"Możliwy bardzo rzadki związek z zakrzepami". Europejska Agencja Leków o szczepionce Johnson&Johnson

Technologie
"Możliwy bardzo rzadki związek z zakrzepami". Europejska Agencja Leków o szczepionce Johnson&Johnson
PAP/EPA/FAROOQ KHAN

Europejska Agencja Leków wydała opinię o "możliwym związku" podawania szczepionki Johnson&Johnson z bardzo rzadkimi przypadkami nietypowych zakrzepów krwi przy niskim poziomie płytek krwi". Jej zdaniem, ogólny stosunek korzyści do ryzyka pozostaje jednak pozytywny. Decyzję o tym, czy używać tego preparatu, EMA pozostawia państwom UE.

Eksperci z EMA stwierdzili we wtorek, że wykryli "możliwy związek" między szczepionką autorstwa Johnson&Johnson przeciw koronawirusowi a "bardzo rzadkimi zakrzepami krwi" po tym, jak zgłoszono niewielką liczbę takich przypadków w Stanach Zjednoczonych.

 

Europejska Agencja Leków uznała, że ​​na opakowaniach preparatu Johnson&Johnson należy umieścić ostrzeżenie o możliwości wystąpienia takich zakrzepów. zakrzepach krwi. Zdaniem specjalistów, są to występujące rzadko "skutki uboczne".

 

Na konferencji prasowej szefowa EMA Emer Cooke zapewniła, iż w Unii Europejskiej nie stwierdzono przypadków zakrzepów krwi po podaniu tej szczepionki. - Jednak będziemy monitorować sytuację - dodała.

 

Jak przekazała, Agencja wypracowała "bardzo szybki sposób reagowania", gdyby doszło do takich sytuacji. - W sprawie szczepionki J&J wydajemy rekomendację zanim będzie ona szeroko stosowana w Europie. Pozwalamy krajom Unii, by podjęły samodzielną decyzję (czy jej używać) na podstawie danych epidemiologicznych - oświadczyła Cooke.

 

Szczepionkę J&J badali europejscy specjaliści

 

W zeszłym tygodniu firma Johnson&Johnson wstrzymała dostarczanie szczepionki do Unii Europejskiej po tym, jak w USA wykryto sześć przypadków zakrzepów krwi wśród prawie 7 milionów zaszczepionych osób.

 

ZOBACZ: Niemieccy turyści w Rosji. "Tak bardzo chcieli się zaszczepić Sputnikiem V"

 

Z tego powodu Europejska Agencja Leków (EMA) 9 kwietnia poinformowała, że rozpoczęła badanie przypadków zakrzepów krwi u osób, którym podano szczepionkę przeciw Covid-19 firmy Johnson & Johnson. Podała wówczas, że "nie jest jasne, czy istnieje związek przyczynowo-skutkowy między szczepionką Johnson & Johnson a zakrzepami".

 

To czwarty preparat, który został zatwierdzony w Unii Europejskiej po specyfikach firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca.

 

Unia Europejska zamówiła 200 mln dawek Johnson&Johnson

 

Aby zwiększyć produkcję szczepionki i zaspokoić popyt na nią, koncern Johnson & Johnson zawarł w ostatnich miesiącach umowy z laboratoriami w Europie, które będą uczestniczyć w końcowym procesie produkcji. Są to: Sanofi we Francji, Catalent we Włoszech i IDT Biologika w Niemczech.

 

ZOBACZ: Ekspert ostrzega: nowy wariant koronawirusa "wchodzi do gry" w Europie

 

Dzięki podpisaniu tych umów uproszczony zostanie proces produkcji i dystrybucji szczepionki. Obecnie bowiem produkowana w Lejdzie w Holandii substancja czynna preparatu musi być wysłana do USA, gdzie jest butelkowana i pakowana, ale tam podlega amerykańskiemu prawu, które ogranicza jej eksport.

 

UE złożyła zamówienie na 200 milionów dawek tej szczepionki z opcją na dodatkowe 200 mln dawek. W połowie marca przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zapowiadała, że kraje unijne powinny otrzymać w drugim kwartale br. około 55 milionów dawek preparatu.

wka/Polsatnews.pl/Reuters
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie