Media: KE zrezygnuje z dodatkowych 300 mln dawek szczepionek AstraZeneca i J&J

Polska
Media: KE zrezygnuje z dodatkowych 300 mln dawek szczepionek AstraZeneca i J&J
PAP/EPA/FEHIM DEMIR
UE ma kontrakt na łącznie 400 milionów dawek z J&J, z czego tylko 200 milionów zostało już zamówionych, oraz oddzielny kontrakt z AstraZeneca na 400 milionów, z czego tylko 300 milionów zostało zakupionych.

Komisja Europejska zrezygnuje z dodatkowych 300 milionów dawek szczepionek firm AstraZeneca i Johnson & Johnson, które zagwarantowała jako opcje w ramach umów podpisanych z firmami farmaceutycznymi - powiedział Reuterowi wysoki urzędnik UE.

Zdaniem agencji decyzja jest sygnałem, że Bruksela chce zdystansować się od AstraZeneca po napięciach w rozmowach ze spółką, po tym, jak producent nie dostarczył wymaganej porozumieniem liczby dawek z powodu problemów produkcyjnych.

 

Związek z rzadkimi skutkami ubocznymi?

 

"Jest to również kolejny dowód, że blok odrzuca szczepionki, które są powiązane z bardzo rzadkimi, ale potencjalnie śmiertelnymi skutkami ubocznymi, i jest przekonany, że obecni dostawcy - na czele z firmą Pfizer/BioNTech - dostarczą wystarczającą liczbę dawek, aby zaszczepić co najmniej 70 proc. dorosłych w UE do końca lata" - informuje agencja.

 

UE ma kontrakt na łącznie 400 milionów dawek z J&J, z czego tylko 200 milionów zostało już zamówionych, oraz oddzielny kontrakt z AstraZeneca na 400 milionów, z czego tylko 300 milionów zostało zakupionych.

 

ZOBACZ: Szczepienia w zakładach pracy. "Nie zgodziliśmy się na możliwość wyboru preparatu"

 

- Nie ma potrzeby korzystania z opcji - powiedział urzędnik, który jest bezpośrednio zaangażowany w rozmowy z producentami szczepionek.

 

Rzecznik Komisji Europejskiej, która koordynuje rozmowy z producentami szczepionek, powiedział, że z opcji można skorzystać w dowolnym momencie, ale odmówił dalszych komentarzy.

 

Problemy z produkcją

 

Obie firmy miały problemy z produkcją, a AstraZeneca zmniejszyła swoje dostawy w UE o dwie trzecie do 100 milionów dawek do końca czerwca, wywołując furię w Brukseli.

 

Urzędnik UE powiedział, że problemy z zaopatrzeniem od AstraZeneca przekonały negocjatorów UE, aby nie zwracali się do firmy o opcjonalne dawki.

 

Rzecznik AstraZeneca odmówił komentarza - informuje Reuters.

 

Urzędnik UE dodał, że w przypadku J&J początkowe obawy dotyczące bezpieczeństwa technologii zmusiły negocjatorów do powstrzymania się zamówienia opcjonalnych dawek, a także mogą uniemożliwić rozmowy w sprawie nowego kontraktu.

 

Rzeczniczka J&J odmówiła komentarza - podała agencja.

 

W zeszłym tygodniu Komisja oświadczyła, że rozpoczyna rozmowy z firmami Pfizer i BioNTech w sprawie zakupu do 1,8 miliarda dawek szczepionek na nadchodzące lata w ramach nowej umowy.

pgo / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie