Część rosyjskich wojsk wraca do swoich jednostek. Reakcja NATO

Świat

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu polecił w czwartek, by siły dwóch okręgów wojskowych, Południowego i Zachodniego, powróciły na miejsca stałej dyslokacji. Szojgu mówił o tym na anektowanym Krymie, gdzie trwają ćwiczenia z udziałem 10 tysięcy żołnierzy.

Grupa mężczyzn w maskach i mundurach taktycznych, z widocznymi twarzami w kominiarkach.
wikimedia/vitalykuzmin.net
Szef resortu obrony powiedział, że "uważa za całkowicie zrealizowane" cele postawione armii podczas niezapowiedzianego sprawdzianu gotowości.

Szef resortu obrony powiedział, że "uważa za całkowicie zrealizowane" cele postawione armii podczas niezapowiedzianego sprawdzianu gotowości.

 

ZOBACZ: Rosja wydala 10 amerykańskich dyplomatów

 

- W związku z tym podjąłem decyzję o zakończeniu sprawdzianu w okręgach wojskowych: Południowym i Zachodnim - oświadczył.

 

Sprawdzianem gotowości swoich sił Rosja uzasadniała przerzucenie w ostatnim czasie wojsk na Morze Czarne i oderwany od Ukrainy Półwysep Krymski.

 

Duże ćwiczenia

 

Na jego terenie rosyjskie siły zbrojne prowadzą w czwartek duże ćwiczenia oddziałów Południowego Okręgu Wojskowego i wojsk powietrznodesantowych.

 

ZOBACZ: Ukraina szykuje się na wojnę? Możliwy "stan specjalny" podczas ćwiczeń

 

Zgodnie z rozkazem Szojgu na miejsca stałej dyslokacji powrócą żołnierze: 48. armii Południowego Okręgu Wojskowego, 41. armii Centralnego Okręgu Wojskowego, 76. dywizji desantowo-szturmowej i 98. dywizji powietrznodesantowej.

 

Obie dywizje należą do rosyjskich wojsk powietrznodesantowych.

NATO: Rosja wycofuje swoje wojska w odpowiednim czasie, pozostajemy czujni

Oświadczenie Rosji o wycofaniu swoich wojsk do baz z obszaru w pobliżu granicy z Ukrainą, jest ważne i wydane w odpowiednim czasie - zakomunikowało NATO i zapewniło, że Sojusz pozostaje nadal czujny.

 

"Wszelkie kroki zmierzające do deeskalacji ze strony Rosji są ważne i od dawna oczekiwane" - cytuje agencja Reuters anonimowego przedstawiciela NATO.

 

"NATO zachowuje czujność i będzie nadal uważnie obserwować nieuzasadnione gromadzenie sił zbrojnych Rosji na Ukrainie i wokół niej" - dodał urzędnik. Podkreślił przy tym, że NATO wspiera Ukrainę i wezwał Rosję do wycofania wszystkich swoich sił z terytorium tego kraju.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

rsr / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie