Gigantyczna plansza do "Monopoly" znaleziona pod dywanem. Ma ciekawą historię

Świat
Gigantyczna plansza do "Monopoly" znaleziona pod dywanem. Ma ciekawą historię
Pixabay / dboschm
Gra "Monopoly" powstała jako demonstracja zagrożeń kapitalizmu

- Moi teściowie, kiedy zerwali dywan, zobaczyli gigantyczną planszę do "Monopoly" - napisał we wtorek jeden z użytkowników Reddita. Pokazał zdjęcie, na którym wymalowana replika planszy do popularnej gry towarzyskiej rozciąga się od ściany do ściany.

Gigantyczna gra planszowa jest kopią amerykańskiej wersji gry. Można to poznać po nazwach ulic i dworców kolejowych. Na pierwszym planie widać "niebieskie" pola, takie jak Oriental Avenue oraz dworzec kolejowy Reading Railroad za 200 dolarów. Plansza ta pozostawała mniej więcej niezmieniona od opatentowania w 1935 roku do - dość wyrazistego - przeprojektowania dopiero w 2008. Na podłogowym malowidle widać wyraźne ślady, ale pochodzą one zapewne w dużej części od wykładziny, którą przykryta była podłoga.

Dodatkowy atut sprzedażowy

Z próbą wyjaśnienia fenomenu zgłosił się jeden z użytkowników Reddita. "Pokazałem to żonie, a ona przypomniała mi, że w naszej okolicy było całe osiedle domów zbudowanych w latach 50. Wszystkie miały plansze do gry wymalowane na podłodze w piwnicy. Wyglądało to jak dodatkowy atut sprzedażowy" - napisał.

 

 

Inny dodał: "Mam tylko jedno pytanie: czy chodziło tylko o wygląd? Czy na wyposażeniu domu były też gigantyczne pionki i sztuczne pieniądze? Jeśli było wszystko, to mogłoby w moim wypadku zdecydować o zakupie".

 

ZOBACZ: W nowym "Monopoly" kobiety mają przewagę

"Gra kamienicznika"

Grę "Monopoly" opracowała urodzona w 1866 roku Elizabeth Magie. Była córką Jamesa Magie, polityka sprzeciwiającego się tworzeniu monopoli, przekonanego, że wszyscy ludzie mają równe prawo do ziemi, podobnie jak do powietrza, którym oddychają. Nawoływał więc do opodatkowania ziemi, przekonując, że wartość nieruchomości polega z jej otoczenia, które tworzone jest przez wspólnotę, a nie przez właściciela ziemi.

 

ZOBACZ: Zobaczcie, jak legendarna gra Need For Speed wyglądałaby w realnym świecie

 

James Magie w 1904 roku opracował więc "The Landlord's Game", aby dodatkowo uargumentować swoje przekonania. W "Grze kamienicznika" każdy gracz zyskiwał, kiedy ktoś kupował nieruchomość (co odzwierciedlało ideę opodatkowania gruntu). Gracze mogli osiągnąć (wspólne) zwycięstwo, kiedy najuboższy z nich podwajał swój dochód. Zestaw reguł "Monopoly" był alternatywą i miał pokazać, że kiedy każdy kupuje ziemię tylko dla siebie, wszyscy wpadają w kłopoty.

 

Dopiero w latach 30., kiedy patent trafił w ręce wydawcy gier Parker Brothers, gra została uproszczona, a z "Gry kamienicznika" zostało tylko "Monopoly".

pdb/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie