Rozstał się z partnerką. Podpalił jej auto, bo... musiał je zwrócić

Polska
Rozstał się z partnerką. Podpalił jej auto, bo... musiał je zwrócić
KPP Lwówek Śląski
Auto zostało oblane benzyną i podpalone.

Policja w Lwówku Śląskim (woj. dolnośląskie) zatrzymała mężczyznę, który podpalił zaparkowanego przy ulicy Forda Mondeo. Auto częściowo spłonęło. Okazało się, że pojazd należał do byłej partnerki podpalacza, który przyznał, że był zły, bo po rozstaniu z nim zażądała zwrotu samochodu.

W miniony piątek dyżurny oficer Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim został zaalarmowany, że przy ul. Jaśkiewicza w tym mieście pali się samochód Ford Mondeo.

 

Na miejsce skierowany został patrol. Funkcjonariusze potwierdzili, że auto najprawdopodobniej zostało polane benzyną i podpalone.

Ogień częściowo strawił wnętrze pojazdu. Spaliła się także instalacja elektryczna.

 

ZOBACZ: Pokłóciła się z ojcem. Za karę porysowała nożyczkami 36 samochodów. A ma 40 lat

 

Auto miał podpalić były partner właścicielki pojazdu, który uciekł. Został jednak szybko ujęty przez funkcjonariuszy. Ogień ugasili strażacy, którzy przyjechali na miejsce.

 

36-latek przyznał się do winy i wyjaśnił, że spalił samochód, bo "był zły na byłą partnerkę". Po rozstaniu kobieta zażądała zwrotu pojazdu - poinformowała sierż. Olga Łukaszewicz, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim.

 

Podpalaczowi grozi do 5 lat więzienia.

hlk/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie