Wyciek danych osobowych. Numery PESEL i telefony policjantów trafiły do sieci

Polska
Wyciek danych osobowych. Numery PESEL i telefony policjantów trafiły do sieci
zdjęcie ilustracyjne, Pixabay/markusspiske
Na wyciek danych natknął się jeden z użytkowników, który poszukiwał informacji na temat szczepień

Dane ponad 20 tys. funkcjonariuszy i pracowników rządowych instytucji wyciekły do sieci. Plik z danymi pojawił się na jednym z serwisów. Prawdopodobnie w dokumencie znajdują się informacje o pracownikach zgłoszonych do szczepień przeciwko koronawirusowi.

Dokument został udostępniony w serwisie ArcGIS, służącym do analizy danych. Miał to zrobić pracownik Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, ponieważ końcówka jego loginu to "_rcb" - poinformował portal Niebezpiecznik.pl.

 

Plik ma zawierać listę funkcjonariuszy i pracowników rządowych instytucji, zgłoszonych do szczepień. Na wyciek danych natknął się jeden z użytkowników, który poszukiwał informacji na temat szczepień.

 

W dokumencie znajdują się dane pracowników policjantów, także CBŚP, celników, Służby Ochrony Państwa, Administracji Skarbowej, Straży Granicznej, Straży Pożarnej, Inspekcji Transportu Drogowego, Straży Miejskiej, a nawet SOK-u czy Służby Więziennej.

 

ZOBACZ: EMA: po cyberataku wyciekły poufne dokumenty ws. szczepionek przeciw COVID-19

 

Jak wynika z ustaleń, jedna z osób zapisywała chętnych do szczepienia ze swojej jednostki. Plik składa się z dwóch arkuszy. W poszczególnych komórkach znajdują się imiona i nazwiska pracowników, numery PESEL oraz telefony kontaktowe. Ponadto widnieje tam nazwa i adres jednostki do której należą. Komórki z serią i numerem dowodu tożsamości lub paszportu nie były wypełnione. 

Żądam wyjaśnień

"Kieruję w tej sprawie interwencję do premiera -żądam wyjaśnień jakim cudem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa doprowadziło do ujawnienia tak wrażliwych informacji,kto sprawuje nadzór nad przetwarzaniem tych danych?!" - poinformował na twitterze senator Krzysztof Brejza. 

Jak dodał w kolejnym wpisie "interwencja oczywiście do premiera ds. bezpieczeństwa", czyli Jarosława Kaczyńskiego. 

 

RCB potwierdza wyciek danych

 

"W związku z potencjalnym incydentem naruszenia ochrony danych osobowych informujemy, iż rozpoczęliśmy wewnętrzną procedurę wyjaśniającą" - poinformowało RCB. 

 

"Zgodnie z obowiązującym w Rządowym Centrum Bezpieczeństwa protokołem bezpieczeństwa gromadzone dane zostały odpowiednio zabezpieczone niezwłocznie po powzięciu ww. informacji. Analizujemy potencjalne przyczyny zaistniałej sytuacji i zbieramy szczegółowe informacje dot. ewentualnego pobrania plików przez podmioty do tego nieuprawnione" - podkreślono.

 

Jak czytamy w komunikacie, "zgodnie z przepisami RODO złożone zostanie stosowne zgłoszenie o naruszeniu bezpieczeństwa danych osobowych do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych". 

 

 

dsk/msl/Niebezpiecznik
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie