Kolejki przed punktami wymazowymi. Skutek powrotów ze świąt

Polska
Kolejki przed punktami wymazowymi. Skutek powrotów ze świąt
Polsat News
Poprzedniego dnia, we wtorek, kolejka chętnych zaczęła się formować około trzeciej rano

Przed punktami wymazowymi ustawiają się kolejki osób chcących wykonać testy na koronawirusa. Większe zainteresowanie spowodowane jest poświątecznymi powrotami za granicę. W środę kolejka w Podzamczu (woj. świętokrzyskie) ustawiła się jeszcze przed otwarciem punktu.

Długa kolejka chętnych ustawiał się między innymi w Podzamczu koło Kielc. Jeszcze godzinę przed otwarciem czekało kilkadziesiąt osób, które chciały się przetestować na obecność koronawirusa.

 

Znaczna część oczekujących chciała się zbadać przed powrotem za granicę ze świątecznego wyjazdu. Kolejki w Podzamczu w województwie świętokrzyskim są tak duże także dlatego, że mieszkańcy tego regionu mogą wykonywać testy bez skierowań i bezpłatnie. 

 

- Do nas przychodzą ludzie bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu, co im ułatwia przyjście. Nie wykonują telefonów, nie czekają na porady. Drugi aspekt to ludzie z zagranicy, którzy przyjeżdżają na święta i wracają do pracy - wyjaśniał Marcin Zawierucha, dyrektor laboratorium w Podzamczu.  Dodał, ze dla takich osób "wydajemy zaświadczenia po angielsku". 

 

ZOBACZ: Darmowe testy na przeciwciała COVID-19 dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

 

Poprzedniego dnia, we wtorek, kolejka chętnych zaczęła się formować około trzeciej rano. 

 

WIDEO: Kolejki przed punktami wymazowymi. Skutek powrotów ze świąt

  

 

Przestrzeganie obostrzeń w święta 


- Nie mieliśmy większych czy masowych naruszeń obostrzeń - przekazał sierż. sztab. Mariusz Kurczyk z Komendy Głównej Policji. Przyznał jednak, że w czasie świątecznego weekendu, policja nałożyła ponad 12,5 tys mandatów.

 

Podkreślał, że poważnych naruszeń nie odnotowano. - Dwa dni świąteczne, to czas kiedy społeczeństwo zastosowano się do zasad by ograniczyć przemieszczenie się - zaznaczał. 

 

- W zdecydowanej większości słowa uznania za przestrzeganie ograniczeń, nikogo nie trzeba przekonywać, że tylko środkami samokontroli wrócimy do normalności - dodał Kurczyk

laf/prz/Polsatnews.pl/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie