycić detale, których ludzie nie są w stanie dostrzec. Dzięki uczącym się maszynom wiemy nieco więcej o autorach tekstu.

Rękopisy z Qumran fascynują naukowców od czasu, kiedy zostały przypadkowo odkryte w jaskini nieopodal Morza Martwego w 1946 roku. Liczące sobie 2 tys. lat zwoje zawierają najstarszy znany spisany tekst hebrajskiej Biblii. Archeologowie i bibliści wiedzieli jednak niewiele na temat autorów tych starożytnych świętych tekstów.

 

Temu właśnie poświęcone były badania uczonych z Instytutu Qumran Uniwersytetu w Groningen. Przeprowadzili oni badania paleograficzne, czyli dotyczące sposobu zapisu, na jednym z siedmiu zwojów, nazywanym 1QIsaa. Jest to obszerny manuskrypt zawierający 66 rozdziałów Księgi Izajasza, starszy o tysiąc lat od innych wersji tego tekstu, które dziś znamy.

Technologia "maszynowego uczenia"

Badania polegały na drobiazgowej cyfryzacji (skanowaniu, fotografowaniu) zwojów i prowadzeniu analiz komputerowych. Analizy te obejmują "czytanie maszynowe" oraz badania dotyczące statystyki tekstów. Użyto programów komputerowych tworzonych w technologii "maszynowego uczenia", by wychwytywać na podstawie analiz szczegóły, których nie są w stanie wykryć badacze.

 

Za pomocą drobiazgowych analiz bardzo szczegółowych cyfrowych obrazów manuskryptu udało się badaczom ustalić, że tekst został spisany przez dwóch skrybów. Algorytm został zaprogramowany tak, by wydzielić kształt liter od podkładu, na którym zostały spisane, czyli pergaminu lub papirusu. Komputer mógł dzięki temu "przyjrzeć się" szczegółowo każdej literze, analizując najdrobniejsze różnice w ruchach ręki. Ta technologia rozwinęła się zaledwie kilka lat temu.

 

ZOBACZ: Czarnek powołuje nową dyscyplinę naukową. "Przełomowe wydarzenie dla polskiej biblistyki"

 

Do tej pory badacze uważali, że cały rękopis stworzony był przez tylko jednego pisarza. Jednak komputer wychwycił różnice dokładnie w połowie tekstu - pod koniec 27. z 54 kolumn znajduje się nie tylko trzywersowa przerwa i zmiana materiału. Badacze po komputerowej analizie wskazują, że zmienił się tam także autor tekstu.

Pisarze pracowali w zespołach

Badania potwierdzają także wcześniejszą tezę, że pisarze nie pracowali sami, ale w zespołach, być może z jednym uczonym w piśmie i kilkorgiem uczniów. Może też jednak być tak, że drobne zmiany nie oznaczają innej osoby, a jedynie zmianę warunków, używanego narzędzia do pisania, a nawet zmianę stanu zdrowia piszącego. Jednak najbardziej prawdopodobne jest przejęcie pracy przez innego pisarza.

 

Peter Phillips, badacz teologii epoki cyfrowej na Uniwersytecie w Druham, przypomina, że komputery używane są coraz częściej do badań starożytnych tekstów, w tym Biblii. Pozwalają one nie tylko na dokładniejszą techniczną analizę rękopisów, lecz nawet na analizę stylistyczną. Wskazuje też, że dzięki podobnym badaniom możemy dowiedzieć się, że tylko cztery z 14 Listów św. Pawła jest na pewno autorstwa tego samego człowieka.

pbg/The Conversation
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie