Odkryte miasto w Egipcie większą sensacją niż się zdawało. Archeolożka wyjaśnia

Kultura

Odkrycie miasta z epoki egipskiego Nowego Państwa, ogłoszone w pierwszej połowie kwietnia, jest większą sensacją niż pierwotnie mówiono. Zapełnia ono lukę w naszej wiedzy o Egipcie - a konkretnie o tym, jak żyli ludzie w tej epoce.

Szkielet ludzki w pozycji leżącej, widoczna czaszka i fragmenty kości, zasypane piaskiem i kamieniami, otoczone kamiennym murem.
PAPA/EPA/KHALED ELFIQI
Starożytne miasto wywołało sensację wśród archeologów

Królewska metropolia, Wschód Atonu lub Oślepiający Aten, "Zaginione Złote Miasto". Położona niedaleko egipskiej Doliny Królów osada sprzed niemal 3,5 tys. wywołuje sensację, odkąd w kwietniu zaczęły krążyć wieści na temat odkrytego w 2020 roku wykopaliska.

 

Jednak, jak tłumaczy Anna M. Kotarba-Morley na łamach "The Conversation", portalu popularyzującego naukę prowadzonego we współpracy przez liczne ośrodki badawcze, jego doniosłość wykracza poza typową okazję do znalezienia śladów życia codziennego. W pewien sposób rewolucjonizuje ono naszą świadomość starożytności na południowym brzegu Morza Śródziemnego.

Przypadkowe odkrycie stulecia

Przypadkowe odkrycie, ogłoszone przez sławnego egipskiego archeologa i byłego ministra ds. starożytności Zahi Hawassa, porównywane jest do tych największych. Dla Egiptu ma być podobne do odkrycia grobowca Tutanchamona w 1922 roku. Nazywane jest też egipskimi Pompejami.

 

ZOBACZ: Archeolodzy są w szoku. Odkryli dzieci pochowane w czaszkach… innych dzieci!

 

W dobrze zachowanych domach znaleziono narzędzia, przedmioty codziennego użytku, takie jak naczynia czy biżuterię, kuchnie, piekarnie czy cmentarze. Miasto składało się też z warsztatów, dzielnic przemysłowych, administracyjnych i mieszkalnych. Jak dotąd odkryto trzy pałace.

 

Największa atrakcją jest jednak sama "miejskość". Egipt nazywany był bowiem dotąd "cywilizacją bez miast". To, co o nim wiemy, pochodzi głównie z grobowców i świątyń, podczas gdy inne cywilizacje epoki brązu, takie jak Mezopotamia, słyną ze swoich wielkich miast.

 

Teraz jednak mamy odkrycie wielkiego miasta pochodzącego z czasów Amenhotepa III, z jednego z okresów największej prosperity w historii Egiptu. Dlatego, jak podkreśla archeolożka, miasto będzie miało niezwykłe znaczenie dla egiptologów i archeologów, którzy przez wieki zmagali się z próbami zrozumienia specyfiki miejskiego życia codziennego w Egipcie okresu faraonów.

Zrozumieć miasta starożytności

Wielkie miasta starożytności powstały wraz z pojawieniem się pierwszych wielkich cywilizacji: Mezopotamii na terenie dzisiejszego Iraku, Doliny Indusu w dzisiejszych Indiach i Pakistanie oraz Chin. Stało się to na początku epoki brązu, co najmniej 5 tys. lat temu.

 

ZOBACZ: Izrael. Odkrycie nad Morzem Martwym. Archeolodzy znaleźli fragmenty Biblii

 

Jednak w dolinie Nilu nie udawało się prowadzić miejskiego stylu życia w taki sposób, jak w dorzeczach, które dawały życie innym cywilizacjom. Regularne wylewy pozwalały na w miarę łatwą uprawę w pobliżu rzeki, nie trzeba było więc gromadzić dużych grup ludzi do skomplikowanych przedsięwzięć uprawy. Do tej pory archeologowie znali przykłady o wiele starszych miast, takich jak Nagada czy Nechen, ale bardzo niewiele tych z okresu Nowego Państwa.

 

Jak podkreśla badaczka, w 2008 roku - po raz pierwszy w historii - większość populacji świata mieszkała w miastach. Jednak wraz z globalizacją różnice między "mieszkalnością" miast stały się uderzające. Jako społeczeństwo musimy więc zrozumieć, skąd miasta się wzięły i jak wpływały na rozwój społeczności. Dlatego środowisko naukowe czeka niecierpliwie na wyniki badań znalezisk starożytnego miasta Amenhotepa III.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

pdb / "The Conversation" / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie